Dodaj do ulubionych

tort szwarcwaldzki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 14:40
Witam, czy ktoś posiada orginalny przepis na tort szwarcwaldzki. Proszę o
pomoc. Mam sporo wiśni w spirytusie i muszę je wykorzystać. A tort ten jest
naprawdę pyszny.
Obserwuj wątek
    • Gość: limba Re: tort szwarcwaldzki IP: *.mos.gov.pl 15.12.04, 13:47
      Witaj!
      Chciałabym wyjaśnić, że oryginalnego przepisu na "Tort Wiśniowy ze
      Schwarzwaldu" pewnie nigdzie nie uświadczysz, bo receptury na słynne na całym
      świecie desery [inne to np.Tort Sachera, Wiedeński tort śmietankowy, Tort
      Dobosza itd.] są własnością tych, którzy je wymyślili [lub ich spadkobierców] i
      są pilnie strzeżone.
      Istnieją jednakże przepisy opracowane przez innych cukierników, którzy kierując
      się smakiem i znajomością składników opracowali podobne.

      Ja posiadam przepis pochodzący z niemieckiego wydawnictwa kulinarnego, więc
      pewnie jest bardzo zbliżony do oryginału. Oto on:

      Biszkopt czekoladowy
      - 125 g masła lub margaryny
      - 125 g cukru,
      - 1 opakowanie cukru waniliowego
      - 5 jaj
      - 65 g mondaminy [delikatnej mączki kukurydzianej - jeśli jej nie dostaniesz
      można zastąpić mąką ziemniaczaną]
      - 65 g mąki
      - 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      - 100 g zmielonych migdałów
      - 125 g gorzkiej czekolady

      Przygotować tortownicę. Wyłożyć dno papierem i posmarować masłem.
      Boków tortownicy nie smarować, bo lekkie ciasto biszkoptowe nasiąka tłuszczem i
      opada po upieczeniu.

      I jeszcze ważna uwaga:
      Pracy przy przygotowaniu biszkoptu nie wolno przerywać, ponieważ dodatek żółtek
      i tłuszczu sprawia, że delikatna piana z białek opada.
      Obie mąki zmieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać.
      Tłuszcz [koniecznie w temp.pokojowej] utrzeć z cukrem, dodając po rozpuszczeniu
      cukru - po jednym - żółtka.
      Dodać porcjami mąkę.
      Na końcu dodać ubitą na sztywno pianę z białek, a potem - delikatnie mieszając -
      zmielone migdały i startą czekoladę.
      Piec ok.40 min w temp.180 st.C, a po upieczeniu zostawić w wyłączonym
      piekarniku do ostygnięcia. Następnie przekroić na 3 części.
      ----------------------------------
      Oryginalny przepis podaje, że na spodnią warstwę tortu wykłada się wiśnie z
      kompotu [słoik 460 g], na to daje bitą śmietanę [ubitą z porcji 1/2 litra],
      przykrywa następną warstwą biszkoptu i znowu śmietana – biszkopt.
      Cały tortu posmarować bitą śmietaną, udekorować rozetkami ze śmietany, posypać
      startą czekoladą i na rozetki wyłożyć wiśnie.

      Biszkopt nasącza się w/w kompotem z wiśni.

      Ja zmodyfikowałam to nadzienie, tak żeby trwalsze [nie rozpływało się] –
      ponieważ nigdy nie ma czasu na to, żeby przyrządzić tort tuż przed podaniem na
      stół – inaczej bita śmietana „siada”.
      Możesz więc wybrać sposób przygotowania i dostosować do swoich wisienek,
      pomijając oczywiście dodatek alkoholu, skoro masz wiśnie w spirytusie [radzę
      dodać do świeżych wiśni, żeby puściły sok - nadzienie będzie wtedy bardziej
      aromatyczne].

      ----------------------------------
      Nadzienie wiśniowe
      - 1/2 kg wiśni bez pestek
      - 1 szkl. cukru
      - 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
      - 3 łyżki wody
      - 3 łyżeczki żelatyny namoczyć w odrobinie wody
      - 60 ml wiśniówki - do masy wiśniowej.
      -------------------------------
      Śmietana do tortu
      - 1/2 l śmietanki
      - 3/4 szkl. cukru pudru
      - 5 łyżeczek żelatyny
      - 1 usztywniacz do śmietany
      - 1/3 szkl. zimnej wody do namoczenia żelatyny (moczyć 15 min., potem
      rozpuścić, najlepiej nad parą]

      ------------------------------------------
      1/2 kg wiśni bez pestek – zimą opakowanie 500 lub 450 g mrożonych wiśni [teraz
      w sprzedaży są już wypestkowane, więc nie wymagają żadnej żmudnej obróbki] + 1
      szkl. cukru.
      Rozgrzewać do momentu, aż cukier się rozpuści – nie gotować, bo straci zapach i
      smak. Wiśnie puszczą dużo soku, ale tak ma być.
      Następnie: 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej, rozrobionej w 3 łyżkach wody oraz
      żelatynę, namoczoną wcześniej w odrobinie wody, aby się szybciej rozpuściła w
      masie wiśniowej > wlać do wiśni, wymieszać i podgrzewać, aż masa zgęstnieje.
      Galaretka się do tego nie nadaje, bo jest sztucznie aromatyzowana.
      Masa ta jest wspaniała, ponieważ ma aromat świeżych wiśni oraz ma wyjątkową
      konsystencję - coś pośredniego między galaretką a kisielem, ale nie tak sztywną
      jak galaretka, a jednocześnie jest klarowna i nie rozpływa się po dłuższym
      czasie tak jak kisiel.
      Można też "zaostrzyć" smak masy dodając kieliszek wiśniówki lub innego
      alkoholu, ale to nie jest konieczne.
      Wyjąć kilkanaście wiśni do przybrania [pięknie zastygają na kremowym przybraniu
      tortu].
      Wystudzić - tężejące nadzienie wyłożyć na tort - wstawić do lodówki. Masę tę
      wykłada się na spód ciasta.
    • Gość: limba Re: tort szwarcwaldzki IP: *.mos.gov.pl 16.12.04, 17:24
      Niestety nie jestem cukiernikiem ani kucharzem, choć lubię pracować w kuchni -
      widać minęłam się z powołaniem, bo wybrałam zupełnie inną profesję.
      Ale z własnego doświadczenia wiem, że przepis musi być dokładny - gwarantuje
      wtedy wykonanie bez kłopotów i niespodzianek.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      Napisz koniecznie, jak smakowało Ci to zmodyfikowane nadzienie wiśniowe.

      • Gość: ika Re: tort szwarcwaldzki IP: *.net 16.12.04, 21:03
        Tort szwarcwaldzki z tego forum,który zrobiłam i był rewelacyjny.

        200 g czekolady, połamanej na kostki
        115 g masła
        3 jajka, oddzielnie żółtka i białka
        115 g ciemnego cukru trzcinowego lub bialego
        3 łyżki wiśniówki (Kirsch)
        75 g mąki zmieszanej z proszkiem do pieczenia, przesianej
        50 g mielonych migdałów

        krem i przybranie:
        65 g czekolady
        65 g polewy o smaku czekoladowym
        3 łyżki wiśniówki
        425 g wiśni z puszki, bez pestek, odcedzonych z zalewy, którą należy
        zachować
        600 ml śmietany kremówki, lekko ubitej
        12 świeżych wiśni z ogonkami

        1. Czekoladę i masło roztopić, odstawić do przestygnięcia
        2. w misce ubić trzepaczką zółtka z cukrem, aż masa stanie się bardzo gęsta,
        wymieszać z roztopioną czekoladą i masłem i wiśniówka, dodać mąkę oraz migdały.
        3. ubić pianę z białek i dodać do miski z pkt. 2

        przelać do formy (tortownicy) i piec przez 40 min. w temeraturze 180C

        po wyjęciu z piekarnika, gdy ostygnie, wyjąć i przekroić w poprzek na trzy równe
        części.

        masa i przybranie:
        1.czekoladę i polewę rozpuścić i odstawić do zastygnięcia a później zetrzeć na
        tarce na małe strużki.
        2. wymieszać wiśniówkę z 6 łyżkami soku z wiśni
        ułożyć na talerzy spodni krążek biszkopta i skropić 3 łyżkami wiśniowego syropu.
        3. rozsmarować na nim 1/3 bitej śmietany i ułożyć połowę wiśni z puszki.
        przykryć drugim krążkiem ciasta i przybrać tak samo jak poprzedni.
        ułożyć na wierzchu trzecią warstwę biszkopta i skropić resztą wiśniowego syropu,
        rozsmarować resztę bitej śmietany, posypać czekoladowymi wiórkami i przybrać
        świeżymi wiśniami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka