Gość: jollka
IP: *.elana.pl
16.12.04, 13:50
Kupiłam z ciekawości. Takie sobie, zwyczajne w smaku, ale jaka reklama!!!!
Mleko reklamowane jako "czyste, filtrowane mleko", a na opakowaniu
wykazana "wyższość" tego mleka nad mlekiem UHT. Otóż, mleko UHT
ma "specyficzny smak przypalenia", "zabite bakterie zostają w mleku", "0%
świeżości" itd. Natomiast w mleku R. bakterie i drobnoustroje usuwane są
przez gęste sita (!). To ja się pytam jak gęste muszą być te sita, żeby
usunąć mikroskopijne bakterie i czy wy rownież czujecie spaleniznę w UHT?
Zdaje mi się, że ktos tu robi klientowi wodę z mózgu. Pozdrawiam