Gość: kobieta
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.10.04, 22:05
Zainspirowal mnie watek z forum studia:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=15716751
Kilka osob upieralo sie, ze sa w stanie najesc sie za 3-5 zl dziennie. Padaly
argumenty, ze jak sie samemu gotuje w domu, to jest to jak najbardziej
realne. W zwiazku z tym chcialabym zapytac, ile minimalnie potrzebujecie na
jedzenie (zeby sie nie glodzic i jesc pelnowartosciowe posilki), przy
zalozeniu, ze gotujecie sami w domu i nie chodzicie do zadnych knajp.
Moim zdaniem opowiesci o pelnowartosciowym i zdrowym wyzywieniu za 4zl
dziennie mozna miedzy bajki wlozyc. Oczywiscie mozna jesc suche bulki i
ziemniaki, ale na wiele wiecej taka kwota nie starczy. Kiedys staralam sie
oszczedzac i pamietam, ze na jedzenie potrzebowalam 10 zl dziennie i nie
wystarczalo na zadne kulinarne szalenstwa, tylko na takie rzeczy jak parowki,
rosol, bialy serek, pieczywo, jogurt.