Gość: Onufry Zagłoba
IP: *.echostar.pl
05.12.04, 12:50
Na swieta udaje sie z wizytą do tesciowej, ktora lubi ryby i mam "kuku" na
punkcie efektownie podanych potraw :-/
Poratujcie mnie proszę jakims przepisem na dużą rybę, np. sandacza, ktorego
bede mógł zabrac ze sobą na drugi koniec miasta - stąd najlepiej na zimno.
Pamietajac o "kuku" tesciowej najlepiej aby rybka leżala sobie w całoci na
wielkim polmisku, z szeroko rozwartą paszczą :-)
Tesciowa - ważna rzecz. Musze zabłysnąc :-)