ciasto, co zwali z nóg

IP: *.csk.pl 15.12.04, 18:46
w końcu doczekałam sie porządnego miksera, ponieważ poprzedni służył dobrych
kilka lat, ale w końcu przestał, a na nowy musiałam poczekać. Takie święto
trzeba uczcić, więc chciałabym upiec jakeś pyszne ciasto, może być z kremem,
może być bez, raczej ciężko mi konkretnie powiedzieć jakie, łatwiej
powiedzieć jakie ma nie być, bo moja rodzinka ma bardzo zróżnicowane
podniebienia, wiec ma być bez cynamonu, nic z jabłkami, czyli szarlotka
odpada, nic z jagodami, najlepiej bez żadnych owoców, bez rodzynek, nie
nasączane kawą ani alkoholem, nic w typie murzynka i brownie...ja nie mam
pomysłu...
    • Gość: figa Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 19:16
      www.ciastanastol.home.pl/

      www.smaczny.pl/
    • cat-lover Re: ciasto, co zwali z nóg 15.12.04, 19:45
      Upiecz dobry tort! W ogole widze, ze ludzie bardziej ostatnio w zwyklych
      ciastach/lub jak to teraz nazywaja "plackach" brrrr..../gustuja/.
      A torty sa takie eleganckie i swiateczne!
      • Gość: ola Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.home.cgocable.net 15.12.04, 20:07
        a moze kokosowe, jak chcesz podam przepis
        • bedada Re: ciasto, co zwali z nóg 16.12.04, 09:13
          A ja mogę prosić o te ciasto kokosowe?
          • Gość: ola Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.home.cgocable.net 16.12.04, 19:22
            te ciasto jest nie na biszkopcie i raczej mikser się tu nie przyda. Sorki za
            zamieszanie, zapomniałam o mikserze. Ale przepis podaje, bo bedada prosiła.

            ciasto: 1 szklanka cukru, 1 kostka Plamy, 1 cukier waniliowy, 6 łyżek wody, 3
            łyżki kakao, 5 żółtek, 1 jajko, 1 szkl mąki, 2 łyżeczki proszku do pieczenia

            blat kokosowy: 5 białek, 1 szkla cukru, 1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej, 2
            paczki kokosu duże

            cukier, margarynę, cukier waniliowy, wode i kakao włozyc do garnuszka i
            zagotować. Odlac pół szklanki i zostawić. Do ostudzonej masy dodać pozostałe
            składniki ciasta i utrzeć mikserem. (ja je wyrabiam rękami, bo ma konsystencje
            miękką, ale zwarta, nie lejącą się). Ciasto przełożyć do tortownicy.
            Białka ubić z cukrem, dodać mąkę ziemniaczaną, kokos i wymieszać. Wyłożyć na
            surowe ciasto i piec ok 35-40 min w temp 170 C. Przestudzone ciasto polać
            polewą czekoladową, którą na poczatku odlalismy te pół szklanki.
            Ja obiscie nie odlewam nic - tj. polewę, tylko używam całą. Odkładam tylko
            garsć ciasta na koniec i krusze na kokos. Po upieczeniu wygląda to jak
            kruszonka. I juz nie polewam czekolada.
            • bedada Re: ciasto, co zwali z nóg 17.12.04, 09:15
              Dzięki serdeczne zrobię na niedzielę
    • apolka Re: ciasto, co zwali z nóg 16.12.04, 09:09
      mnie przychodzi do głowy karpatka :o)
      i mikser zostanie solidnie przetestowany :o) (i przy cieście, i przy kremie)
    • Gość: kate Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 10:53
      A może rafaello? Przepis przećwiczony (przed komunia Syna upieklam chyba z 5
      razy w ciagu 10 dni...). Jest eleganckie-biale, smaczne ,wilgotne no i nowy
      mikser musialby sie rowniez wykazac. Trzeba jedynie lubic smak kokosowy...?
      • Gość: s. Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.csk.pl 16.12.04, 14:50
        podoba mi się te kokosowe rafaello....widziałam kilka przepisów i w większości
        jest napisane "2 snieżki" a ja wolałabym z ubitą kremówką, tylko nie wiem z
        jakiej ilości...jeśli ktoś da mi taki przepis to będę wdzięczna :)
        • Gość: ole Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 16:59
          Biszkopt:
          9 jaj
          9 czubatych łyżek cukru
          2 łyżeczki proszku do pieczenia
          9 czubatych łyżek mąki krupczatki
          1 cukier waniliowy
          masa śmietanowa:
          2x 0,5 l śmietany kremówki
          2 czekolady białe
          1 żelatynę 15 dag
          1 paczkę 20 dag wiórków kokosowych

          biszkopt należy przekroić.
          0,5 l śmietany wlewamy do garnuszka, kruszymy na kawałki czekoladę, wrzucamy ją
          do śmietany i lekko podgrzewając mieszamy aż się rozpuści, do tego dodajemy
          jedną połowę biszkoptu i pół paczki wiórków. Całość mieszamy aż powstanie masa.
          Kładziemy ją na drugą część biszkoptu.
          Drugą śmietanę miksujemy z 2 łyżkami cukru, na koniec dodajemy rozpuszczoną
          żelatynę i trochę jeszcze miksujemy, rozkładamy na ciasto i posypujemy wiórkami
          kokosowymi.
          Przepyszne i sprawdzone-tylko kaloryczne.Pozdrawiam
          • Gość: s. Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.csk.pl 16.12.04, 18:23
            dzięki, w sobotę wyprubuje napewno!
          • Gość: kate Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 18:32
            Podaję moją wariację na temat rafaello. Zakładam, że przepis na biszkopt
            masz.Pieczesz, studisz, przekrajasz na pol. Dolna połowkę zostawiasz w blaszce,
            górną kruszysz.
            Do masy potrzebne są: ok.750ml kremówki
            opakowanie wiórków kokosowych
            2 czekolady białe- moim zdaniem najlepsze są kokosowe
            Ja dodaję 1 śmietan-fix + jedną śnieżkę- (po prostu nie
            umiem sobie poradzić z żelatyną, więc ułatwiam sobie życie. Coś dodać trzeba-
            bo inaczej śmietana popłynie.)
            Roztapiam czekoladę w kąpieli wodnej i dodaję 250ml smietany, w międzyczasie
            ubijam resztę śmietany z fixem i śnieżką. Do rozpuszczonej czekolady dodaję
            pokruszony biszkopt,ubitą śmietanę, mieszam ,wykładam na biszkoptowy spód i do
            lodowki na jakieś 2 godzinki.
            Smacznego!
            • syso Re: ciasto, co zwali z nóg 17.12.04, 08:59
              Ja dodaję 1 śmietan-fix + jedną śnieżkę- (po prostu nie
              > umiem sobie poradzić z żelatyną, więc ułatwiam sobie życie. Coś dodać trzeba-
              > bo inaczej śmietana popłynie.

              Dobrze ubita smietana nie poplynie. Ja nigdy nie dadaje smetan fixu. Nigdy sie
              nie zdarza, zeby smietana splynela z toru. Na koniec ubijania dadaje troszke
              soku z cytryny. :-) IMO ze smietan-fixem ubite smietana jest niesmaczna, jakas
              sztuczna.
              • Gość: Cynamoon Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 10:55
                A moze "stefanka"???
                • Gość: bajeczka04 Re: ciasto, co zwali z nóg IP: *.esko.pl 19.12.04, 11:40
                  A można prosić przepis na "Stefankę"?
                  Pozdrawiam! bajeczka04
                  • siostraheli Re: ciasto, co zwali z nóg 19.12.04, 12:08
                    a moze miodownik? To moje ulubione ciasto.
                    • asiak44 Re: ciasto, co zwali z nóg 05.01.05, 23:11
                      Cynamoonie i Siostroheli prosze o przepisy na Wasze ciasta.
    • ampolion Re: ciasto, co zwali z nóg 06.01.05, 00:51
      Rozglądałem się po Internecie szukając "best cake" recipe. Ciekawe, mnóstwo
      linków powtarzało różne wersje na ciasto ananasowo-orzechowe.
      A teraz polskie rezultaty:
      tagtimns.notlong.com
Inne wątki na temat:
Pełna wersja