Gość: alik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.01.05, 11:40
Jadłam w restauracji potrawę chińską o nazwie...no właśnie, nie pamiętam,ale
brzmiało to podobnie do "ping pong". To były kawałki smażonego
kurczaka.Przepyszne, chciałabym sama nauczyć się to przyrządzać, może ktoś wie
jak?