No to już po Wigilii.

25.12.04, 01:26
No to już po Wigilii! Goście poszli na Pasterke do Świętaej Katarzyny pod
Karawakę Księdza Maja a my z moją sprzątamy i zmywamy a w międzyczasie
rozmawiamy z psami; nie są zbyt rozmowne - może to wiek daje znac o sobie...
Połowa pysznego żarcia została a miało byc bardzo skromnie! Ale samych
deserów było ze sześć! Skandal - pierogów nikt nie dał juz rady tylko ja
jeden walczyłem z nimi jak lew! Smażony łosoś mojej żony był świetny -
wszystko poszło; a kutię każdy tylko podziobał - łyżeczkę i szlus. Fajnie
bylo ale juz jest następny dzień - Boże Narodzenie!
Wesołych Świąt!
Andrzej
    • Gość: cat-lover Re: A wcale nie! IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 25.12.04, 01:35
      Ja dopiero sie przygotowuje......
    • Gość: X Re: No to już po Wigilii. IP: *.kabel.telenet.be 25.12.04, 02:24
      No u mnie wszystko poszlo gladko a obawialam sie , ze do deseru nie dociagniemy
      Barszczyk z uszkami
      tortille z wyluzowanym lososiem upieczonym z porem , czosnkiem , koperkiem i
      cytryna , posypane z wierzchu ementalerem do tego szpinak i salatka z pomidora
      z cebulka
      Zrobilam 3 (jedna na zapas i ta zostala na jutro)
      Na deser lody waniliowe z bita smietana i avocado oraz po kawalku ciasta
      waniliowego w czekoladzie (wyrob kupny)
      Miedzy posilkami palenie i biale wino oraz rozpakowywanie prezentow
      Oj dobra byla ta wigilia ...
      Kot tez byl bardzo zadowolony bo znalazl pod choinka nowa miseczke z
      befsztykiem jadl az mu sie odbijalo no i szalal pomiedzy papierkami i
      wstazeczkami
      Wesolych swiat !
      • Gość: wini3 Re: No to już po Wigilii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 14:42
        Ale co z tym jaśkiem? Chyba wszyscy czekają , bo jakoś nic na ten temat nie
        można było poczytać. Nie było wróżb?
      • pejsik Re: No to już po Wigilii. 25.12.04, 14:53
        takich tortilli z lososiem to bym z checia sprobowala..
    • Gość: Hanna Re: No to już po Wigilii. IP: 64.213.237.* 25.12.04, 15:02
      Pierwszy raz zrobiony przeze mnie makowiec byl hitem, nikt nie zauwazyl , ze
      sie troche "rozchodzil".Z porcji podanej tu na forum wyszly dwa. Ale ksztalt,
      rozklad maku-super.Ryby zostalo, zrobie dzisiaj po grecku. Wogole dzisiaj
      dopiero da mi sie wszystko we znaki -19 luda przychodzi.MIlych Swiat..... i
      kochani, nie przejadajcie sie!!
    • fettinia Andrzeju:) 25.12.04, 18:53
      Wam rowniez Wesolych spokojnych i zrelaksowanych Swiat:)))Dzieki za
      maila-odpisze w wolnej chwili:))
    • qubraq Re: No to już po Wigilii. 27.12.04, 20:01
      Trzeci dzień Świąt dobiega końca. Po imprezie wigilijnej, która w tym roku
      odbyła sie u nas resztę dni spędziliśmy samotnie czyli samowtór plus psy czyli
      stare, troche juz niedołężne suczki, zajmując sie upłynnianiem w naszych
      trzewiach tego wszystkiego czego nie zjedli lub w ogóle nie zdążyli nawet
      spróbować nasi goście wigilijni! A mialo być skromniutko, skromniuteńko - no
      tak jakoś wyszło - chyba wiem: kazdy dom chciał sie czyms jeszcze pochwalic i
      tych potraw było od groma! Młodzież zrobiła fantastyczne rybne dania! A moje
      pierogi nawet nie zostały spróbowane i teraz muszę je sam wykańczać bo moja juz
      patrzeć na jedzenie nie może - tragedia! - przybyło jej 2 kilogramy!!! O rany!
      Dla niej to problem skoro w ubiegłym roku zrzuciła przeszlo 1/4 masy swego
      ciała (20 kilo!). A jak Wam sie udał trzeci dzień Świąt?
      Andrzej
      • Gość: Hanna Re: No to już po Wigilii. IP: 64.213.237.* 28.12.04, 01:56
        Andrzej -nie mamy, zwykly poniedzialek, ale resztek w lodowce duzo-czulo sie
        jakby bylo swieto!!Nie pogniewaj sie na pytanie--to dlaczego ty robisz te
        pierogi?? Tyle jest pysznosci, a i juz nie ten wiek( u mnie tez!!) aby tak jesc
        jak dawniej.Rozumiem Twoja zone, ja tez chce utrzymac wage, do ktorej doszlam w
        ciagu roku dietowania.,a jak tu nie sprobowac!!
        Wiec po prostu nie robie rzeczy-tradycja, tradycja, ale o zdrowie trzeba dbac.
        Milego Sylwestra.
        • qubraq Re: No to już po Wigilii. 28.12.04, 15:22
          Gość portalu: Hanna napisała:

          > ...Nie pogniewaj sie na pytanie--to dlaczego ty robisz te pierogi??

          "Tradycja tradycja" zupelnie jak w pieśni Tewie Mleczarza i choć nie mam
          zaszczytu należeć do tego dzielnego Narodu Wybranego to dla mnie starego
          Lwowiaka ta tradycja wigilijna, zasiana we mnie przez moich rodziców, pokutuje
          we mnie do dziś i choć w gruncie rzeczy jestem niewierzącym to Wilia spożywana
          w wieczór wigilijny, wg tradycji moich rodziców rzymskich katolików, jest dla
          mnie najważniejszą imprezą rodzinna w roku!
          Co jakis czas, w ciągu roku, zjadam sobie uszka grzybowe, albo kołduny z
          czystym gorącym czerwonym winnym (to znaczy zakwaszanym czystym zakwasem
          buraczanym) barszczem i poprawiam pierożkami z ziemniakami i serem albo z
          kapustą i grzybami albo/i gołąbeczkami z ryżem i mięsem lub grzybami i zawsze
          mi one smakują mimo, że to nie jest Wilia!
          Ale tego wieczora, jednego jedynego w roku, mają one zupelnie inny wymiar, one
          wtedy są niezbędne mimo, że żona moja od samego początku - 40 lat temu -
          wprowadziła na stół wigilijny głównie potrawy z jej domu rodzinnego a moje
          tradycyjne potrawy były tylko uzupełnieniem, jeśli potrafiłem je sobie sam
          zrobić lub gdzieś "zorganizować". Dzieci moje juz np. nie mają zupelnie moich
          przyzwyczajeń kulinarnych - oni, napchawszy sie jakimiś sałatkami rybnymi
          grzybowymi, warzywnymi i jajecznymi oraz całą gamą różnorako przygotowanych ryb
          w tym i śledzi w ogóle nie spostrzegli, że miały być jakieś pierogi czy
          gołąbki - oni tego juz nie jedzą! Łaskawie dali sie poczęstować barszczem z
          dwoma (!) uszkami...
          • agata_to_ja Re: No to już po Wigilii. 28.12.04, 15:47
            mała prywata.
            Andrzeju, zajrzyj do skrzyneczki
            pozdrawiam
            agata
            • qubraq Re: No to już po Wigilii. 28.12.04, 20:07
              agata_to_ja napisała:

              > mała prywata. Andrzeju, zajrzyj do skrzyneczki

              Już odpisałem
              A.
          • Gość: Hanna Re: No to już po Wigilii. IP: 64.213.237.* 28.12.04, 21:54
            Ja do nowosci zachecam? Chyba nie bardzo sie zrozumielismy! Moze do porzucenia
            pewnych tradycyjnych dan, tym bardziej, jezeli nie sa jedzone. My z naszego
            tradycyjnego obiadu wigilijnego wyrzucilismy w tem roku: ziemniaki z pietruszka-
            bo nalesniki z grzybami wystarcza, surowke z kiszonej kapusty( bo kapusta z
            grzybami wystarczy).Sledzi niestety tu nie ma,wiec nastepna rzecz nie byla
            podana(juz 14 lat). Ale poniewaz tych potraw bylo troche mniej, nie powiem
            przeciez , ze nie mielismy tradycyjnej Wigilli. Nawet bez karpia(byly inne
            ryby)---najwazniejszy byl nastroj, spotkalismy sie wszyscy po pol roku przy
            stole ozdobionym swierkiem, podzielilismy sie opatkiem, posluchalismy i
            niektorzy pospiewali koledy. Choinka pachniala i mielismy nasza Wgilie.
            Powspominalismy tych w kraju i swiecie, poopowiadalam mlodym co na Wigilie
            tradycyjnie sie podawalo, wymienilismy podarki. A ze np.nie bylo tradycyjnie
            pieczonego u mojej mamy tortu,czy sernika---byl keks i makowiec i bylo fajnie.
            Na koniec-pasterka, zwana Noche de Gallo.
            Za rok ,dwa przybeda nasze synowe, nauczymy ich Wigilii po polsku, ale czy beda
            kontynuowac? Moze, jak polubia! Ale nigdy nie bylo jednej tradycji, one sie
            zmieniaja, tak jak i ludzie.Podziwiam Cie, ze trzymasz sie swojej tradycji
            rodzinnej, ale zycie czasem uczy, ze mozna inaczej.
            Co do Sylwestra- mamy tylko 5 godzin roznicy. Bedzie typowo polski-bigos,
            kielbaski, salatka ziemniaczana, tance i spiewy-nie u mnie , ale innych
            obecnych tu Polakow.Wiec Dosiego Roku, Andrzej dla Ciebie, rodzinki i forum!!
            • qubraq Re: No to już po Wigilii. 29.12.04, 15:41
              Gość portalu: Hanna napisała:

              > ... Chyba nie bardzo sie zrozumielismy! ...

              Och przebacz Haniu, nie to chchciałem podkreslić, myślę że główne mysli Twojego
              wpisu zrozumiałem - tak fajnie piszesz... I teraz zresztą też.
              Wy, nasi Rodacy, tam daleko pod równikiem, przecież kontynuujecie nasze
              tradycje, mimo że śledzi jak piszesz od 14 lat nie miałaś!
              Wiesz , tak myślę , może to nie jest tak bardzo ważne co sie je podczas tej
              jedynej w roku tak rytualnej Wieczerzy, może jest ważniejsza jakaś unia jaka
              się wytwarza w jej trakcie, ważne są intencje zjednoczenia przy jednym stole
              biesiadników bliskich sobie z jakiegoś powodu - rodzina - idea - (?)...
              Hania, czy Ty masz jakiś e-adres? Jeśli tak to podrzuć kilka słów do mojej
              skrzynki żebym Ci mógł odpisać nie angażując w to całego naszego Forum!
              Andrzej






Inne wątki na temat:
Pełna wersja