jak podgrzewać mleko skondensowane?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 15:58
w wielu przepisach na różne smakołyki pada hasło o podgrzeaniu mleka
skondensowanego. jak to robić? czy mam wstawić puszkę do garnka z gotującą
się wodą? czy tę puszkę należałoby otworzyć? ile czasu należy toto podgrzewać?
jestem kompletnie zielona w temacie! z góry wielkie dzięki za pomoc!!!!
    • prncesa Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? 18.11.04, 16:06
      puszke wkładasz do wody i zagotowujesz a potem gotujesz pamiętając o tym żeby
      puszka była przykryta wodą. Puszkę otwierasz po przestygnięciu bo inaczej cała
      jej zawartość wystrzeli i będziesz miała problem :))) Pozdrawiam.
    • kragmel Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? 18.11.04, 16:07
      puszka zamknięta do garnka z wodą. w żadnym wypadku nie rób w niej dziurek!
      puszka musi być przez cały czas przykryta wodą (czyli trzeba dolewać do
      garnka). gotuje się około 2h. puszka musi wystygnąć zanim ją otworzysz, bo
      zafundujesz sobie wybuch, poparzenia i karmel na suficie.
    • guadalahara Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? 18.11.04, 17:47
      Swoją drogą zastanawiam się czasem czy komus z Was to mleko rzeczywiście wystrzeliło z puszki? Czy to nie jest przypadkiem tak jak z duchami? tzn wszyscy o nich słyszeli ale nikt ich nie widział...
      Jestem niecierpliwa, dodatkowo cierpię na chroniczny brak czasu i jeszcze nigdy nie udało mi się dotrwać do całkowitego wystudzenia ( swoja drogą to musi trwać cholernie długo). Wprawdzie puszka nigdy nie była gorąca, ale przeważnie baardzo mocno ciepła i .... nic. Nie wybuchło mi NIGDY
      A może po prostu mam wyjątkowe szczęście ??
      • Gość: mkoziolek Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 18.11.04, 19:50
        potwierdzam - tez mi nigdy nie wybuchlo i tak samo jak Ty czekam jak najkrócej
        się da a czasami przelewam zimą wodą.
        mk
      • Gość: charlotte Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? IP: 213.241.37.* 18.11.04, 23:09
        Mojej koleżanki córka miała apetyt na coś słodkiego, wstawiła wieczorem puszkę
        do gotowania, po czym ... zapomniała o niej. W nocy zbudził je huk - okap
        rozwalony, cała kuchnia ochlapana, pokój też, bo kuchnia otwarta na pokój.
        Konieczny remont. Mówią, że dobrze, że był okap, bo inaczej to by dziurę w
        suficie wywaliło.
      • amused.to.death wybuchło.... 18.11.04, 23:22
        > Swoją drogą zastanawiam się czasem czy komus z Was to mleko rzeczywiście wystrzeliło z puszki?

        Niestety mam to przykre doświadczenie za sobą. Wiedziałam, że się gotuje, ale jakoś nigdzie nie wyczytałam, że trzeba poczekać aż wystygnie.
        Rezultat: karmel na ubraniu, polewa karmelowa kapiąca z włosów i potem niestety bąble na ręku:((( a wszystko to przez małą dziurkę po tym jak wbiłam otwieracz...
        • franula Re: wybuchło.... 19.11.04, 13:32
          A moja siostra miała remont kuchni na głowie po tym jak jej wybuchło niestety w
          trakcie gotowania!!! (daje mi świete słowo że woda się nie wygotowała).
          Przyznaje że uzywała innego niz zwykle mleka (a robila co najmniej kilka
          razy....)
          Dobrze ze nie bylo nikogo w kuchni. Jest rozsądną. osoba i ja jej wierzę
          • szycha80 to jakie mleko jest najlepsze? 19.11.04, 14:01
            takie niebiesko-czerwone?
            • invicta1 Re: to jakie mleko jest najlepsze? 19.11.04, 14:40
              no właśnie które gotować w miarę bezpiecznie?
              • kragmel Re: to jakie mleko jest najlepsze? 20.11.04, 16:58
                kupować to niebiesko-czerwone. tylko ma być słodzone :) z niesłodzonego nie
                wyjdzie, próby były podejmowane ;)
                • invicta1 Re: to jakie mleko jest najlepsze? 20.11.04, 17:00
                  kurna a ja nie lubię słodzonego:0
    • Gość: alicja Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 14:10
      dzięki za rady i ponawiam pytanie. czy używac tego "klasycznego" mleka w
      niebiesko- czerwonym opakowaniu? i co z tymi wybuchami?!?!?!
      • gonik1 Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? 20.11.04, 16:49
        A jakie znacie przepisy na ciasto z takim mlekiem? Kiedyś jadłam i było pyszne,
        chyba na biszkopcie.
        • kragmel Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? 20.11.04, 17:01
          najprościej przełożyć wafle - bardzo dobre, bardzo słodkie. jeśli
          wylejesz/rozsmarujesz na cienkim kruchym cieście będziesz mieć mazurek :)
          poza tym z takiego puszkowego kajmaku można zrobić domowy ajerkoniak (mój służy
          jako polewa do lodów, bo alkoholu w nim mało i bardzo jest gęsty)
    • Gość: alicja Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 14:48
      niedawno pojawił się podobny wątek, ale tam podano, żeby puszkę zalać do
      wysokości 3/4. i ponawiam pytanie o wybuchy. podajcie zatem "instrukcje bhp" w
      tym temacie ;) dzięki!!!!
      • Gość: nana Re: jak podgrzewać mleko skondensowane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 15:55
        mnie nigdy nie wybuchło...gotuję mleko czerwono-niebieskie, po zdjęciu z
        palnika przelewam zimną wodą i otwieram
        kładę na ciasto, wafle itd
        a słodkie to jest (jak mówią na śląsku) pierońsko :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja