Gość: Emmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:20 jak w temacie... dziękuję z góry Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dispell Re: Jakie wino podać do makaronu ze szpinakiem? 24.01.05, 11:26 www.wineonline.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Jakie wino podać do makaronu ze szpinakiem? 24.01.05, 11:38 ja bym podała portugalskie Vinho Verde np Casal Garcia, ale ja mogę je pić do wszystkiego:) do kupienia w sklepach winiarskich i koszt chyba nawet poniżej 40 zł; jeśli nie z tym szpinakiem to polecam gorąco i tak spróbować dobrze schłodzone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwi Re: Jakie wino podać do makaronu ze szpinakiem? IP: *.chello.pl 24.01.05, 11:42 A ja bym podała lekkie, reńskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: Jakie wino podać do makaronu ze szpinakiem? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 24.01.05, 11:46 jak makaron ostra nutka traci to jakis merlot albo (moj ulubiony) shiraz jak tylko warzywko z weglowodankiem to i bielsze chardonnay lub riezlingi niezle chyba beda to tak z wyobrazni, bo makaronu ze szpinakiem nie robilam jeszcze ( w wersji wloskiej, znaczy sie) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Jakie wino podać do makaronu ze szpinakiem? 24.01.05, 15:17 Bo to cos jak "jaki kwiatek do kożucha". Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Jakie wino podać do makaronu ze szpinakiem? 24.01.05, 15:21 bo wg tradycyjnych zasad wina nie podaje sie do np. jajek, czekolady czy szpinaku, tyle że te zasady są radośnie już od dawna przez nową kuchnie łamane - na pewno trzeba sie bardziej pomęczyć z doborem i mieć odp wyczucie:) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Jakie wino podać do makaronu ze szpinakiem? 24.01.05, 15:22 Do makaronu ze szpinakiem podawałam latem Vermentino di Gallura z Sardynii, ew. Vernaccia di San Gimignano, Strozzi. Odpowiedz Link Zgłoś
guyritchie tylko z Alzacji! 24.01.05, 15:11 cos pieknie pachnacego i przyprawiajacego o zawrot glowy tchnieniem leciutko zamglanych kwiatowych lak. szpinak na to zaluguje :) alzacja to prawie wylacznie biale wina. i nie ma tu min tak jak w winach renskich. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 fużyn wszystko miesza, jak widać :) 24.01.05, 15:26 łatwiej dzięki temu wybrnąć z opresji niewiedzy:) nie znam się na winach, pije co mi pasuje i kiedy mi pasuje-o tej zasadzie ze szpinakiem pojęcia nie miałam, ale zawsze jak coś rąbnę, mogę się wywinąć FUŻYN jak Kurt S. przy modyfikowanej "wigili":) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka to 24.01.05, 15:29 jest chyba starsze niż fjużyn:) tzn. modyfikacje starych zasad zaczęły sie raz - z ducha eksperymentu, a dwa - spadku sprzedaży win, no trzeba było czymś zainteresować klientelę, a przede wszystkim przekonać, że osobniczy smak decyduje, a nie sztywne zasady dworskie, że tak powiem:) Odpowiedz Link Zgłoś