Dodaj do ulubionych

Naleśniki grylażowe

10.07.22, 22:57
dziś sobie zrobiłem i tak je nazwałem. Smarowałem je masłem z orzeszków ziemnych, a następnie lałem miodem. Ich smak przypominał mi cukierki grylażowe. Czy ktoś je jeszcze pamięta? W kształcie kwadratowych poduszek w paski były.
Obserwuj wątek
    • tuttifrutti1234 Re: Naleśniki grylażowe 11.07.22, 13:32
      nie pamiętam, za to mam zdrowe zęby
    • horpyna4 Re: Naleśniki grylażowe 14.07.22, 20:48
      Ja pamiętam, ale nie kwadratowe, tylko typowe walcowate z wyoblonymi końcami. Było to ponad 60 lat temu.

      A ostatnie cukierki z nadzieniem grylażowym, jakie jadłam, były w papierkach z kogutem i nazywały się "chanteclair". Było to w okresie kartkowym, ale cukierki produkowane przez spółdzielnie inwalidów sprzedawano w firmowych sklepach bez kartek. Oczywiście ustawiały się po nie długie kolejki.
      • al.1 Re: Naleśniki grylażowe 15.07.22, 01:03
        horpyna4 napisała:

        > Ja pamiętam, ale nie kwadratowe, tylko typowe walcowate z wyoblonymi końcami.

        Jestem pewien, że wyglądały jak kwadratowe poduszki.
        • horpyna4 Re: Naleśniki grylażowe 15.07.22, 22:10
          Przecież bywały różne, w zależności od miejsca wytwarzania i od tego, kiedy były produkowane. Ja te podłużne pamiętam z Warszawy jakieś 60 lat temu.
          • hazo Re: Naleśniki grylażowe 15.07.22, 23:04
            Ja też z W-wy i pamiętam z dawnych lat podłużne cukierki grylażowe. Kwadratowe były irysy i sugusy.
            Natomiast po wpisaniu w Google hasła "cukierki grylażowe" pokazują się kolorowe, pasiaste kwadratowe poduszeczki. Ja takich nie kojarzę. Może to jakiś nowszy wymysł. 🤔
            • horpyna4 Re: Naleśniki grylażowe 16.07.22, 15:08
              Te, co się pokazują w Google, to współczesne cukierki, głównie z Ukrainy. Nie mają nic wspólnego z grylażowymi mojego dzieciństwa. A pamiętasz "raczki"?
              • hazo Re: Naleśniki grylażowe 17.07.22, 11:10
                Pamiętam raczki i nawet obecnie czasami kupuję z firmy Wawel chociaż wydaje mi się, że te dawne były lepsze.
                • horpyna4 Re: Naleśniki grylażowe 17.07.22, 18:13
                  Te raczki z Wawela mają niewiele wspólnego z dawniejszymi prawdziwymi. Tamte były większe, wyraźnie różowe i paskowane czerwono w poprzek, a nie wzdłuż. Chyba też nie były paczkowane, tylko na wagę i owinięte papierkami z wizerunkiem raka.

                  Ostatni raz udało mi się kupić te dawne w drugiej połowie lat 60. w jakimś zapomnianym sklepiku na Podlasiu.

            • al.1 Re: Naleśniki grylażowe 18.07.22, 22:11
              hazo napisała:

              > Ja też z W-wy i pamiętam z dawnych lat podłużne cukierki grylażowe. Kwadratowe były irysy i sugusy.

              To jest inna bajka

              > Natomiast po wpisaniu w Google hasła "cukierki grylażowe" pokazują się kolorowe, pasiaste kwadratowe
              > poduszeczki. Ja takich nie kojarzę.

              O takich przecież pisałem wcześniej. Takie właśnie pamiętam.

              > Może to jakiś nowszy wymysł. 🤔

              Nowożytnych nie widziałem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka