Gość: gapa Re: Mikrofala przypala? Nie przypala? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 18:27 Kiedyś probowałam upiec ciasto "murzynka", nie wiedaialam, ile trzymac, no i mi sie spalil w środku. Odpowiedz Link Zgłoś
cat-lover Re: Mikrofala przypala? Nie przypala? 30.12.04, 18:29 Jeszcze nigdy nic w mikrofalowce nie spalilam. Ale wysuszyc na wior to tak. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Mikrofala przypala? Nie przypala? 30.12.04, 18:47 Ja spalilam buleczki z Costco, trzeba podgrzewac 20 sekund, a ja dalam minute, no i spalily sie na wegiel. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Mikrofala przypala? Nie przypala? 31.12.04, 01:04 Przypalanie a spalanie to niezupełnie to samo. Przypala się potrawa w garnku, od spodu, tam gdzie ogień najbardziej działa. Spalanie to zbyt długie pieczenie, także w mikrofali i węgiel nie tylko na spodzie lecz na wskroś. Mnie chodziło o przypalanie - oczywiście nie chodzi o garnki metalowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen jak w mikrofali danie przypalic? IP: 206.73.209.* 31.12.04, 01:39 Wystarczy odrobina invencji. Gesta i zimna potrawe np gulasz, bigos itp z lodowki badz nawet lepiej z zamrazarki wlozyc do duzego naczynia. Wstawic do mikrofali. Wlaczyc mksymalna moc. Poczekac pare minut. W srodky bedzie jeszcze zimne badz zamarzniete a przy brzegach przypalone. To chyba do definicji pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gapa Re: jak w mikrofali danie przypalic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 09:31 Inwencja to malo, trzeba przeeksperymentowac. Otoz nie wierze. Najpierw podgrzewa sie w środku i tam sie najpierw przypali, a z brzegu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: jak w mikrofali danie przypalic? 01.01.05, 02:29 A co mozna gotowac w mikrofalowce oprocz platkow owsianych? W kazdym razie NIE WOLNO gotowac jajek!!! Jednemu chlopakowi jajko eksploadowalo kiedy otworzyl drzwiczki i walnelo go w nos! Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: jak w mikrofali danie przypalic? 01.01.05, 03:07 nie tak dawno, nie mialam pojecia, ze jestem taka zdolna:) - chcialam szybko czekolade rozpuscic. robilam to dziesiatki razy przedtem, woda do miseczki, kostki czekolady miekly od jej ciepla, wszystko sie pieknie na jednolita mase potem mieszalo....tym razem woda goraca byla, i owszem, ale w srodku tej wody skwierczala spalona kostka czekolady (tu sa takie 'kuchenne', wielkosci pudelka zapalek). do dzis nie wiem co sie stalo, najprawdopodobniej czekolada miala inny sklad niz zwykle. nie polecam wiec tego sposobu na czekolade. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: jak w mikrofali danie przypalic? 01.01.05, 03:18 Nie można całych jajek. Rozbite to inna sprawa. Ja wielokrotnie ścinałem niedosmażone z wierzchu jajka w mikrofali. Są i naczynka do wbijania w nie jajek i pieczenia w mikrofali. To co jajka rozsadza to para wewnątrz skorupki. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: jak w mikrofali danie przypalic? 01.01.05, 03:38 a mozna np.jajko wsadzic do kubka z woda i tak ugotowac? nigdy sie nad tym nie zastanawialam, bo uwielbiam jajka 'przerabiane' klasycznie i nie chodze z tym na skroty:) sam proces mnie jednak ciekawi... Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: jak w mikrofali danie przypalic? 01.01.05, 11:54 Nie wiem jak ten chlopak to jajko gotowal, moze po prostu polozyl na talerzyku? Wspomnial jednak, ze powinien zrobic dziurke w jajku, wtedy by nie eksplodowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: jak w mikrofali danie przypalic? IP: 206.73.209.* 03.01.05, 02:12 Robienie dziurki w skorupce nie wystarcza, nalezy jeszcze przebic zoltko. Tak przynajmniej jest kiedy jajka sie mikrofaluje w specjalnych naczyniach. Tak po prostu w skorupce to nigdy nie probowalem. Mikrofalowanie jajka zanurzonego w naczyniu z woda podejrzewam ze tez sie skonczy wybuchem. Podobnie jak pieczenie ziemniakow i innych warzyw bez przebicia skorki. Co do przypalania w czasie gotowania w naczyniu o czym pisalem powyzej to jedzenie nagrzewa sie najszybciej wlasnie od brzegow naczynia a nie od srodka. Wiem z autopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: jak w mikrofali danie przypalic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 16:51 >Mikrofalowanie jajka zanurzonego w naczyniu z woda podejrzewam ze tez sie > skonczy wybuchem. - nie skończy się, wiem z autopsji... > Podobnie jak pieczenie ziemniakow i innych warzyw bez przebicia skorki - nigdy nie przebijam i nigdy nie wybuchły.... > Co do przypalania w czasie gotowania w naczyniu o czym pisalem powyzej to > jedzenie nagrzewa sie najszybciej wlasnie od brzegow naczynia a nie od srodka. > Wiem z autopsji. - tu się z Tobą zgodzę. zawsze w mikrofali najszybciej nagrzewają się boki, tak po prostu działają mikrofale i już... PS. Jestem niejako skazana na to urządzenie, chociaż go bardzo nie lubię... A czy przypala? Moja mikrofala ostatnio delikatnie przypaliła mi świąteczny makowczyk, więc chyba przypala ;) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś