Jaja na twardo

09.12.04, 17:34
Co zrobić żeby nie pękały przy gotowaniu? Oczywiście zmniejszyć szybkość
nagrzewania żeby żeby uniknąć powstawania zbyt dużych naprężeń w skorupie
prowadzących do jej pękania. Ale nie chce mi się stać nad jajkiem 20min. Są
jakieś inne metody?
    • kocio-kocio Re: Jaja na twardo 09.12.04, 17:49
      Zimne jajka wkładać do zimnej wody.
      Dobrze też wsypać do wody trochę soli, wtedy nawet jeśli skorupka pęknie, jajko
      nie wypłynie za zewnątrz (przynajmniej teoretycznie ;o)
      • fairy5 Re: Jaja na twardo 09.12.04, 18:00
        wyjac jajka z lodowki pare minut wczesniej zeby zdazyly sie ocieplic, potem
        mozna tez pod kran pod ciepla wode na kilka secund, do zimnej wody wrzucac a
        nie wrzacej.
    • em_es Re: Jaja na twardo 09.12.04, 18:37
      Przede wszystkim jajka wkładać do ZIMNEJ mocno osolonej wody, mnie nigdy nie
      pękają przy takim postępowaniu. Najlepiej, jak przedmówcy pisali, wyjąć
      wcześniej jajka z lodówki, ale nie jest to konieczne. Poza tym po 20 minutach
      gotowania to dla mnie jajka są niejadalne, sorry. Gotuję od zagotowania 5
      minut, jak więcej niż 3 jajka to 10. Jak za długo gotowane to ja żółtku robi
      się taka zielona otoczka, paskudna w smaku i niezbyt zdrowa, o ile pamiętam to
      coś się wytrąca, siarka, jakiś związek siarki? Nie pamiętam, ale chętnie się
      dowiem co to jest dokładnie jak ktoś wie.
    • aankaa Re: Jaja na twardo 09.12.04, 19:23
      a już jeżeli koniecznie musisz wkładać jajka wyjęte z lodówki wprost do
      wrzątku - zrób w "grubszym końcu" dziurkę (można igłą, są też takie
      fikuśne "dziurkacze do jajek"). A gotuję max 10 minut
      • siostraheli Re: Jaja na twardo 09.12.04, 19:39
        Trzeba na czubkach jajek zrobic mikroskopijne dziurki, najlepiej oczywiscie
        ajpikiem, czyli urzadzeniem do dziurkowania jajek. Kiedys sie toto przywozilo z
        NRD a Adam Slodowy nauczal, jak to wykonac z korka i igly. W Niemczech tez to w
        Aldikach sprzedawali kiedys.
        • aankaa Re: Jaja na twardo 09.12.04, 19:43
          ja do dziurkowania jajek używam pinezki :)
          (takiej z plastikowym długim końcem)
    • Gość: jacek Re: Jaja na twardo IP: *.unislaw.sdi.tpnet.pl 09.12.04, 19:46
      A ja myślę a wręczjestem przekonany, że cavy powinien je wysiedzieć:)
    • mouchi Re: Jaja na twardo 09.12.04, 19:58
      moja ciocia, mieszkająca w Londynie, twierdzi, że jajka są niebezpieczne, bo
      mają dużo bakterii i trzeba je dłuuuuuugo gotować, no i gotuje 30-40 minut :))
      ale można jej to wybaczyć, 90 lat skończyła już dawno i może sobie mieć swoje
      fanaberie
      • em_es Re: Jaja na twardo 09.12.04, 21:39
        wybaczyc cioci nawet nalezy, ale jajko gotowane 40 minut to moze za niezla bron
        posluzyc :)
        • zoskaanka Re: Jaja na twardo 09.12.04, 21:45
          owszem :))
          za to parówki gotowane 30 minut i udka kurczaka duszone 2,5 godziny to już inna
          historia, mało zjadliwa :(
          • em_es Re: Jaja na twardo 09.12.04, 22:43
            ale przynajmniej wiesz czego sie u cioci spodziewac :)
        • zoskaanka Re: Jaja na twardo 09.12.04, 21:46
          zoskaanka = mouchi
          dlatego odnoszę się nadal do cioci wiekowej
    • ampolion Re: Jaja na twardo 10.12.04, 05:43
      Przed gotowaniem robię dziureczkę i zalewam gorącą wodą z kranu. Zostawiam aż
      się podgrzeją i dopiero wtedy wkładam w wodę chłodną lub do wrzątku, nie pękają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja