Czerwone ziemniaki kupiłam...

IP: 213.17.230.* 05.11.04, 08:06
...wczoraj. I co dalej? Na opakowaniu jest jakiś przepis na sałatkę i coś
jeszcze. Nie miałam czasu czytać. Macie jakieś doświadczenia?
    • giezik Re: Czerwone ziemniaki kupiłam... 05.11.04, 08:16
      do pieczenia, albo cytrynowe
    • Gość: zaciekawiona Re: Czerwone ziemniaki kupiłam... IP: 213.17.230.* 05.11.04, 08:33
      Cytrynooooowe?
      • giezik Re: Czerwone ziemniaki kupiłam... 05.11.04, 08:50
        nie moge znalezc linki, wiec podaje raz jeszcze. To japonski przepis satsuma-imo amani
        Ziemniaki slodkie (0,5) kg pokroic w grube plastry, zalac wodą, i moczyc 10 min. Cytryne pokroic w plasterki.
        Do swiezej wody wlozyc ziemniaki (sol, cukier), gotowac ok. 10 min. Dodac plastry cytryny i gotowac , az beda miekkie.
        ot i tyle
        • Gość: zaciekawiona Re: Czerwone ziemniaki kupiłam... IP: 213.17.230.* 05.11.04, 11:42
          W międzyczasie znalazłam w sieci, że one nie są słodkie tylko delikatne w smaku
          z delikatną skórką. Podobno smaczne upieczone i w sałatkach. Nie obierać - w
          sałatkach są kolorowe, można jeść całe, bo skórka delikatna.
          • Gość: Ona Re: Czerwone ziemniaki kupiłam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 11:47
            Ostatnio tez takowe kupilam i upekłam w piekarniku, kazdy w folii z odrobiną
            soli, przypraw i czosnku. Podałam z sosem czosnkowym (jokurt posolony z
            wycisnietym czosnkiem) i chrzanowym (almette chrzanowe wymieszane z jgurtem)
            bylo pyszne we dwójke zjedlismy ponad 1 kg. :-), smacznego, jesli cos jeszcze
            znajdziesz ciakwego to daj znac
            • f.l.y nie można ich tradycyjnie?... 05.11.04, 12:24
              nie znam ich...nie nadają się do ugotowania w całości lub na pure?
              • malzag Re: nie można ich tradycyjnie?... 05.11.04, 12:33
                Czy chodzi o słodkie ziemniaki? JeŚli tak to są pycha . GotujĘ na parze i
                podaję z masełkieM i przyprawa do ziemniaków (PRYMAT). DLA MNIE BOMBA.
                • thiessa Re: nie można ich tradycyjnie?... 05.11.04, 12:37
                  Watpie, zeby byly to sodkie ziemniaki tzw. pataty. Sa to podejrzewam zwykle
                  ziemniaki tzw. amerykany, ktore maja czerwona skorke a w srodku sa prawie takie
                  same jak biale.
                  • Gość: zaciekawiona Re: nie można ich tradycyjnie?... IP: 213.17.230.* 05.11.04, 13:02
                    Nie są słodkie. Mają tylko czerwoną skórkę. Kupiłam w Tesco.
                    Z mojego buszowania po sieci angielsko- i niemiecko-języcznej wynika, że można
                    z nimi "wszystko" co ze zwykłymi, ale puree nie znalazłam. Sa przepisy, w
                    których pojawiają się te czerwone, ale jak by były zwykłe też by chyba było
                    dobrze, chociaż te są traktowane bardziej jak jarzyny, a nie jak tzw. polski
                    kartofel.
                    Mam zamiar upiec i zobaczę czy jest jakaś subtelna, czy istotniejsza różnica w
                    smaku. W jednym przepisie napisali, że są łatwiejsze w użyciu, bo nie trzeba
                    obierać.
                    • thiessa Re: nie można ich tradycyjnie?... 05.11.04, 13:49
                      Jak najbardziej tak jak zwykle, puree tez. Moj dziadek jeszcze w latach 80-tych
                      sadzil pare rzadkow tych ziemniakow i niczym nie roznia sie od zwyklych.
                      • Gość: zaciekawiona Re: nie można ich tradycyjnie?... IP: 213.17.230.* 05.11.04, 14:10
                        Jakie tam - nie różnią się od zwykłych. A cena?
                        Nie zacytuję z pamięci, ale mam wrażenie, że są droższe od "zwykłych"
                        ziemniaków:) Szczęśliwie nie traktuję kuchni zbyt serio, więc cała ta historia
                        nieco mnie bawi, bo to co leży na podłodze mojej spiżarni wygląda z grubsza jak
                        buraki, a jest ziemniakiem:))))))))
                        • thiessa Re: nie można ich tradycyjnie?... 05.11.04, 14:16
                          Taka rzeczywistosc. Coz moze sa jakies potrawy do ktorych nadaja sie lepiej niz
                          inne, ale ja nic o tym nie wiem. Zapewne bardziej zwarte sa skoro na opakowanu
                          proponuja salatke, mniej sie rozwalaja.
                          • Gość: cat-lover Re: nie można ich tradycyjnie?... IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 05.11.04, 16:52
                            Absolutnie nie obieraj! A uzywa sie jak normalne ziemniaki-nawiasem mowiac
                            puree z nich wyglada intrygujaco, dzieki platajacym sie wszedzie kawalkom
                            skorki! Ja je glownie kupuje, tzn. na codzien.
                            • Gość: aniel pewnie,ze tradycyjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 17:14
                              wolę obrane, jemy jako "zwykłe"ziemniaki. Główna ich zaletą jest to,że nie są
                              sypkie po ugotowaniu i dla tego świetnie nadają się na sałatki.
    • adzi210 Re: Czerwone ziemniaki kupiłam... 05.11.04, 17:14
      ilosci dowolne -wszystkiego po trochu
      czerwone ziemniaki
      fasolka szparagowa
      kalafir
      brokuly
      marchewka
      pieczarki
      cebula

      ziemniaki , fasolke ,marchewke, kalafior ,brokuly-ugotowac (nie rozgotowac)
      pieczarki pokroic ,cebule pokroic-na patelnie zarunienic. pokric pozowtale
      warzywa (ziemniaki na 4)dodac na patelnie i podrunmienic- doprawic,
      calosc przelozyc do naczynia zaroodpornego i zapiekac z zoltym serem
      smacznego!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja