Miętus - co w zamian?

15.12.04, 08:15
Mam smacznie brzmiący przepis na zupke z miętusa (któraś z Kuchni), nie wiem
jednak czy uda mi się "ustrzelić" tę rybę. Czy w zamian mogę użyć innej
dowolne ribuli, czyteż sugerujecie jakiś konkretny gatunek?
Co w miętusie jest takiego czego nie ma w innych? :))
    • kardamon1 Re: Miętus - co w zamian? 15.12.04, 10:32
      np. tu
      www.wedkarybka.neostrada.pl/mietus.htm
      pisza ze to rodzina dorszowatych wiec moze zwykly dorsz? ale wydaje mi sie, ze
      mietus jest raczej popularna ryba w sklepach. nie powinno byc problemow z
      jej "ustrzeleniem". w sklepach pojawia sie jako "mietus krolewski" ale to chyba
      po prostu handlowa nazwa mietusa bo nigdzie nie znalazlem informacji o tym,
      zeby byla taka odmiana.

      no i jeszcze tu
      www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=66
      pisza, ze:
      "Lepiej trzymać go na ogniu dłużej niż krócej (ryba ta może być nosicielem
      pewnego gatunku tasiemca, który ginie w wysokiej temperaturze)."

      ja go kupuje dosyc czesto i jeszcze sie jako tako trzymam wiec chyba nie ma
      czego sie bac :)
      • marghot Re: Miętus - co w zamian? 15.12.04, 10:37
        kardamon1 napisał:

        > "Lepiej trzymać go na ogniu dłużej niż krócej (ryba ta może być nosicielem
        > pewnego gatunku tasiemca, który ginie w wysokiej temperaturze)."
        >
        > ja go kupuje dosyc czesto i jeszcze sie jako tako trzymam wiec chyba nie ma
        > czego sie bac :)


        ale optymistyczne informacje ;))
        ryba do zupy, czy ostatecznie moge dodac filery? nie lubie zabawy z ośćmi, ale
        filety wrażliwe są...ah, ale sobie wymysliłam ;)
        • kardamon1 Re: Miętus - co w zamian? 15.12.04, 10:44
          ja ostatnio spotykam tylko filety z mietusa, calego mi sie nie udalo napotkac.
          z tymze jesli to do zupy to, nie wiem jaki przepis, ale z czegos ten wywar
          chyba trzeba zrobic?
          • marghot Re: Miętus - co w zamian? 15.12.04, 10:48
            no właśnie, na wywar same warzywa nie wystarczą. Pamiętam jednak, że Makłowicz
            robił kiedyś zupę na filetach, ale pewnie używał już gotowego wywaru. Coż,
            podumam :)
    • baky Re: Miętus - co w zamian? 15.12.04, 13:37
      Ugotuj wywar na innych rybkach: okoń, płotka, czy nawet (najłatwiej kupić)
      nieduży karpik. Jako wsad główny zamiast miętusa dorsz będzie najlepszy - filet.
      Może być też sola lub panga. Nie gotuj długo. Góra 15 min. - nie może się
      rozgotować!
      • marghot właśnie 15.12.04, 13:38
        tak też postanowiłam. Ryby z wywaru "na przemiał" chyba dla kota sąsiadów ;)
        a dla nas fileciki
        • baky No dobrze, ale... 15.12.04, 13:42
          ... może byś tak przepisik na tę smakowitą zupkę skrobnęła kochanieńka? :O))
          • marghot Mówisz, masz ;))) 15.12.04, 13:55
            Por, cebulę oraz 2 umyte marchewki obieramy, drobno kroimy i przesmażamy na 5
            dag masła. Zalewamy 2l wrzącej wody, dodajemy oczyszczone i pokrojone pieczarki
            (15 dkg), suszone zioła (tymianek, lebiodka, oregano), doprawiamy solą i
            pieprzem Chwilę gotujemy. Miętusa (50 dkg) sprawiamy, kroimy na duże dzwonka,
            wkładamy do wrzącego wywaru i gotujemy na małym ogniu ok. 20 min., uważając aby
            się nierozpadł. Po ugotowaniu wyjmujemy rybę, a wywar przecedzamy. Z
            pozostałego masła (5 dkg) i mąki robimy zasmażkę. Rozprowadzamy ją koncentratem
            pomidorowym, chwilę smazymy i dolewamy 3-4 łyżki wywaru. Następnie dodajemy
            zasmażkę do wywaru. Podgrzewamy wlewamy roztrzepaną śmietanę i posiekaną natkę
            pietruszki. Na talerzach rozkładamy porcje ryby i zalewamy zupą.
            Zastanawiam się na zamiana koncentratu na pomidory z puszki.
            • baky Re: Mówisz, masz ;))) 15.12.04, 14:02
              marghot napisała:

              > Zastanawiam się na zamiana koncentratu na pomidory z puszki.

              Słusznie czynisz. Też bym tak zrobił - pomidory z puszki Volfrutty. Tylko w tym
              przypadku myślę, że będziesz musiała podlać octem - np. ryżowym (świetny - 4%,
              czyli łagodny i aromatyczny, w sam raz do gotowania) lub sokiem z cytryny
              dosmaczyć po swojemu. Zresztą sama postanowisz. Co nie zrobisz - będzie
              dobrze :O)
              • baky PS. Dziękuję uprzejmie za przepisik_n/t 15.12.04, 14:12
              • marghot proszę bardzo i życzę smacznego :) (nt) 15.12.04, 14:30

                • Gość: mnkra Re: proszę bardzo i życzę smacznego :) (nt) IP: *.chello.pl 15.12.04, 15:27
                  W ostatnich dniach praktycznie codziennie jest w ofercie sprzedazy mietus w
                  sieci sklepow "Tesco",mysle ze bez problemow kupisz, nawet wczoraj widzialam
                  • marghot Re: proszę bardzo i życzę smacznego :) (nt) 15.12.04, 15:36
                    dzwoniłam do p&p - mają :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja