amused.to.death Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 22.12.04, 18:59 Nie tknę karpia (co ucieszy resztę rodziny, która uwielbia karpia w galarecie robionego przez moją mamę - musi podwójną porcję robić). A jak wszyscy się najedzą karpiem to dla mnie zostanie więcej kutii, którą uwielbiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
fretka_frustratka LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!! 22.12.04, 19:23 Stół wigilijny to nie oferta supermarketu. To lata tradycji, którą teraz tak ochoczo santaclausujemy. Aż żal zadek ściska... tego nie lubię, tego nie wezmę do buziuchny, a to mi nie pasuje (w podtekście: Amerykanie karpia nie lubią, więc czemu my, dupowłaziątka, mamy lubić? Nie lubimy! I inne takie. Po prostu barbarzyńskie jakieś dania się lansuje. A ten opłatek???!!! Komu to smakuje?). Albo bierzemy wszystko i rozumiemy, o co chodzi (symbolika ryb, ziarna, maku, grzybów, pustego miejsca przy stole), albo odrzucamy całość i walimy na stół sushi i wypinamy zadek innym nacjom do pochędożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!! 22.12.04, 19:33 Fretaka - wyluzuj proszę. Tu wszyscy dziela się uwagami o sobie po prostu, więc nie generalizuj. W dodatku w większoś postów jak się wczytasz, znajdziesz info, ze i tak jedzą i kochaja to jedzenie, moze nie dla smaku, ale właśnie dla tradycji..:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!! 22.12.04, 22:10 Sie juz nizej wpisalam a propos tradycji przeciez Wigilia z katorga nie moze sie kojarzyc:)Siedzimy przy jednym stole wiadomo dlaczego i nie mozemy sie zmuszac do niczego-smazenie np karpia mija sie z celem gdy nikt go nie zje-tylko po to zeby byl?Wigilia ma byc mila uroczysta przyjazna(rowniez dla naszych zoladkow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 23:42 Prosze, wytłumacz mi jakie znaczenie tradycyjne i symboliczne maja konkretnie: karp, mak, grzyby i suszone śliwki, a jeszcze dlaczego nie jada się mięsa? Odpowiedz Link Zgłoś
cytryniec Re: LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!! 22.12.04, 23:45 >a to mi nie pasuje (w podtekście: Amerykanie karpia nie lubią, > więc czemu my, dupowłaziątka, mamy lubić? Nie lubimy! I inne takie. Po prostu > barbarzyńskie jakieś dania się lansuje. A ten opłatek???!!! Komu to smakuje?). Histeryzujesz. > Albo bierzemy wszystko i rozumiemy, o co chodzi (symbolika ryb, ziarna, maku, > grzybów, pustego miejsca przy stole), albo odrzucamy całość i walimy na stół > sushi i wypinamy zadek innym nacjom do pochędożenia. Histeryzujesz. Jeżeli ktoś nie lubi ryby,albo uszek,to nie znaczy że inni nie będą tego jedli.Wigilie robi się nie tylko dla siebie. Masz bardzo radykalne poglądy.Tylko że głupie trochę. Honoru mam dużo,to mi nie szkoda. Ale rozumu mniej to i żal... © Bolko z Sierocińca Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!! 24.12.04, 14:43 A ja tam z Fretką się zgadzam - przecież właśnie chodzi o to, że trzeba rozumiec tradycję, a nie bezbyślnie ją powtarzać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.12.04, 23:26 To podbijam swoje pytanie (patrz wyżej), bo jak dotąd Fretka nie odpowiedziała - czyżby sama nie wiedziała, dlaczego zgodnie z trADYcja je karpia...? Odpowiedz Link Zgłoś
tekisk Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 22.12.04, 20:04 Nie ma takiej potrawy , której nie zjadłabym w Wigilię . Jeśli mi coś nie smakuje , to tego nie gotuję w ogóle . Odpowiedz Link Zgłoś
narcyza5 Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 22.12.04, 20:32 Na szczęście w tym roku Wigilia wypada u mojej mamy i jeść będę wszystko. Natomiast na Wigilii u rodziny niemęża nie jem karpia w szarym sosie. W tym zestawieniu nie mogę zaakceptować sosu. Karp jak najbardziej o.k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocianna Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.chello.pl 22.12.04, 22:01 Moja teściowa robi taki kompot z suszu, że palce lizać! Sekret polega na tym, że prawie się go nie gotuje, tylko krótko podgrzewa :) Ja nie przepadam za śledziami, poza kresową odmianą "śledzia w futrze", poza tym jem wszystko :) Ale mój mąż nie jada ryb, więc takowych w ogóle u nas na wigilii nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 22.12.04, 21:53 Stadnie i gromadnie nie lubimy karpia.U nas przyjelo sie robic tylko takie potrawy,ktore ochoczo zjadamy-kazdy znajdzie cos dla siebie i nikt nikogo do niczego nie zmusza-tradycja tradycja-zoladeczek tez ma swoje prawa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 22.12.04, 21:59 kompotu z suszu makiełki (w wykonaniu mojej Teściowej: góra maku ubrana bitą śmietaną, przyozdobiona owocami (po)południowymi karpia na ciepło w sosie migdałowo-rodzynkowym ulubione: kisiel z żurawin, śledzie w gorącym oleju, kapusta z grzybami, karp w galarecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.crowley.pl 22.12.04, 23:22 Nigdy nie jem barszczu z uszkami:/ A reszę jem jak leci i już nie mogę się doczekać karpia - w każdej postaci....tylko te ości, ale dam sobie rade:) Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 22.12.04, 23:31 Czytam sobie Wasze posty i zastanawiam się dlaczego tak wiele osób uważa karpia za typową i tradycyjną potrawę wigilijną. Przed wojną (II, wcześniej nie pamiętam) podawało sie na różne sposoby przyrządzane szczupaki, sandacze, liny, nawet leszcze - karp nie był główną rybą, a jeśli nawet się pojawiał to raczej z powodu taniości. Poza tym, niezależnie od regionu, tzw. ryba po grecku nie należy do szeroko pojętej tradycji polskiej Wigilii. Z bogatej oferty postnej kuchni można wybrać inne zupy niż barszcz czy grzybową, ryby na różne sposoby (ale ostatecznie da się z nich zrezygnować), kapusta niekoniecznie musi być tylko w pierogach albo z grochem. Ja z potraw wigilijnych nie lubię tych z makiem, ale jak jestem w takim domu, gdzie sie je podaje to zjadam troszeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
cytryniec Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 22.12.04, 23:35 Kompotu z suszonych na pewno nie będzie,bo już dawno przegłosowalismy że to bez sensu.Nikt nie zbliżał się do tego czegoś. Nie przepadam za rybą po grecku i na pewno nie ruszę.Znaczy nie tak.Lubię rybę po grecku,ale jak jest tyle karpia smażonego i w galarecie i śledzi,to greckie spada na ostatnie miejsce(jeżeli jest.w żołądku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lojalna Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:58 Śledzi, karpia (pod każdą postacią). Kompotu z suszu - gęsia skórka na samą myśl. Uwielbiam zupę grzybową (również niewielki dodatek śmietany)i kapustę z grochem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bill Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.resetnet.pl 23.12.04, 00:39 "Z owocow to ja najbardziej lubie sledzie a z ciastek to ogorki kiszone." Podczas wigili jest podobnie: sledz we wszelkiej postaci zmiatam z talerza, ale ... karp to nie dla mnie. Jest wiele ciekawszych i samczniejszych ryb, jak np. pstrag :). Prawdopodobnie lubie tez kluski z makiem, ale to chyba przez sentyment do Babci, ktora je robi. Zajadam sie tez barszczem z uszkami (kilka ukradlem z lobowki hihihi) i kapusta z grochem i grzybami. Sciskam Was wszystkim mocno. Wesolych Swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanna Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: 64.213.237.* 23.12.04, 03:41 Nie rozumiem tytulu-na Wigilie robi sie rzeczy, ktore sie lubi. Co za sens robic rybe, ktorej potem sie nie rusza? Czy tylko dla tradycji? Ja robie co maja rodzinka lubi i wszystko jest zjedzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Hania dobrze napisala IP: *.lv.lv.cox.net 23.12.04, 08:40 Brawo Haniu, absolutnie sie z Toba zgadzam. Jest tyle dan wigilijnych do wyboru, ze mozna wybrac to co sie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
kocio-kocio Re: Hania dobrze napisala 23.12.04, 12:40 Ojej, no tak i u mnie tak jest: nie lubimy karpia, więc jest jakaś inna ryba. Ale czasami się zasiada do Wieczerzy w domu, w którym wszyscy karpia lubią, więc go przygotowują. I wtedy mamy do czynienia z sytuacją pt. nie tknę karpia ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
giezik wszystkich, ktorzy sie zastanawiaja, dlaczego 23.12.04, 20:04 niektorzy na wigilie pisza, ze czegos tam nie zjedza, chcialbym zeby sprobowali sobie wyobrazic, ze czasem idzie sie z domu rodzinnego (np. do tesciow), gdzie sa inne potrawy, inne tradycje inne smaki. a jeszcze a propos wyobrazni - nawet w rodzinnym domu - moze cos lubic czesc rodziny, ale juz inni niekoniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: towita Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.crowley.pl 23.12.04, 08:43 Ja tam wszystko jem Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 23.12.04, 14:05 Gość portalu: Hanna napisał(a): > Nie rozumiem tytulu-na Wigilie robi sie rzeczy, ktore sie lubi. Co za sens > robic rybe, ktorej potem sie nie rusza? Czy tylko dla tradycji? Ja robie co > maja rodzinka lubi i wszystko jest zjedzone. Widzisz Haniu, nie robię w ogóle Wigilii ale chodzę na jedną do teściów i wkrótce po niej na drugą - do mamy. Sama napisałam, że nie zjem czegoś tam, ale to zawsze u teściów jest bo wszyscy poza mną to uwielbiają. U mojej mamy ja, mój brat i mama wchłoniemy stosy klusek z makiem, których mój mąż i żona brata nie tkną bo nie lubią - przecież to proste. Wyobrażam sobie, że gdyby mnie trafiło (oby nie!) przygotowanie Wigilii dla nas wzystkich (moja rodzina, teściowie, mama, brat z żoną) to zrobiłabym m.in. kapustę taką wigilijną - bo ją od lat jadają wszyscy z uwielbieniem choć ja akurat jej nie lubię. I nawet bym się nie zastanawiała po co ją robię skoro nie lubię - inni uwielbiają i wystarczy dla motywacji. Gdybym robiła Wigilię tylko dla siebie samej - to tu masz rację: zrobiłabym wyłącznie to co lubię i zjadłabym wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ananasiska Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: 193.111.144.* 25.12.04, 22:16 I to jest zdrowe podejście,a w ogóle to nie o jedzenie w Świętach chodzi,prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Mi Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.aster.pl 23.12.04, 09:34 karpiucha! Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 23.12.04, 10:59 Nie ma potrawy wigilijnej, której bym nie zjadła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elleinne Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:24 A ja tam lubie wszystko :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mala Mi Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 20:07 Czy ktos a was slyszal o pamule nie jestem pewna czy tak sie to pisze, w kazdym razie robi sie to z suszu i podaje z maslem i cukrem...blagam o przepis..pozdrawiam i zycze milych, sytych Swiat Odpowiedz Link Zgłoś
magdalin Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 23.12.04, 22:28 Pamułę robiła moja śp. babcia we wschodniej Polsce i było to postne danie, które podawała np. w Wielki Piątek lub w ogóle w piątki. Nie było to zbytnim umartwieniem bo to było pyszne, dokładnego przepisu nie pamiętam, ale była to kasza jęczmienna gotowana z suszem kompotowym i cukrem, i tyle. Smak pamiętam do dzisiaj, dzięki za przypomnienie, muszę poeksperymentować i spróbować ożywić tę potrawę. Odpowiedz Link Zgłoś
eff3 Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 23.12.04, 12:47 Nie jestem wybredna, na święta jem wszystko, nie piję tylko kompotu z suszonych owoców, ponieważ od zawsze kompot z suszu kojarzył się z zalaną wrzątkiem zawartością popielniczki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filia.diavoli Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.busnet.pl 23.12.04, 13:03 Kompot z suszu i kisiel owsiany z mleczkiem makowym! Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 23.12.04, 13:15 Podobnie jak wiele osób powyżej nie mam problemu ze znienawidzonymi potrawami - po prostu takich nie podaję. Oczywiście jak np. tylko jedna osoba nie lubi czegoś, to tego nie je, i po problemie, reszta się zajada. Potraw wigilijnych jest tak dużo, że można tak dobrać menu, żeby wszystkim odpowiadało. I może wbrew tradycji, ale nie uznaję zasady, że trzeba wszystkie potrawy jeść - żołądek też ma swoje prawa ;) Pozdrawiam miłych Forumowiczów świątecznie Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:27 za karpiem nie przepadam-za tłusty jak dla mnie,ale śledzie w pierzynce, sałatka z tuńczyka,rybka po grecku...mniam! zasada? RYBY! DUUUUŻOOOO RYB :D no i oczywiście barszczyku z ucholcami nie odmówie :D jak narazie to mój węch już wariuje bo w domu tyle pyszności w przgotowaniu :D ściskam wszystkich świątecznie i udanego obżarstwa życzę :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opty Re: zamiast kompotu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:41 W moim rodzinnym domu nie lubiłam właśnie kompotu z suszonych owoców (ale trzeba było trochę wypić). Teraz, w swoim własnym domu, robię tak jak większość, podaję to co lubią wszyscy. Natomiast zamiast kompotu podaję sałatkę owocową z gruszek w syropie i brzoskwiń, owoce kroję do salaterek, posypuję orzechami włoskimi i rodzynkami, odrobiną cytryny i podaję z lodówki. Pozdrawiam świątecznie wszystkich forumowiczów! Odpowiedz Link Zgłoś
kocio-kocio Re: zamiast kompotu 23.12.04, 14:44 U mnie robi się (ale oprócz kompotu z suszu) coś podobnego: przeróżne cytrusy, jabłka, ananasy, co tam komu wpadnie w ręce, zasypuje się cukrem (można podlać białym winem) i odstawia na kilka godzin. Mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 23.12.04, 14:47 stanowczo nie tkne w wigilie: - indyka - bigosu co niestety udalo mi sie spotkac na wigilijnym proszonym stole "wesolych swiat - bez zmartwien z barszczem z grzybkami, z karpiem z gosciem, co niesie szczescie - czeka nan przeciez miejsce wesolych swiat - niech sie smieje koleda i galazki swierkowe niech wam pachna na zdrowie wesolych swiat - a z gwiazdka pod swieczek luna jasna zyczcie sobie najwiecej zwaklego ludzkiego szczescia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lalok! |_| niezbyt mądre to pytanie |_| moim zdaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:52 Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm chyba wszystkiego spróbuję :) 23.12.04, 18:24 co do karpia, polecam smażone filety w panierce duszone z pieczarkami, do tego kapusta postna (z grzybami i śliwką). MNIAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania261 Re: chyba wszystkiego spróbuję :) IP: *.arcor-ip.net 23.12.04, 19:51 Kiedys moja mama robila na Wigilie kompot z suszonych owocow i jadlo sie to z makaronem jak zupe, jakie to bylo obrzydliwe a smierdzialo jak "paw".Nie zjem tego nigdy w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 23.12.04, 19:56 niczego co w galarecie, zobacze jak bedzie wygladal i pachnial karp (z duzym dystansem) sledzi raczej nie chetnie - pierogi na oleju specjalnie na wigilie kupowanym, grzyby smazone takoż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawid Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 20:20 Ja czekam zawsze na barszcz czerwony z uszkami, zupę grzybową z makaronem i pierogi. Za to nie lubie karpia (jakby nie było w nim ości to bym go jadł). Odpowiedz Link Zgłoś
scorpionek_gosia Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? 23.12.04, 23:48 Pierwszy raz nie zjem "grzybowej";-(((( Ale UBUSTWIAM karpia w galarecie;-)))) I kapustę z grzybami i fasolą;-)) Nie ma potrawy której "nie tknę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echtom Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 23:49 Cieszy mnie, że tradycja w narodzie ma się dobrze i nikt nie domaga się schabowego w Wigilię, choć od tego roku mamy na to oficjalne błogosławieństwo. Ja osobiście uwielbiam rybki i kluchy i bardzo mi pasuje, że choć raz w roku jest okazja, by się tym podelektować w większym asortymencie. Karpia robi się u nas dla rodziców, a mąż i ja wolimy śledziki -w oleju i tzw. "korejwiskie" (od majątku Korejwiszki, w którym wychowała się moja mama)- smażone i marynowane w zalewie pomidorowej. Pierogów z kapustą nie będzie, bo nikt u nas nie jada, ale ja zrobię sobie dodatkowo ruskie, które uwielbiam. Kompot wigilijny jest najlepszy z suszonych śliwek i świeżych jabłek - do tego goździki, mocno posłodzić i wkropić cytrynkę - pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doman Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 24.12.04, 00:51 witam wszystkich :) z jedzonka wigilijnego to pewnie sprobuje wszystkiego w duzych ilosciach POZA oczywiscie KARPIEM i kompotem z SUSZU bleeee, uwielbiam ryby ale karp to OCHYDA Oczywiscie najlepszego dla wszystkich i spelnienia zyczen w nowym roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent nowak Re: czego nie tkniecie podczas Wigilii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 08:26 igliwia, nie bedę jadł igliwia - w przeciwieństwie do reszty Muminków!! Wesołych Świąt!!! Odpowiedz Link Zgłoś