"Żonom zawsze powtarzam...

IP: *.chello.pl 10.01.05, 10:00
...że smacznie przyrządzony obiad jest podstawą szczęścia domowego i dobrego
humoru męża."
Lucyna Ćwierczakiewiczowa, "365 obiadów"

Co Wy na to, Dziewczyny i Chłopaki??? ;0)
    • Gość: mwookash A jeszcze lepsze dla szczęścia domowego jest IP: *.man.polbox.pl 10.01.05, 10:09
      gdy obie strony razem smacznie przyrządzają obiad i potem go zjadają i potem...
    • marghot Jeśli 10.01.05, 10:16
      jedyne stanowisko, na którym zatrudniona jest Żona to "Pani Domu", zgadzam się
      z cytatem.
      Natomiast jeśli Żona i Mąż pracują w innych sektorach, gotowanie powinno
      stanowić domenę obojga.
    • dispell Re: Kobiety!!! 10.01.05, 10:43
      Kobiety mojego życia - won z mojej kuchni!!!...)))Nie będą mi się makijaże i
      lakiery do paznokci miedzy garnkiem a patelnią kręcić...chyba, że od
      święta...no...tak hobbystycznie...)))
      • Gość: Nobullshit Re: Kobiety!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 10.01.05, 13:14
        Dziwne sobie kobiety wybireasz...:)
        Można tylko pozazdrościć. Im.
        • dispell Re: dziwne 10.01.05, 13:19
          ...bo ja zadbane...))) Czy dziwne bo od 32 lat gotuję i nadal to uwielbiam do
          posuwając się do wyrzucania kobiet z kuchni włącznie? Wyobraź sobie, że nawet
          jak jesteśmy z moją piękniejszą połową w gościnie - panie domu z przyjemnością
          robią sobie wolne od gotowania, zdając się na mnie...)))
          • nobullshit Wszystko do dogadania 10.01.05, 19:20
            Ja akurat wolę gotować niż odstawiać się na wysoki połysk.

            A kiedyś cały obiad z trzech dań spuściłam w klozecie, kiedy mi mój eks eks
            (czyli dwóch eksów wstecz) powiedział, że się "zaniedbuję".
            Dla ułatwienia dodam, że nie chodzę po domu w papilotach i nie wygladam jak
            przysłowiowa kuchta. :)
            • Gość: Do nobull;-))) Re: Wszystko do dogadania IP: *.chello.pl 10.01.05, 19:31
              Czyli jednak nieprawda, że dobrze przyrządzony obiad jest podstawą szczęścia
              domowego i dobrego humoru...
              A przyznam się, że w ogóle nie jestem fanem wysokiego połysku, szczególnie tego
              na pazurach.
              • Gość: miszam Re: Wszystko do dogadania IP: *.chello.pl 10.01.05, 19:36
                Przepraszam, nobull, jakaś magnetyczna jesteś;)))), zdaje się, że kiedyś
                podobny numer (czyli pomyłka rubryk) wyciął Ci giezik.
                • nobullshit Miszam, wszystko Ok. :) n/txt 10.01.05, 20:55
        • monia_77 Re: Barbie? 10.01.05, 13:21
          No laleczki takie co to tylko za telefon i dzwoni do Pizza Hut i KFC. A tak w
          ogole to ze stwierdzeniem sie nie zgadzam. Gary nie maja zadnego znaczenia jak
          sie chce utrzymac chlopa, jak bedzie chcial to i tak ucieknie i zadne
          przepyszne obiadki i ciasta nic tu nie pomoga.
          • dispell Re: Moje laleczki 10.01.05, 14:10
            to i dresowi kark potrafią skręcić jak trzeba, i "gienie" na maszt
            wciągną...taka ichnia "barbia" natura...)))
    • Gość: Pichciarz Re: "Żonom zawsze powtarzam... IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 19:44
      Powtarzać temu kto robi to lepiej, z mniejszym wysiłkem i lepszym wynikiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja