Gość: limba
IP: *.mos.gov.pl
26.01.05, 09:51
Przepis na ciasto orzechowe:
- 7 dużych jajek [lub 8 mniejszych]
- 1,5 szklanki cukru
- 3/4 szklanki oleju słonecznikowego
- 1,5 szklanki zmielonych orzechów włoskich [na mączkę]
- 2 szklanki mąki tortowej
- 1 łyżeczka sody
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka cynamonu
- 1 opakowanie przyprawy do piernika
- 1 łyżka kakao
Bakalie do ciasta:
- garść rodzynek
- „ananas” z cukini + bułka tarta do obsypania „ananasa” > jeśli chodzi o
ilość, to nie podano w przepisie - „na oko” było tego tak ok. 1 szklanki
pokrojonego w drobną kostkę „ananasa”
- masa jabłkowa do przełożenia
Na wierzch ciasta:
- posiekane orzechy włoskie
- polewa czekoladowa [ciemna 2 opak., jasna do wykonania wzorów > taka w
torebkach z folii metalowej Gellwe lub Schwartau]
Wskazówki:
Najpierw przygotować mąkę, czyli zmieszać ją z sodą proszkiem do pieczenia,
przyprawą do pierników, cynamonem i kakao. Przesiać przez sitko, żeby w/w
składniki się dobrze pomieszały, co gwarantuje równomierne wyrastanie ciasta.
Przygotować bakalie, tzn. osączyć na sitku „ananasa” z cukini.
Całe jajka miksować z cukrem, aż powstanie gęsta, puszysta i prawie biała
masa.
Do masy jajecznej dodać olej – zmiksować na wolnych obrotach, a następnie
wmieszać dokładnie [łyżką] zmielone orzechy i mąkę z dodatkami – wsypując
powyższe składniki po łyżce.
Potem na dużą tacę wysypać bułkę tartą, wrzucić osączonego „ananasa” i
potrząsając dokładnie obtoczyć cukinię w tej bułce - włożyć do ciasta razem z
rodzynkami, wymieszać.
Ciasto przełożyć na dużą prostokątną foremkę [taką jak do sernika], wyłożoną
na dnie papierem do pieczenia i posmarowaną masłem – „Orzechowiec” ma
konsystencję taką jak klasyczne ciasto ucierane.
Wskazówki: Ciasto po wyłożeniu do formy powinno mieć wysokość ok. 4.cm - nie
może być po upieczeniu za niskie, żeby się nie złamało podczas przekrawania.
Po wierzchu posypać siekanymi orzechami [orzeszki nie powinny „utonąć” w
cieście w czasie pieczenia, ponieważ jest to element dekoracyjny].
Wstawić do nagrzanego do 170 st. piekarnika i piec ok.50 min.
Po upieczeniu ciasto przekroić poziomo na połowę. Na dolną część wyłożyć
gorącą masę jabłkową, przykryć drugą częścią ciasta – nie dociskać.
Wierzch ciasta posmarować polewą czekoladową, do dekoracji użyć jasnej
polewy – wykonać nią wzór np. w romby lub jakieś esy-floresy.
Wskazówka: Polewę rozpuścić nie otwierając foliowego opakowania w gorącej
kąpieli. Potem polewę należy wyjąć i chwilę odczekać, żeby trochę stężała.
Bezpośrednio po wyjęciu z gorącej wody polewa jest za rzadka i spłynie z
ciasta.
Udekorowane ciasto pozostawić do zastygnięcia.
Przepis na mus jabłkowy:
- 1 kg jabłek takich jak na szarlotkę
- 2 łyżki grysiku [kasza manna]
- cukier do smaku [sypany z dużego pojemnika, tak na „oko” było tego ok. ½
szklanki]
- cukier waniliowy
- 1 galaretka o smaku jabłkowym lub agrestowym
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce w plasterki, wsypać grysik i dusić „na małym
ogniu”, aż grysik całkiem się rozgotuje.
Do gorącej masy wsypać galaretkę, cukier i cukier waniliowy – rozmieszać, aż
galaretka całkiem się rozpuści.
Ciasto przekładać b. gorącą masą.
Przepis na „Ananasy” z cukini
- 3 kg cukini
- 1,5 litra wody
- 3 łyżeczki kwasku cytrynowego
- 1 kg cukru
- cukier waniliowy
Proponuję teraz zrobić z mniejszej ilości cukini, bo jest droga – tylko tyle,
aby przepis przetestować. A może po prostu użyć prawdziwego anannasa.
Cukinie obrać, pokroić w drobną kostkę, przełożyć do dużej szklanej misy
[naczynie nie może być z metalu] i zalać wrzącą wodą z rozpuszczonym w niej
kwaskiem cytrynowym. Zalewa powinna całkowicie przykryć cukinie. Odstawić pod
przykryciem [też ze szkła] na całą dobę.
Na drugi dzień odcedzić cukinię; do kwaśnej zalewy, w której się marynowała
dodać cukier, cukier waniliowy i ugotować syrop.
Napełnić wysterylizowane słoiczki cukinią, zalać [aż po gwint] gorącym
syropem, wytrzeć brzegi słoiczka do sucha i zakręcić pokrywką. Pasteryzować
ok. 20 min.
Wskazówki:
Woda do pasteryzacji nie powinna przekraczać 80 st. C, a na dno garnka trzeba
wyłożyć ściereczkę lub inny materiał izolujący, aby zabezpieczyć słoiki przed
pękaniem.
Przetwory studzi się nie wyjmując z wody.
Mam nadzieję, że wszystko dokładnie opisałam. Pozdrawiam!
Bożenko proszę napisz recenzję tego ciasta, gdyż jestem bardzo ciekawa czy
jest tak dobre, jak na to wyglądało w czasie prezentacji. Sama nie mam teraz
czasu, aby je wypróbować.