Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 13.01.05, 20:39 z białą czekoaldą z Coffee Heaven.. Ktoś tu na forum je wpisał. Wydrukowałam, zrobiłam.. zalewając wydrukowaną kartkę i tera znie mogę znaleźć!!! Błagam pomózcie bo ciastka rewelacyjne Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jswm Re: Szlag mnie trafi - szukam ciasteczek czekolad 13.01.05, 21:11 ja miałam zapisane to : • WHITE CHIP CHOCOLATE COOKIES natalia.brzeska 06.12.2004 21:21 + odpowiedz . Są one pół-miękkie, szczególnie środek jest mięciutki, a czekolada się rozpływa. 1,5 szkl mąki 2/3 szkl kakao (ja używam Wedel) 1 łyżeczka proszku do piecz kostka masła 1 szkl i trochę cukru (można zrobić pół na pół biały i brązowy cukier, ale to podwyższa koszt, a w smaku różnicy nie ma) 1 łyżka ekstraktu waniliowego 2 duże jajka 2 szklanki pokrojonej w kawałeczki białej taniej czekolady (mniej więcej 0,7cm x 0,7 cm :-) To będą 2 tabliczki czekolady. Czasami nie żałuję sobie i kroję 3 tabliczki! Nagrzewamy piekarnik do 160 stopni (tyle wystarczy, więcej nie trzeba) Ubijami masło z cukrem, dodajemy jajka, ekstrakt, proszek do pieczenia, ciągle ubijamy. Powoli dodajemy mąkę i kakao. w tym momencie powinno nam być ciężko to wszystko ubijać. Wsypujemy kawałki czekolady, dobrze mieszamy łyżką (jest za gęste by robić to robotem). Malutkie "kupki" (wielkości jednej łyżeczki od herbaty) nakładamy na blaszkę (ja ją wykładam folią aluminiową, można oczywiście papierem do pieczenia). Pieczemy dosłownie 11 minut! Ciastka będą wyglądały na mokre i surowe, ale takie mają być. Zostawiamy je na blaszce do wystygnięcia. Nie ściągamy bo się połamią. Jak wystygną zrobią się trochę twardsze, wtedy ściągamy z blaszki. white chocolate cookies jo.hanna 06.12.2004 19:09 + odpowiedz z waszego opisu wygląda, ze to mogą być te 1/2 szklanki masła 1/2 szklanki brązowego cukru 1/2 szklanki białego cukru 1 jajko 1/2 łyżeczki wanilii 1 szklanka + 2 lyzki przesianej maki 1/2 łyżeczki soli 1/2 łyżeczki sody 1/2 szklanki posiekanej białej czekolady można dodać 1/2 szklanki posiekanych orzeszków macademia Nagrzać piekarnik do 190 stopni. Masło rozetrzeć mikserem i po trochu dodawać do niego obydwa cukry. Wbić do masy jajko, wlać wanilie i po trochu dodawać mąkę, sol i sodę. Jeszcze raz 'przelecieć mikserem'. Dodać kawałki czekolady i ew orzechy. Na posmarowana tłuszczem blaszkę nakładać łyżeczka 'kupki' ciasta. Nie trzeba niczego ugładzać, bo ciasteczka rozpływają sie w piekarniku. Trzeba jedynie pozostawić kilka centymetrów wolnej przestrzeni miedzy kupkami ciasta. Piec ok 10 min. Z przepisu wychodzi ok 45 5-cm cookies HERSHEY'S White Chip Brownies Ingredients: 4 eggs 1-1/4 cups sugar 1/2 cup (1 stick) butter or margarine, melted 2 teaspoons vanilla extract 1-1/3 cups all-purpose flour 2/3 cup HERSHEY'S Cocoa 1 teaspoon baking powder 1/2 teaspoon salt 2 cups (12-oz. pkg.) HERSHEY'S Premier White Chips Directions: 1. Heat oven to 350°F. Grease 13x9x2-inch baking pan. 2. Beat eggs in large bowl until foamy; gradually beat in sugar. Blend in butter and vanilla extract. Stir together flour, cocoa, baking powder and salt; add to egg mixture, blending thoroughly. Stir in white chips. Spread batter into prepared pan. 3. Bake 25 to 30 minutes or until brownies begin to pull away from sides of pan. Cool completely in pan on wire rack. Cut into bars. About 32 brownies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: Szlag mnie trafi - szukam ciasteczek czekolad IP: *.acn.waw.pl 13.01.05, 21:16 dziekuję, udało mi sie znaleźć .Wyciągnełam wątek polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annes27 Re: Szlag mnie trafi - szukam ciasteczek czekolad IP: *.aster.pl 14.01.05, 09:35 A z którego przepisu robiłaś te pyszne ciasteczka? Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Szlag mnie trafi - szukam ciasteczek czekolad 14.01.05, 09:44 Te ,5 szkl mąki 2/3 szkl kakao (ja używam Wedel) 1 łyżeczka proszku do piecz kostka masła 1 szkl i trochę cukru (można zrobić pół na pół biały i brązowy cukier, ale to podwyższa koszt, a w smaku różnicy nie ma) 1 łyżka ekstraktu waniliowego 2 duże jajka 2 szklanki pokrojonej w kawałeczki czekolady (mniej więcej 0,7cm x 0,7 cm :-) To będą 2 tabliczki czekolady. Czasami nie żałuję sobie i kroję 3 tabliczki! Nagrzewamy piekarnik do 160 stopni (tyle wystarczy, więcej nie trzeba) Ubijami masło z cukrem, dodajemy jajka, ekstrakt, proszek do pieczenia, ciągle ubijamy. Powoli dodajemy mąkę i kakao. w tym momencie powinno nam być ciężko to wszystko ubijać. Wsypujemy kawałki czekolady, dobrze mieszamy łyżką (jest za gęste by robić to robotem). Malutkie "kupki" (wielkości jednej łyżeczki od herbaty) nakładamy na blaszkę (ja ją wykładam folią aluminiową, można oczywiście papierem do pieczenia). Pieczemy dosłownie 11 minut! Ciastka będą wyglądały na mokre i surowe, ale takie mają być. Zostawiamy je na blaszce do wystygnięcia. Nie ściągamy bo się połamią. Jak wystygną zrobią się trochę twardsze, wtedy ściągamy z blaszki Odpowiedz Link Zgłoś