Z książki dla dzieci

IP: *.chello.pl 26.01.05, 23:44
Zaczyna się nastrojowo:

"Kiedy na dworze zimno i plucha,
A w domu ciepło, w piecu się pali,
Wtedy się bajek najchętniej słucha.
Więc... może byśmy dziś posłuchali?"

Dużo dalej:

"Przy drodze rosną domy z piernika
I żywopłoty z słodkiego ciasta.
Choćbyś pół płotu zjadł - płot nie znika,
Lecz jeszcze słodszy szybko odrasta.

Tu z oranżady są wodospady,
Sok malinowy bije w fontannie,
W specjalnych kioskach zaś z czekolady
Lody wydaje się nieustannie.

W grzędach pieczone rosną kurczęta,
Kot ten smakołyk niezwykle ceni.
Nie jadł ich dawno, ale pamięta,
Że są wyborne z słodkim nadzieniem.

Kiedy spragniony, to pije duszkiem
Słodką śmietankę wprost ze strumienia
Albo ze źródła mleczko z kożuszkiem.
Co również dobrze gasi pragnienie.

Pies na słodycze niezbytnio łasy,
Za to go inne łakocie nęcą:
Na drzewach rosną smaczne kiełbasy,
Dojrzał też zrazy, pieczeń cielęcą.

Jakoś go strzyka w kulawej nodze,
Więc bardzo chętnie sobie przysiada,
A że kiełbasy rosną przy drodze,
W czas odpoczynku trochę podjada."

I na deser:

" - Może - Pies mówi - jestem dziwadłem?
Na wszystko patrzę jakby przez szyby.
Ledwie zjem, nie wiem, czy już cos jadłem,
Tak tu jest wszystko jakby "na niby".

Tadeusz Kraszewski "Bajdy i bajki"
    • jottka zaraz 26.01.05, 23:59
      ja tu czegoś nie łapie - skoro to cudna bajka, to dlaczego kot nie jadł dawno
      pieczonych kurcząt? i dlaczego miałby je jeść ze słodkim nadzieniem?? pieczony
      drób, owszem, jest pyszny zdaniem większości kocięctwa, ale no nie na słodko

      jakiś kant:(
      • paprotka-gd Re: kocia natura 27.01.05, 00:15
        bywa kapryśna , a może koci smakosz miał by chętkę na pieczonego kurczaka
        nadziewanego wątróbkami z rodzynkami ?
        nie uwierzę w naiwność kocią , to są sprytne tygryski
      • nobullshit Może 27.01.05, 00:18
        kot przebywał jakiś czas w innej bajce.
        • jottka Re: Może 27.01.05, 00:44
          mnie sie nie podoba bajka, gdzie kot 'dawno' nie jadł kurczaka, a podejrzewam,
          że kotu także samo
    • wiedzma30 Pamietam te bajke... 27.01.05, 03:39
      Jakie sliczne tam byly obrazki...

      Ech...
    • Gość: miszam Re: Z książki dla dzieci IP: *.chello.pl 27.01.05, 09:33
      Bo to jest kot po przejściach, co jak wiadomo może zmieniać psychikę, także
      kocią. Kot a właściwie kociątko wygląda jakby dzień cały wirował w pralce na
      najwyższych obrotach a do ostatniego płukania nie dodano płynu zmiękczającego.
      Po przejściach są tam zresztą wszyscy. Nikt nie mówił, że w bajkach jest letko:)
      A obrazki są rzeczywiście śliczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja