papryczka chili

25.10.04, 12:29
Co można z niej zrobic? zamarynować? a może jakiś dobry sosik?
    • Gość: mwookash Ja mam zamiar... IP: *.man.polbox.pl 25.10.04, 12:31
      ...pokroić i zalać w buteleczce oliwą. Będzie aromatyczna i pikantna do sałatek.

      PS Mam nadzieję. Na razie zrobiłem w ten sposób oliwę czosnkową
    • marghe_72 Re: papryczka chili 25.10.04, 12:31
      wszystko mozna :)
      marynowac, suszyć
      Dodawac do zup, mies i sosów.
      • em_es Re: papryczka chili 25.10.04, 12:58
        Marghe, już mi kiedyś radziłaś suszenie chilli - dzieki czemu mam ją teraz w
        ilości hurtowej w różnej fazie suszenia :)
        A po wysuszeniu ją mielisz (i czy razem z pestkami?) czy kruszysz? Taką
        pokruszoną w jakimś sklepie widziałam.
        I pomyśleć że ja taka ilość chilli posadziłam tylko dlatego, że mi sie skrzynki
        z sadzonkami pomieszały, to miała być zwykła czerwona papryka :)
        A skończyło się tym, że zwykłej już nie jadam, chilli natomiast dodaję gdzie
        tylko mogę :)

        MS
        • marghe_72 Re: papryczka chili 25.10.04, 13:09
          Róznie :)
          Zazwyczaj wrzucam w całosci. Tyle,ze nie jedną a wiecej :)
          • em_es Re: papryczka chili 25.10.04, 13:31
            No tak, jeszcze w całości może być :) Mój chłop mówi, że już niewiele potraw
            zostało, do których ja chilli nie wrzucam - może ja się uzależniłam? :)
            • marghe_72 Re: papryczka chili 25.10.04, 13:32
              Mnie to móiwsz?
              ostatnio nawet do dzemu wrzuciłam..
              m.
              • em_es Re: papryczka chili 25.10.04, 13:47
                Hihi, a z czego ten dżem robiłaś?
                • marghe_72 Re: papryczka chili 25.10.04, 13:48
                  a np. z truskawek (czyli juz dosc dawno)
                  jakos tak mi pasuje to zestawienie
                  • em_es Re: papryczka chili 25.10.04, 14:13
                    No nie powiem żebym uznała to za zły pomysł :)
    • Gość: n0str0m0 szybki kurczak IP: 202.172.58.* 25.10.04, 15:19
      czili do gotowanego kurczaka po hajnansku

      do miksera wrzuc spora garsc czili
      lemonke nieobrana
      obrany korzen imbiru (4-5cm)
      obranego czosnku 4 zabki
      cztery lyzeczki cukru
      lyzeczke soli
      dwie lyzki wina ryzowego lub takiegoz octu
      lyzke wywaru z kury (ponizej)

      jesli masz wiecej czili - zwieksz proporcjonalnie
      ilosc skladnikow mozesz zmieniac wedlug gustu
      nie radze przesladzac
      sos powinien byc wyraznie czili-octowo-czosnkowy

      kurczaka posolonego lekko wrzucic do wrzatku
      gotowac z cebula/szczypiorem, czosnkiem i imbirem
      w wielkim garze
      dwie - trzy minuty
      przykryc i zostawic na 20min do ostygniecia pod przykryciem
      wyjac
      powtorzyc gotowanie
      i 20minutowe stygniecie

      wyjac i schlodzic szybko lodowata woda
      mieso kolo stawow powinno byc rozowe
      oddzielic czesci "jadalne" od kosci "niepotrzebnych"
      te z powrotem do gara i pogotowac 10-15 minut
      dodac kostke warzywna, posolic, dodac szczypiorek

      reszte kurczaka nasmarowac sosem sojowym z kropla sezamkowego i odstawic

      na oleju smazyc czosnek z imbirem do zrumienienia
      dodac ryz - posmazyc minute
      dolac wywar z kurczaka
      nie rozgotowywac
      poczekac az przestygnie

      kurczaka poszatkowac na jedno-dwu-gembowe kawalki (z kostkami w srodku)
      podawac na plasterkach ogorka i zeszredowanej salacie
      oblanego polaczonym lekkim sosem sojowym z paroma kroplami sezamkowego
      posypac listakmi kolendry lub pietruszki i pocietym wzdluz szczypiorem
      obok ryzu

      obok podac miseczke rosolu posypanego szczypiorem i sucha smazona na glebokim oleju cebula

      do maczania podawac trzy dipy

      gesty sos sojowy (typu kecap manis)
      sos czili jak wyzej
      poszredowany imbir (tez w mikserze na miazge z odrobina cukru i kropla octu ryzowego)

      danie smaczne na cieplo i zimno

      smacznego

      nostromo
      • Gość: marghe_72 Re: szybki kurczak IP: *.acn.waw.pl 25.10.04, 15:23
        nostromo. Mmmmm.
        Czy mógłbyś podać ciut konkretniejsze konkrety :)
        znaczy sie ilości ?
        No i niestety ciut sie w Twoim przepisie pogubiłam :(
        Pleeeease.
        • Gość: n0str0m0 Re: szybki kurczak IP: 202.172.58.* 25.10.04, 15:27
          konkretnie?

          :)

          nostromo
          • Gość: n0str0m0 Re: szybki kurczak IP: 202.172.58.* 25.10.04, 15:42
            ok, tlumacze

            z gotowaniem u nostromo jest jak z nauka wiersza na pamiec
            wielka improwizacja
            znam cel - ilosci zas "kompinuje"

            sos do kurczaka
            cel:

            po wyjeciu z miksera ma byc polpolynny
            imbirowo, czilowo, czosnkowy i kwasny lemonkowo

            proporcje podalem dosc dokladnie w poprzednim poscie
            mozesz eksperymentnac pare razy - zawsze wyjdzie cos dobrego
            a czasem nawet lepszego

            kura gotowana jak to kura, poltora kilo, garnek wody
            czas podalem i sposob gdyz dla mnie przynajmniej niecodzienna
            i warta zapamietania

            kurczak po ostudzeniu lodowata woda nabiera jedrnosci i przestaje sie gotowac

            ile wody do ryzu nie podam bo nigdy nie wiem
            stosuje zasade "jednego kciuka" plynu ponad ryz

            nie wiem czy cos ci to pomoglo...

            nostromo
            • Gość: szopen Re: szybki kurczak ale na zimno IP: 204.79.89.* 26.10.04, 03:25
              Kurczaka gotowac jak powyzej, po ugotowaniu ostudzic najlepiej wieszajac go by
              ladnie odkapal.

              Kurczaka na kawalki tasakiem posiekac i na talezu ulozyc.

              Sos:

              Drobno posiekac:
              Kawalek swiezego imbiru wielkosci pileczki do ping ponga.
              Garsc szalotek/szczypiorku.
              Wywmieszac to razem dodac lyzke soli, zalac olejem, dodac lyzeczke octu.
              Wymieszac dokladnie jeszcze raz.

              Sosem polac kurczaka i odstawic na pol godziny.

              Wprawdzie orginalny przepis bez chili ale tez mozna dodac.

              • n0str0m0 Re: szybki kurczak ale na zimno 26.10.04, 06:04
                pytanie:

                czy twoj sos jest delikatnie slodkawy?
                imbir ma w sobie aromaty sugerujace slodycz
                lecz czasem wymaga szczypty cukru...?

                nostromo
                ps. hajnanski kurczak z ryzem jest jedna z "narodowych" potraw singapuru i malezji. w tej wersji
                smakuje pono lepiej niz oryginalny.
                • Gość: szopen Re: szybki kurczak ale na zimno IP: 204.79.89.* 26.10.04, 06:11
                  Slodkawy nie jest, jest slony a nawet bardzo slony.
                  To raczej wersja Kantonska.
                  W stolowce u nas podaja.

                  Ten oryginalny z Hainanu jest rzeczywiscie niespecjalny.
                • Gość: senin Re: szybki kurczak ale na zimno IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 26.10.04, 09:18
                  to mi wyglada na cos, co my w domu nazywamy "chicken rice"

                  a znajoma z singapuru, to polowe tego kurczaka podsmaza z sosem ostrygowym i
                  chilli. Podaje obok tego gotowanego.

                  Podoba mi sie ten cukier w Twoim przepisie, n0str0m0.

                  Marghe: prporcje wywaru i ryzu - dwie szklanki plynu na szklanke ryzu.
                  najlepiej wlac najpierw 1 i3/4 szklanki, bo nie wiadomo jaki ryz i moze sie
                  rozciapciac.

                  ryz wersja bez ricecookera: zaczac tak jak nostromo kazali, ale potem

                  po smazeniu zagotowac przez 2-3 minuty, nie odkrywac, nie mieszac,
                  po 3 minutach wylaczyc planik lub zostawic na minimum na 20 minut.
                  po tym czasie sprawdzic wygrzebujac widelcem pare ziarenek spod powierzchni.
                  nie powinny byc twarde w srodku. Jesli sa dodac reszte plynu i odczekac
                  nastepne 5 minut.
                  • n0str0m0 Re: szybki kurczak ale na zimno 28.10.04, 08:46
                    bo to JEST chicken rice senino :)
                    czasem dla jasnosci nazywany hajnanskim
                    choc PODOBNO najsmaczniejszy jest on w malace a nie singapurze...
                    osobiscie nie widze zadnej roznicy

                    ciemno-podsmazany kurczak byl poczatkowo moim faworytem
                    dzis "wydelikatnialem" i preferuje bladawca gotowanego

                    nostromo
    • Gość: senin pikle IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 26.10.04, 09:26
      moj malzonek zyc bez nich nie moze. przyrzadza je sam.

      chilli uklada w sloiku, zalewa na krotko wrzatkiem, ktory odlewa po minucie .
      Lagodzi to ostrosc papryczki akurat na tyle by mozna ja bylo jesc tak jak
      powiedzmy, ogorek kiszony.
      dodaje soli (sporo, zeby wydobyc smak papryczki a nie katowac sie bezsamkowa
      ostroscia) zalewa przegotowana woda (moze byc goraca) dodaje sok z cytryny,lub
      ocet 1/3 octu na 2/3 wody.

      czesto dodaje tez skorki cytryny pozostale po wycisnieciu soku. Dobrze jak
      troche miazczu i soku wprzy tych skorkach jest.
      spozywac mozna na drugi dzien.
      • Gość: szopen Re: pikle IP: 204.79.89.* 26.10.04, 09:34
        Czy one na 2 dzien sa juz zapiklowane??
        Mnie wychodzi conajmniej 2-3 dni.
        A i to z przyspieszaczem tzn dodajac po ostygnieciu wody lyzke czy dwie soku z
        innych pikli, ogorkow kiszonych itp coby sie bakterie od zera nie zaczynaly.
        • Gość: senin Re: pikle IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 26.10.04, 09:39
          moze przesadzilam nazywajac to piklami - moj chlop przyrzadza sobie takie cos
          regularnie i na wszelki wypadek trzyma w lodowce. Jest to raczej dodatek do
          wszystkich potraw (ryz, makaron itp)

          niecierpliwy ci on jest, wiec dobiera sie do nich na drugi dzien.
    • Gość: szopen Re: papryczka chili IP: 204.79.89.* 26.10.04, 09:41
      I jeszcze jedna metoda utrwalania tego skarbu.

      1. Wysuszyc.
      2. Pokruszyc.
      3. W garnku/patelni rozgrzac mocno sporo oleju.
      4. Wrzucic pokruszona chili.
      5. Smazyc 15 sekund.
      6. wylaczyc olej.
      7. Jak przestygnie do jakichs 80 stopni wlac do sloiczkow i zamknac.

      Powinno byc dosc geste.
      Swietny dodatek do gotowania czy do salatek.
      • Gość: marghe_72 Re: papryczka chili IP: *.acn.waw.pl 28.10.04, 08:34
        szopen.. jakie proporcje?
        m.
        • Gość: marghe_72 Re: papryczka chili IP: *.acn.waw.pl 02.11.04, 15:22
          hoop hoop
          wyciagam
          m.
      • Gość: mania Re: papryczka chili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 15:30
        a kruszyć z pestkami czy bez?
        • Gość: marghe_72 Re: papryczka chili IP: *.acn.waw.pl 02.11.04, 19:42
          smiem twierdzić,ze suszone to z pestkami :)
          No chyba, ze były suszone bez pestek...
          m.
          • Gość: szopen Re: papryczka chili IP: 204.79.89.* 03.11.04, 01:32
            Suszona z pestkami.

            Co do proporcji to mniej wiecej 2:1 chili : olej.

            Ma to byc dosc geste taka jakby pasta.
    • ampolion Re: papryczka chili 03.11.04, 03:24
      Są różne:
      www.theposter.com/media/B_3660_CHILI_PEPPERS.jpg
    • ampolion Re: papryczka chili - przepisy (Eng.) 03.11.04, 03:27
      phylbued.notlong.com
    • Gość: rozśmieszona Re: papryczka chili IP: 213.17.230.* 03.11.04, 09:15
      Czytam z refleksem szachisty - dopiero dzisiaj. I co widzę? Że szopen proponuje
      powiesić ugotowanego kurczaka. Niezła perspektywa. Siedzę w pracy i nie mogę
      głośno rechotać i męczę się nie gorzej od tego kurczaka...:))))))))))))
      • Gość: szopen Wieszanie kurczaka IP: 204.79.89.* 04.11.04, 00:57
        Lepiej schnie taki wiszacy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja