Gość: Ewa IP: *.pychowice.kraina.pl 25.11.04, 11:59 jadłam u kogos takie puszyste ,miesiste nalesniki i zastanawiam sie czy nie mialy jakiegos wspomagacza typu proszek lub drozdze,moje wychodza mi jakies cienkie i wyschniete,pomozcie !! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dziuunia Re: czy do nalesników dajecie drozdze lub proszek 25.11.04, 12:01 Ubij pianę z białek i dodaj na końcu,smaż trochę grubsze(i tak cienkie z takiego ciasta nie wyjdą)i bedą puszyste.Do klasycznych naleśników drożdży i proszku się nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
yfcia Re: czy do nalesników dajecie drozdze lub proszek 25.11.04, 12:02 ja nie używam - lubimy tylko takie super-cieniutkie,ale takie puszyste, to mogą być naleśniki biszkoptowe(białka trzeba ubić na pianę i wymieszać z resztą składników). Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: czy do nalesników dajecie drozdze lub proszek 25.11.04, 12:08 ani proszku ani drożdzy(to nie racuchy), ja dodaję 50-tkę wódki to pomaga na puszystość, ale najważniejsze żeby ciasto na naleśniki postało z godzinę przed smazeniem, albo i dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris Re: czy do nalesników dajecie drozdze lub proszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 12:22 nigdy w życiu. Oto prosty przepis na naleśniki bez mleka, odkąd nauczyłam się je robić ze względu na moje dziecko innego przepisu nie stosuję. Roztrzepać dwa jajka, można ubijać robotem, dodać szklankę wody najlepiej mineralnej z gazem, sześć łyżek mąki- być może więcej zależyod mąki, ew. sól. Piekę naleśniki na małej patelni. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: czy do nalesników dajecie drozdze lub proszek IP: *.pychowice.kraina.pl 25.11.04, 12:46 serdeczne dzieki Wszystkim za rady!! Odpowiedz Link Zgłoś
marghot absolutnie 25.11.04, 13:07 nie dodaję wymienionych składników. Naleśnikowe ciasto to woda (najczęściej gazowana, bo wychodzą bardziej puszyste), odrobina mleka, jajko oraz mąka ilość składników - na oko ;)) do mieszania ciasta używam blendera Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: absolutnie 25.11.04, 13:15 ale jestes passe teraz sie mowi, blender rulezz ;)))) ale fakt, ja tez nie lubie byc trendy i mowię belder górą :) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: absolutnie 25.11.04, 13:17 hihi dobre:) ale ja wogóle jestem passe blender wymiata:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: czy do nalesników dajecie drozdze lub proszek IP: *.pychowice.kraina.pl 25.11.04, 13:24 chyba wlasie robilam bląd bo nalesniki robilam glownie na mleku a tu widze duzo wody w waszych przepisach-jutro zatem beda nalesniczki na obiad z serkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sqka naleśniki to nie racuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 13:27 więc u mnie bez wspomagaczy. A jeśli z proszkiem, to jako racuchy na kefirku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: naleśniki to nie racuchy do Sqka IP: *.pychowice.kraina.pl 25.11.04, 14:06 daj przepis na te racuchy na kefirku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sqka Re: naleśniki to nie racuchy do Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 14:49 Oto on: 500 ml kefiru (może być maślanka, zsiadłe mleko) 300 g mąki przennej (dałam ostatnio krupczatkę, bo taką miałam) 2 jajka 2 łyżeczki proszku do pieczenia Zmiksować, aż składniki się połączą. Owoce typu jabłka gruszki kroję na ćwiartki, te na plasterki i te na pół (po szerokości, nie po długości). Mieszam delikatnie z ciastem. Wykładam łyżką na patelnię i smażę na złoto. I tu uwaga. Kubek kefiru który kupuję ma 400 ml, więc mąki daję 220-250 g. Dodałam raz do ciasta cynamonu, ale zgubił się w ogólnej masie. Dlatego lepiej posypać na talerzu. Co do smażenia, to ostatnio wlałam dużo oleju i odsączałam na papierowym ręczniku. W małym oleju też się smażą, ale te z dużego były bardziej puchate. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sqka Pszennej!! Nie wiem jak mogłam napisać inaczej;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 14:51 I oczywiście zero cukru do ciasta, bo: będzie za słodkie jak złapie słodycz od owoców, może się przypalić, lepiej polać sosem waniliowym albo czekoladą. Odpowiedz Link Zgłoś