Dodaj do ulubionych

Książka kucharska na prezent - proszę polećcie

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 21:26
Witam, chcę kupić mamie w prezencie książkę kucharską o polskiej kuchni. Mama
ma starą książkę sprzed 30 lat, chciałabym ,aby miała coś nowego. Co
polecilibyście? Czy najnowsza książka Kuronia jest warta kupienia ? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • giezik Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 21.12.04, 21:29
      co mam alubi - tradycje czy nowosci
      lubi ogladac i "jesc" przegladajac, czy szuka "narzędzia" do gotowanaia?
      • Gość: miua Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci IP: *.autocom.pl 21.12.04, 21:31
        widzialam w empiku ostatnio kilka nie zle wydanych, z ciekawymi przepisami ksiazek...


        nie pamietam niestety tytułów ;/

        wszystko tylko nie kuroń
    • siostraheli Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 21.12.04, 21:31
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/367752
      • giezik droga ale mysle o niej 21.12.04, 21:35
        Tadeusz Pióro

        POD CHOINKĘ

        Książka kucharska to jeden z najmilszych upominków gwiazdkowych, zamierzałem więc poświęcić dzisiejszy felieton nowościom wydawniczym. I poświęcę, lecz nie nowościom szeroko pojętym, tylko jednej ważnej, być może przełomowej książce. Mam na myśli "Kuchnię polską: potrawy regionalne" Hanny Szymanderskiej. Jest to dzieło niezwykle ambitne, encyklopedyczne, zawierające ponad 1300 przepisów z Pomorza i Kaszub, Warmii i Mazur, Wielkopolski, Kujaw i Kurpiów, Mazowsza, Podlasia i Lubelszczyzny, Małopolski, Śląska, polskich gór oraz Kresów Wschodnich. Podejście regionalne do kuchni polskiej jest, moim zdaniem, najstosowniejsze z możliwych. Ukazuje rodowody potraw, ich geograficzną specyfikę, przypomina, że współistnieją w obrębie kuchni polskiej rozmaite tradycje i tendencje, tak usilnie poddawane przez władzę ludową "urawniłowce". 15 lat po zmianie ustroju wskrzeszanie i popularyzowanie regionalnych odmienności pozostaje zadaniem ważnym i pilnym.
        Przyznam, że czytałem tę książkę z wypiekami na twarzy. Kiedy autorka opisuje potrawy z regionów, w których dość często bywam, na przykład Śląska czy Kaszub, porównuję własne ubożuchne doświadczenia degustacyjne z olbrzymią różnorodnością jej doświadczeń i ogarnia mnie wstyd. Dlaczego w Mikołowie zadowalałem się stylizowaną na włoski sposób jagnięciną, zamiast poszukać Chudej Jewy, mulki albo seruli? Dlaczego w Helu spocząłem na laurach, znalazłszy restaurację z dobrymi włoskimi winami, zamiast rozejrzeć się za ciszką po kaszubsku, kotletem z gęsi czy zupą akacjową? To proste: zanim przeczytałem książkę pani Szymanderskiej, nie wiedziałem o istnieniu tych potraw. Czyli nie wiedziałem, czego szukać. Teraz już będzie inaczej. W Krakowie kompletnie zignoruję nowości kuchni korsykańskiej i całą energię włożę w poszukiwanie spółki dziadowskiej, prażuchy hreczanej i polewki z suszonej róży. Ba, nawet na własnych śmieciach, czyli w Warszawie, zaniecham pogoni za najnowszymi wynalazkami kuchni fusion, żeby wywęszyć hecze-pecze bądź bliny owsiane - choć nie wiem nawet, gdzie zacząć węszyć.
        Może u siebie w kuchni? Kiedy nacieszę się już brzmieniem tych swojskich, a jednocześnie egzotycznych nazw, przyjemność onomastyczną zamienię na rozkosz podniebienia. Przepisy w "Potrawach regionalnych" są zwięzłe i przejrzyste, myślę, że można miło spędzić kilka lat na ich wypróbowywaniu. Weźmy dla przykładu przepis na mazowieckie bliny owsiane: 250 gramów płatków owsianych wsypujemy do miski, zalewamy dwiema szklankami śmietanki, mieszamy, zostawiamy na jedną-dwie godziny. Trzy-cztery filety śledziowe drobno kroimy. Do namoczonych płatków wbijamy dwa jajka, dodajemy śledzie, dokładnie mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na mocno rozgrzanym oleju smażymy niewielkie placki.
        Nieco trudniejsze zadanie czeka mnie w przypadku zupy akacjowej, konfitury świerkowej, galaretki z jarzębiny czy sosu z czarnego bzu, który miałby towarzyszyć kotletom z jelenia. Nie z powodu przepisów jako takich, lecz składników, po które trzeba wybrać się do lasu lub na pole. Taka wyprawa może być wielce pouczająca, zwłaszcza dla mieszczuchów myślących, że jedzenie pochodzi ze sklepu. Sam padłem ofiarą tego automatyzmu myślowego - uświadomił mi to czytelnik, który w liście do redakcji zauważył, że rydze pochodzą z lasu, nie z bazaru. Do lasu zatem i na pola. Czy ta zima w ogóle kiedyś minie?
        • jak_malyna Re: droga ale mysle o niej 22.12.04, 12:23
          a jak sie zastanawiam. taki duzy ten pan pioro a taki naiwny. przeciez chocby
          buty zdarl to na te dania w prowincjonalnych knajpkach nie trafi, a autorka
          pewnie bidula godziny cale nad ksiazkami w bibliotece spedzila, zeby te
          wszystkie przepisy wynalezc. i chwala jej za to.
          • Gość: giezik Re: droga ale mysle o niej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 21:51
            mysle za ma szanse trafic do coraz czestszych "gospód" gdzie ludzie tacy jak my rozumieja, ze wazne jest odkrywanie smacznych rzeczy z przeszłości
      • siostraheli Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 21.12.04, 21:35
        www.merlin.com.pl/frontend/towar/389877
        www.merlin.com.pl/frontend/towar/385647
    • tralalumpek Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 21.12.04, 23:00
      mam (dostalam jako prezenty od rodziny) dwie pieknie wydane "kuchnie polskie"
      obie stoja w biblioteczce bo najprostszego ciasta drozdzowego nie da sie z nich
      upiec
      tyle jako komentarz do pieknych wydawnictw
    • Gość: kalinka A "Kuchnia Polska" wyd. przez PWE (dziełozbiorowe) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 23:21
      Dziekuję za odzew, jutro wybieram się do księgarni. Mam pytanie - czy z książka
      H. Szymandreskiej zadowoli osobę, która nie jest aż takim wielkim koneserem
      kuchni, żeby np. szukać mięsa z jelenia? Czy te potrawy nie są zbyt wyszukane,
      czy są i takie, i prostsze, które robi się z "normalnie" dostepnych produktów?
      A co powiecie o książće wydawanej przez Państwowe Wydawnictwa Ekonomiczne?
      Podobno wydają oni książkę kucharską od wielu lat, ale ostatnie wydanie jest
      jakoś zasadniczo zmienione. Czy ktoś z niej korzystał?
    • negresca Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 21.12.04, 23:56
      Ja polecam inna książkę H. Szymanderskiej: Encyklopedia polskiej sztuki
      kulinarnej: www.merlin.com.pl/frontend/towar/351397
      Prosty, czytelny podział na działy, mnóstwo przepisów, wstęp do każdego działu,
      ładna edycyjnie, choć przeważa tam tekst, zdjęcia są tylko jako wstawione
      wkładki. Bardzo lubię książki kulinarne tej autorki, dużo potraw robiłam z jej
      przepisów i nigdy się na niej nie zawiodłam. Polecam.
      • Gość: pejsik Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci IP: 62.69.200.* 22.12.04, 01:51
        Polecic moge ksiazke o kuchni polskiej wydawnictwa Reader's Digest czy jak to
        sie pisze. Na prawde swietna jak na pozycje tego wydawnictwa
        • jacek1f Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 22.12.04, 09:17
          Ja tez polecam smiało Kuchnie Polską Reader's Digest. To porpostu słynna
          ksiażka Marka Łepkowskiego :-) Nigdy od nikogo nie miałem najmniejszej skargi,
          sam używam od wielu lat. pozdrawiam.
          • Gość: jak_malyna Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci IP: 217.11.136.* 22.12.04, 10:00
            ja kupilam kilka tygodni temu reprint Ochorowicz-Monatowej i dalam te ksiazke w
            prezencie osobie, ktora gotowaniem sie nie pasjonowala, ale zawsze miala dobre
            checi.I to przy ograniczonym budzecie.
            I co? I efekty przeszly najsmielsze oczekiwania. Na stól zaczely wjezdzac
            pieknie podane watrobki z jablkami, puszyste ciasta drozdzowe a na parapecie
            naciagaja nalewki.
            Pieknie wydana i nie okropnie droga.
            Polecam!
            • taka_tam Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 22.12.04, 13:10
              po raz kolejny na tym forum polecę "encyklopedię polskiej sztuki kulinarnej"
              hanny szymanderskiej. to pozycja z 2400 przepisami na przeróżne cudowności
              podniebienia, otwierająca oczy na polską sztukę kulinarną. zarówno dla
              tradycjonalistów, jak i nowatorów...
    • Gość: ola Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 14:50
      Moj brat jest zachwycony najnowszym Kuroniem
      • siostraheli Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 22.12.04, 15:03
        I tak najlepsza jest kuchnia polska Łebkowskiego.
        • jacek1f Re: Książka kucharska na prezent - proszę polećci 22.12.04, 15:09
          O to, to, to :-))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka