Jak zrobić sernik na parze?

IP: *.aster.pl 28.11.04, 22:39
Będę wdzięczna za pomoc! Ostatnio jadłam fenomenalny deser a mianowicie
sernik na parze. Niestety restauracja, w imę ochrony praw autorskich nie
chciałą podzielić się przepisem. Może ktoś z was wie w jaki spsosób
przyrządzić sernik naparze...
    • dziuunia Re: Jak zrobić sernik na parze? 28.11.04, 22:45
      A nie był to przypadkiem sernik gotowany?
    • Gość: jo.hanna mam, ale to jest sernik IP: *.kabel.telenet.be 28.11.04, 22:46
      na forum nazywany nowojorskim. Czy o taki ci chodzi?
      • Gość: Drożdzówka Re: mam, ale to jest sernik IP: *.aster.pl 28.11.04, 22:50
        W karcie jak wół stało "sernik na parze". Moge tylko dodać, że był wyjątkowy -
        z pewnością nie był pieczony, sernika na 'zimno" też nie przyponinał. Chyba nie
        wiele pomogłąm :(
        • dziuunia Re: mam, ale to jest sernik 28.11.04, 23:01
          W takim razie wstukuję przepis na sernik gotowany,może o to chodzi.

          2 litry pełnego mleka zagotować.Dodać do gotującego się mleka roztrzepane 1/2
          litra kwaśnej śmietany(min.18 %) z 8 dużymi jajkami.Mieszać chwilę do powstania
          twarożku i od razu zdjąć z ognia.odcedzić twaróg na sicie wyłożonym gazą.Utrzeć
          1/2 kg masła z 1,5 szklanki cukru na puch.Dodawać po łyżce
          twaróg,ucierać.Tortownicę wyłożyć herbatnikami lub biszkoptami lub upieczonym
          biszkoptem wyłozyć na to masę.Wstawić do lodówki do zastygnięcia.
          Podawać z sosem truskawkowym.
          • Gość: Drozdzówka Re: mam, ale to jest sernik IP: *.aster.pl 28.11.04, 23:07
            Dziękuję bardzo - z przepisu wnoszę jednak, że chyba nie do końca o to chodzi.
            Sernik gotowany przygotowywałam na zeszłoroczną wigilię. Z pewnością ten na
            parze był znacznie lepszy. On w konsystencji przypomina trochę masło gotowe do
            podania (nie za miękkie i nie za twarde) :)
      • Gość: Pichciarz Re: mam, ale to jest sernik IP: *.proxy.aol.com 29.11.04, 04:10
        Nowojorski? Przewertowałem kilka przepisów, New York Cheesecake jak i na
        serniki nie pieczone, ale niczego podobnego nie widziałem. Cóz to takiego ten
        sernik na parze czy też gotowany?
    • Gość: jo.hanna sernik na parze IP: *.kabel.telenet.be 28.11.04, 23:08
      to moze byc foremka z sernikiem wstawiona do wiekszego naczynia z ciepla woda i
      to wszystko wstawione do goracego piekarnika. Potwierdzam, ze w ten sposob
      pieczony sernik nowojorski jest bardziej kremowy. Wlasciwie smakuje jak
      delikatny krem serowy lub sernik bez pieczenia, wiec moze tak to robiono. Moze
      powinnas sprobowac przepisu na sernik tyle ze upiec to.wyzej opisanej 'kapieli'.
      • Gość: Drozdzówka Re: sernik na parze IP: *.aster.pl 28.11.04, 23:13
        Czy czas przeznaczony na pieczenie w "kąpieli" powinien być taki sam jak w
        przypadku "konwencjonalnego" pieczenia?
        • Gość: jo.hanna wiec o serniku IP: *.kabel.telenet.be 28.11.04, 23:35
          Moge jedynie dyskutowac na temat sernikow robionych z cream cheese czyli
          Philadelphii. Sprawdzalam w ksiazkach kucharskich: normalny sernik nowojorski
          piecze sie w 175 stopniach przez 1 godz. Ten z 'kapieli' piecze sie tez 175
          stopniach, ale przez 45 min i potem sernik dochodzi w wylaczonym piekarniku,
          przy uchylonych drzwiach przez 1 godz. Nie wiem jak robi sie polskie serniki,
          tzn nie wiem czy dodaje sie make, ale mozesz zrobic sernik nowojorski, ktory
          podaje ponizej, i tylko zastapic serek philadelphia dobrze przemielonym polskim
          bialym serem. No i zrezygnuj z cytryny. Philadelphia jest b. lekko kwaskowy.

          45 dag sera
          200 g cukru
          1 lyzka skrobii kukurydzianej (na forum ludzie nazywaja ja maizena) lub maki
          ziemniaczanej, ale niekoniecznie
          3 duze jajka
          3 lyzki soku cytrynowego
          1 1/2 lyzeczki dobrej esencji waniliowej
          1/4 lyzeczki soli
          3 szklanki kwasnej smietany
          Ubic ser z cukrem, az zrobi sie jednolita pasta. Domieszac maizene lub make
          ziemniaczana. Do masy dodawac po jednym jajku, ciagle ubijajac. Dodac sok
          cytrynowy, wanilie i sol. Gotowa mase wlac do tortownicy wysmarowanej maslem,
          ktora wczesniej szczelnie owinelas folia aluminiowa (potrzebne sa przynajmniej
          dwie warstwy, inaczej woda moze przesiaknac do sernika). Tortownice wstawic do
          blaszki wypelnionej woda do polowy wysokosci tortownicy. Boki blaszki nie moga
          byc wyzsze niz wysokosc tortownicy. Pieczesz w 175 stopniach, przez 45 min.
          Potem wylaczasz piekarnik, uchylasz drzwi i sernik dochodzi przez nastepna
          godzine. Otwierasz tortownice gdy sernik jest kompletnie zimny. Inaczej wszystko
          ci sie rozplynie....
          • Gość: mooncake Re: wiec o serniku IP: *.netvigator.com 29.11.04, 02:59
            W moim przepisie na New Yorker (tez z Philadelphia) sa troche inne proporcje:

            500 g sera, 125 g cukru, 3 jajka, 1/2 szklanki kwasnej smietany, 1/2 lyzeczki
            esencji waniliowej.

            Piecze sie w temp. 170 st. przez pol godziny w blaszce z woda, a potem nastepne
            pol godz. bez kapieli wodnej.
            Na koniec (tzw. topping) ubija sie kolejne pol szklanki kwasnej smietany z 25 g
            cukru, polewa tym sernik i piecze 7 min. w tej samej temp.
            Nic sie nie rozplywa, jest zwarty, bo duzo mniej smietany do niego potrzeba.

            Mam sporo przepisow na rozne serniki w ten sposob pieczone, najbardziej lubie
            imbirowy i z Bailey's oraz cytrynowy (ten jest tradycyjny). Jednak i tak nic
            nie przebije polskiego sernika w wykonaniu mojej mamy, ale do tego potrzebny
            jest polski ser (z philadelphi to nie to samo).
            pzdrawiam
            • Gość: Drozdzówka Re: wiec o serniku IP: 193.111.166.* 29.11.04, 09:53
              Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Nie pozostaje mi nic innego jak zabrać się za
              robotę i zbadać efekty. Coś mi się jednak wydaje, że będzie pyszne :)
Pełna wersja