strab 28.12.04, 21:48 znacie lemon grass, czyli trawe o aromacie cytryny? udalo mi sie ja znalezc w sklepie w warszawie, choc w formie zamrozonej to i tak postep. wiecej na ten temat na icook.blox.pl . co sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marghe_72 Re: lemon grass - tajski cud 28.12.04, 21:50 w warszawie mozna kupić swieżą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paprotka Re: lemon grass - tajski cud IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 01:16 znam ale niestety mieszkam na takiej prowincji miłej ,że lemon grass jak dotychczas nie było dane mi tu spotkać :( Odpowiedz Link Zgłoś
akaala Re: lemon grass - tajski cud 29.12.04, 01:48 jesli ci sie uda kupic swieza, to mozesz wsadzic do duzej donicy i od wiosny trzymac na dworze, a przed przymrozkami przyniesc na zime do domu. Bedzie rosla na pewno, moze nei taka pekata jak w sklepach, ale rownie smaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: lemon grass - tajski cud IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 29.12.04, 03:25 informacja na podanej stronce "troszke niepelna" ;))) trawe cytrynowa - dokladnie biala jej czesc blisko korzenia (5-7 cm) kroi sie cieniutko i dodaje do roznego rodzaju mieszanek - past przyprawowych. najczestsza kombinacja to kurkuma, cebula, (mala czerwona szalotka) chilli, czosnek, swiezy imbir i pasta ze sfermentowanych krewetek (blachan). Ta ostatnia (blachan) zachodnie wersje przepisow czesto pomijaja ze wzgledu na dosc specyficzny mocny zapach. W oryginalnych wersjach tajskich/malajskich/indonezyjskich/ innych poludniowoazjatyckich/ curry jest ona niezbedna. Owe pasty (nie zas smazony z trawa olej) aromatyzuja potrawe. Podsmaza sie je (w sporej ilosci) na rozgrzanym oleju, dosypuje troche brazowego cukru (niezbedny przy mieszance trawy z blachanem). do tego dodaje sie inne skladniki (mieso, ryby) i z reguly konczy sie dodaniem mleka kokosowego. Dodaje sie tez slodka bazylie,liscie z lemonki "kaffir", kolendre, czasami pomidory, czesto sos rybny (ktory zreszta moze byc substytutem pasty z krewetek Jak juz wspomnialam trawa cytrynowa jest jedna z podstawowych przypraw w kuchni Indonezji/ Malezji/ Laosu. Kombinacje z innymi przyprawami moga byc dosc szokujace - uzywa sie jej np. do marynowania malajskich szaszlykow "sate" w kombinacji z maslem fistaszkowym, kurkuma, kminem, koprem, mielona kolendra i cukrem. mozna jej dodawac do zup - zwlaszcza z owocami morza zamiat siekac i ucierac na paste z innymi przyprawami mozna wrzucic caly, pognieciony ped do kokosowego curry i wyjac przed podaniem sposobow jest wiele na trawe cytrynowa w hodowli lubi duzo wilgoci i ciepla, bardzo szybko sie rozrasta - jesli zatem w donicach, to sporych Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: lemon grass - tajski cud 29.12.04, 05:47 www.theepicentre.com/Spices/lemongrs.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: landsbergk Re: lemon grass - tajski cud IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 09:30 A nie wiecie, gdzie to kupić, żeby sobie wysiać? (Chociaż po smutnych doświadczeniach z ziołami powinnam chyba sobie darować) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: lemon grass - tajski cud 29.12.04, 11:08 ja widuję trawę cytrynową w bomi (w słoikach), natomiast żywa jest nie do dostania w trójmieście. ostatnio przyjaciółka na zamówienie przywoziła mi wiecheć z kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: lemon grass - tajski cud IP: *.acn.waw.pl 29.12.04, 13:38 W Warszawei mozna ją kupić w kazdym sklepie z orientalną zywnoscią. Lezy sobie w lodówce i czeka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: se Re: lemon grass - tajski cud IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 29.12.04, 15:35 Gość portalu: marghe_72 napisał(a): > W Warszawei mozna ją kupić w kazdym sklepie z orientalną zywnoscią. > Lezy sobie w lodówce i czeka:) i taka wlasnie sie kupuje, przygladajac sie dokladnie czy spod klacza ma ten kawalek z ktorego wyrastaja korzonki a w domu odciac ok 1 cm dolnej czesci (z tymi potencjalnymi korzonkami), wsadzic do doniczki reszte zuzyc :) Odpowiedz Link Zgłoś