Dodaj do ulubionych

brukiew i pasternak - odkrycie po wiekach?

09.12.04, 17:57
te sympatyczne zwierzatka mozna dostac w kazdym angielskim zieleniaku. U nas
egzystuja w podrecznikach historii, opowiesciach wojennych, ednym przyslowiu
i paszy dla swin. Chcialbym je wykorzystac w kuchni, niestety, znam tylko
pasternak pieczony (jadlem na wigilii zakladowej, pychotka) i puree brukiew -
brukselka, wspaniale zastepujace zaiemniaki do obiadu. Rewelacja! Prawdziwa
alternatywa do fataknych frytek. Ale co jeszcze sie da z tego zrobic?
Obserwuj wątek
      • kicior99 Re: BRUKIEW 09.12.04, 18:10
        w wielkopolsce - zgoda, pamietam z konca lat 60., ale tylko jako pojecie,
        gorzej ze wspomnieniem smaku. Nawet nie wiem czy jadlem, czy tylko slyszalem.
        • tekisk PASTERNAK 09.12.04, 18:29
          Pewnej zimy , kupiłam - niby korzeń pietruszki , myślę sobie , piękny ,
          dorodny , zasadzę na zieloną natkę do dużej donicy .
          Po pewnym czasie korzeń , zaczął puszczać listki w ogóle nie podobne do natki
          pietruszki . I tym sposobem odkryłam , że nasze zieleniaki sprzedają nam
          dorodny pasternak , zamiast pietruszki . Ale ja już wiem , jak odróżnić
          pasternak od pietruszki .
        • mi.ka.n Re: Jak rany, gdzie Wy te brukwie i pasternaki zn 10.12.04, 23:02
          Poza wyżej podanymi przepisami,głównie te różne kombinacje puree można robić
          surówki i sałatki.Np.surówka z brukwi z tartym chrzanem,cebulą i zieleniną w
          oliwie lub majonezie.Inwencja własna w komponowaniu dozwolona.Poza tym i
          pasternak i brukiew mozna starte(nagrubej tarce) lub pokrojone ,zasmażać jak
          każdą jarzynę.Dodawać do zapiekanek z ziemniakami.
              • jo.hanna dobre w gulaszach lub 13.12.04, 16:00
                w puree z ziemniakami. Moj ulubiony gulasz to mieso wolowe, oproszone maka,
                wrzucone do zeliwnego gara, dodana cebula, czosnek, marchew, brukiew i pietrucha
                lub pasternak w duzych kostkach. Wszystko podlane szklanka wody, dodana sol,
                pieprz i galazka tymianku. Wstawione do piekarnika--ok 180 stopni--i pieczone
                pod przykryciem ok +2 godzin. Doskonala potrawa jesienno zimnowa. I brukiew i
                pasternak gotuje razem z ziemniakami i kilkoma galazkami swiezej miety. Potem
                robie z tego puree. Tez swietne na zimne dni....Typowy comfort food
              • Gość: starsza pani Re: Jak rany, gdzie Wy te brukwie i pasternaki zn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 16:12
                Oto przepis na brukiew zacnej L.Cwierczakiewiczowej:

                "Obrac brukiew starannie , wlozyc w rondel gleboki, nalac zimna woda i zagotowac raz.Wode
                odlac , nalac ciepla swieza i wlozyc kawalek swiezej sloniny lub wieprzowiny , posolic , niech sie
                gotuje razem , poki nie zmieknie.Wtedy pokrajac ja w drobna kostke , jak tez i kawalek tej
                sloninki , biorac na 4 osoby dwie brukwie i cwierc funta sloniny.Lyzke masla przesmazyc z lyzka
                maki na zolto, rozprowadzic smakiem w ktorym sie brukiew gotowala , wlozyc brukiew wraz ze
                sloninka , wsypac pelna lyzke cukru i poddusic jeszcze raz.Kto nie lubi sloniny , niech ja pokraje
                w plasterki i ubierze po wierzchu jarzyne.Mozna takze na surowo krajac brukiew w kostke ".

                Dodam ze gospodyni w Gorcach , gdzie wakacje czesto spedzam brukiew hoduje od zawsze.
                Pyszna surowa nim nie stwardnieje , mlodziutka.

                Pozdrawiam
                L.Cwierczakiewiczowa podaje takze przepis na salsefie ale nigdy tejze nie znalazlam w
                warzywniaku.
                • allexamina Re: Jak rany, gdzie Wy te brukwie i pasternaki zn 13.12.04, 16:43
                  Ach, ladny ten przepis pani Cwierciakiewiczowej! (Troche za duzo miesa i
                  tluszczu, ale to typowe dla tamtego okresu i da sie zmodyfikowac.) Gdzies mam
                  jej ksiazke po babci. Musze koniecznie znalezc...

                  I wlasnie tez chcialam zauwazyc, ze brukiew jest bardzo dobra surowa... Czesto
                  dodaje do wczesno-jesiennych salat. Czasem smaze na masle (wtedy dodaje
                  odrobine cukru, zeby sie skarmelizowal na brzegach – bardzo ladny i smaczny
                  efekt) lub oliwie (wtedy z odrobina czosnku) i taka podaje zamiast ziemniakow...
                  Byle nie przegotowac. Moja babcia taka smazona brukwia mnie karmila. Ojciec
                  bardzo nie lubil – przypominala mu dziecinstwo, tj. wojne. (Moze dlatego
                  zapomniane warzywa?)

                  Pasternak dodaje do grzybow smazonych. Szczegolnie kiedy robie rozne grzyby na
                  masle. Po prostu kroje w kostke i wrzucam zaraz po cebuli (z czosnkiem, jesli
                  dodaje). Potem grzyby. Estragon (ten francuski nie rosyjski), sol, i swiezo
                  mielony pieprz do smaku. Nie ma jesieni bez tej potrawy...

                  Przyznam sie ze salsefii nigdy nie jadlam – nawet nie jestem pewna jak ona
                  wyglada...

                  Tekisk – jak odrozniasz pasternak od korzenia pietruszki (taki bez listkow i bez
                  mozliwosci ukrojenia to czasami bardzo trudno odroznic)? Ja staram sie kupowac
                  pietruszke z nacia, wtedy wiem na 100%. Ale w zimie zwykle sprzedaja (w
                  Chicago) bez naci, i wtedy to mi sie udaje tak na 50% trafic... Bylabym
                  wdzieczna za opis...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka