klopoty z gosciem...

11.01.05, 15:24
mam dzis miec na kolacji kogos kto jest na diecie z powodu klopotow z
cholesterolem
nie jada czerwonego miesa, serow, jajek

czym moge podjac taka osobe, by jednak bylo w miare wykwintnie?
    • marghe_72 Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:29
      ryby jakieś chude ryby...
      moze ziemniaki pieczone
      jakaś zupa na wywarze warzywnym (zobacz tę z soczewicy czewrwonej na
      przykłąd... albo czosnkowa itp)
      tylko nie krewetki(wiem,ze to skorpupiaki :) ))
    • monia_77 Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:30
      Moze zupa krem z pomidorow z koprem, do tego grzanka posmarowana oliwa z
      czosnkiem (oliwa jest polecana w takiej diecie)

      A na drugi rzut proponuje rybe np. pstraga zapieczonego w foli moze z czosnkiem
      i koprem + zapiekane ziemniaki i dobra salata?

      Warzywa na parze + filet z kurczaka w przyprawach?

      Zapiekane pomidory z serem feta lub papryka zapiekana z serem kozim lub
      plesniowym?
    • monia_77 Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:32
      Ups, sery odpadaja to fakt, no ale moze papryka duszona w sosie pomidorowym i
      nadziewana warzywami i ryzem?
    • ela.tu-i-tam Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:33
      Oj widze ze z tym cholesterolem to bardzo zalezy od kraju ...

      Mam chorego na cholesterol w domu.

      Czerwone mieso jak i kazde inne bardzo wskazane.
      Krewetki tez.
      Sery jeszcze bardziej.
      Nie jadac ziemniakow, makaronow, chleba, ciast itp.

      • marghe_72 Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:34
        hmmm. Interesujące:)
        Ciekawe od czego to zalezy
        Sery zabronione, orzechy, krewetki tez
        mieso czerwone niekoniecznie zabronione
        • ela.tu-i-tam Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:37
          Wiem ze te cholesterowe problemu sa rozne, i ze inaczej jest z tymi ktorzy
          musza miec insuline, a inaczej z tymi co nie.
          Moj domownik na szczescie bez insuliny.

          Aha, o tym chlebie - jak jest "kryzys cukru" (brak) to trzeba zjesc kawalek
          chleba.
          • brunosch Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:56
            Konieczność podawania insuliny wskazuje na cukrzycę, a tu może chodzić o
            redukcję cholesterolu we krwi, co jeszcze żadną jednostką chorobową nie jest.
            Ale dobrze zapobiegać.
            Moim zdaniem:
            - cholesterol to byt wirtualny (kto widział cholesterola? cyt. za R.M.)
            - jak kogo postraszyć i pogonić na rower, to cholesterol jak znalazł
            - z braku jednoznacznego określenia czym jest, widać go we wszystkim, nawet w
            serach (mójeju, mójeju)
            - ale żeby nie było, że gospodyni sobie bimba zdrowie gościa: to najlepiej podać
            rybkę gotowaną, warzywa na parze zamiast pyrów czy makaronu, na deser sałatkę
            owocową.
        • monia_77 Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:38
          No tez sie dziwie z tym miesem bo przeciez chude mieso ma duzo witamin i nie ma
          cholesterolu, wiadomo ze boczus, karkoweczka i inne tluste odpadaja, ale np.
          poledwica wolowa? Moja mama dla zbicia cholesterolu za porada lekarska jadla
          tluste ryby ktore to podobno maja bardzo zdrowy tluszcz, jadla na potege
          sledzie, lososia, makrele, sandacza.

          No i np. slyszalam ze oliwa z oliwek pomaga w zbiciu cholesterolu, nadcisnienia
          i klopotow z sercem.
        • roseanne Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:39
          mieso to on sobie tak z siebie ograniczyl chyba przy okazji - strach przed
          szalonymi krowami....

          dzieki za wskazowki
          bede szukac tej zupy z soczewicy

          kurak to pieczony, grilowany czy gotowany?
          • monia_77 Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 15:43
            Kurak bez skory pieczony to jest niedobry i suchy wiec moze duszony z warzywami
            z dodatkiem oliwy i dobrych przypraw no i wyczytalam ze makarony dozwolone wiec
            moze poszalej cos a la po chinsku z makaronem ryzowym lub sojowym? Niektore
            przyprawy zbijaja cholesterol ale nie wiem dokladnie ktore no i poszlabym w
            strone kuchni azjatyckiej po namysle, bo oni jakos nie maja chyba
            cholesterolowego problemu ;-)
          • pati102 Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 16:27
            mieso przezuwaczy, oraz uzyskane od nich mleko i jego przetwory obnizaja
            cholesterol- sa najbogatszym naturalnym zrodlem sprzezonego kw linolowego,
            ktory ma dzialanie antymizdzycowe (a przy okazji takze antynowotworowe).
            pozdrawiam:)
          • Gość: marghe_72 Re: klopoty z gosciem... IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 16:35
            kurczak grillowany .. z jakimś sosem moze?
            i sałata... bo ja fanka sałaty :)

            ta też jest smaczna:
            Zupa krem marchewkowo pomarańczowa
            SKŁADNIKI

            Niecały kilogram marchwi
            1 cebula
            tabasco
            bulion warzywny - około litra
            sok z 2 - 3 pomarańczy
            śmietana kremówka - kilka łyżek
            sól, pieprz
            skórka pomarańczowa i cytrynowa
            łyżka startego imbiru
            oliwa

            marchew obrać, pokroić w talarki. Na oliwie obsmażyć drobno pokrajaną marchew i
            imbir. Zalać bulionem i dodać marchew. gotować jakie s pół godziny. Zmiksować,
            dodać sok z pomarańczy i przyprawy (sporo tabasco). Podgrzać , podawać z
            kleksem śmietany, posypaną startymi w długie "wiórki" skórkami

            (mozna nie dawac tabasco jesli ktoś nie lubi)
            • roseanne Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 16:42
              zrobilam przeglad spizarni i lodowki

              zupa raczej bedzie soczewicowa z mlekiem kokosowym bo nie wiem jak gosc na
              fantazje marchewkowe z tabasko moze sie zapatrywac.. :)

              kurak (piers) ma byc dostarczona w ostatniej chwili, wiec pewnie skonczy sie
              grilowaniem

              jarzynki mam - kalafior, marchewki, kukurydze i seler naciowy
              z salat - mlodziutkie listki szpinaku

              galaretka sie juz studzi
              • marghe_72 Re: klopoty z gosciem... 11.01.05, 20:31
                Moja teściowa (osoba, która nie jada NIC oprócz kurczaka i sernika :) ) zjadła
                tę zupę :)))) a tabasco mozna w bardzo małych ilosciach albo wcale. Ta zupa w
                zasadzie jest bardzo delikatna.
    • dispell Re: w tej diecie 11.01.05, 15:37
      To dieta hipolipemiczna - tutaj znajdziesz wykaz produktów i produktów jakie
      możesz wykorzystać:
      www.idn.org.pl/kardio/dieta_hipol.html ...)))
      • roseanne Re: w tej diecie 11.01.05, 15:41
        przejzalam link
        na deser bedzie galaretka :)
      • cynamoon6 Re: w tej diecie 11.01.05, 15:42
        Mysle ze ryba np. pieczona, przyprawiona aromatycznie, to dobry pomysl.
        I jakies warzywka -moze salata z rukoli albo mieszanka salat polana tloczonym
        na zimno olejem np. z petsek z dyni i posypane praqzonymi pestkami?
      • dispell Re: rozbieżności 11.01.05, 15:45
        powstają dlatego, że w tej diecie masz trzy "słupki" produktów: wskazane,
        wskazane w umiarkowanych ilościach i niewskazane. Proszę jeszcze jeden link:
        przegladdiet.w.interia.pl/diety3.html#Dieta%20niskocholesterelowa
    • ela.tu-i-tam mea culpa ... 11.01.05, 16:01
      Bo moj przypadek domowy to i cholesterol i cukrzyca. Czyli namieszalam wam,
      zapomnijcie prosze.
    • Gość: Olala Re: klopoty z gosciem... IP: *.chello.pl 11.01.05, 16:39
      Łosoś z grila bedzie bardzo dobrym wyjsciem... Do niego tosty i sos jogurtowo
      czosnkowy i rozne surówki albo sałaty...
    • Gość: zadumana Re: klopoty z gosciem... IP: 213.17.230.* 12.01.05, 07:59
      A ja tak tylko sobie na marginesie myślę, jak dobrze, że wiesz o diecie przed
      wizytą. Bo ja miałam parę miesięcy temu gościa, który siadając do stołu nagle
      mnie poinformował beztrosko co też mu jest właśnie i czego jeść nie może. Lekko
      mnie trafiło, bo chciałam zrobić smaczną kolację, a tu nagle ileś potraw ze
      stołu spadło jednym ruchem.
      Miałabym cichy apel do tych co na niespodziewanej diecie, żeby jednak donosili
      pani domu w porę o tym, bo w końcu teraz wybór taki, że zrobić można przeróżne
      rzeczy bez większej filozofii. I gość się nie umartwia, i gospodyni
      zadowolona...
      • roseanne Re: klopoty z gosciem... 12.01.05, 13:02
        ja mam wielkie klopoty z nakarmieniem dziecka, bo .... ma rozne ograniczenia
        sila rzeczy przyzwyczailam sie pytac wprost za kazdym razem, jak ktos sie
        zapowie, czego nie jada, na jakiej jest diecie
        inna para kaloszy to taka, ze grono znajomych obejmuje wyznawcow roznych
        religii i roznych narodowosci...



        zupelnie of topic, to ta zupa z soczewicy byla wysmienita :)
        • Gość: zadumana Re: klopoty z gosciem... IP: 213.17.230.* 12.01.05, 13:17
          Mnie akurat numer wyciął stary znajomy, który "gdzieś tak jakoś" zapomniał
          powiedzieć, że niestety popadł w problemy. Do głowy mi nie przyszło jak sprawy
          wyglądają.
          O dzieci z reguły pytam, bo mój domowy były niejadek udzielił mi niezłego
          przeszkolenia...:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja