Dodaj do ulubionych

Ktory gatunek kartofli najlepszy na placki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 17:22
no ktory i ile jajek dodajecie
Obserwuj wątek
    • dispell Re: Konia z rzędem temu 30.01.05, 19:07
      kto nie mając znajomego rolnika uprawiającego ziemniorki ma wpływ na to jaki
      gatunek kupuje - dlatego dla mnie najlepsze są te obrane i starte. Po za tym
      wbrew temu co gada Makłowicz, zawsze dodaję mąkę ziemniaczaną - nie pszenną i
      wcale z tego powodu placki nie są "gumowe", wręcz przeciwnie - chrupią między
      zgryzadełkami jak szalone. Dodaję jedno jajo na kg (nie rozebranych)
      ziemniaków, sól, pieprz, jedną średnią cebulę i niekiedy płatki owsiane -
      ooo... ;)
        • dispell Re: Do Tesco to ja mam ładnych parę kilometrów. 30.01.05, 20:57
          To raz. Dwa - ziemniaki z hipermarketu - tego czy innego nie nadają się do
          niczego. Pod skórką są ciemne, nierówno się gotują, nie wspomnę nawet o tym, że
          po obraniu wyłania się na mnie "ócz" zbyt wiele jak na moje nerwy. Może masz
          szczęście i dobrego dostawcę - ale to nie osznacza, że tak jest wszędzie. :)
          • emka_1 jasne, 30.01.05, 21:16
            bo ci w hipermarketach biorą ziemniaki z fabryki, nie od rolników-producentów, a
            oprócz tego złośliwie je mieszają:(
            ziemniaki paczkowane ZAWSZE mają na metce wypisanego producenta, odmianę oraz
            podaną jakość. takie wielogatunkowe, pozajakościowe z wielkiego wora to
            specjalność małych sklepików.
            póki nie ma mrozu kupuję od jednego dostawcy-producenta na targu, w czasie mrozu
            w supermarkecie paczkowane. nigdy nie sa czarne, ani wielogatunkowe.
          • dziuunia Re: Do Tesco to ja mam ładnych parę kilometrów. 30.01.05, 21:17
            Myślę że przesadzasz z tymi ziemniakami z supermarketu.Fakt,że akurat mnie te
            gatunki które są w supermarketach nie odpowiadają poza ziemniakami do pieczenia
            tymi duzymi.Ale na rynku na jaki jeżdżę jest bardzo duzo odmian,bardzo różnych
            i mam wpływ na to jakie ziemniaki kupuję.W tym roku nasmaczniejsze,jak dla
            mnie,były Molly.
            • krajanka5 Re: Do Tesco to ja mam ładnych parę kilometrów. 31.01.05, 00:49
              W mojej miejscowości na targu są albo irgi albo bryzy. Irgi raczej się nie
              oszuka, ale bryzy? Jak się pytam, jaka naprawdę jest odmiana, to mówią, ale się
              tłumaczą, że oszukują. Bo jak by napisali prawdziwą nazwę, to nikt by tych
              ziemniaków nie kupił. Każdy by poszedł do stoiska, gdzie są bryzy. Jak ktoś
              jest mądry, to po wyglądzie też rozpozna.
      • em_es Re: Konia z rzędem temu 31.01.05, 00:54
        Chyba by mi nie przyszło do głowy dodawać mąki ziemniaczanej do startych
        ziemniaków... Po co skrobię do skrobii dodawać? Płatki owsiane, otręby - ok,
        ciekawie zmieniają smak, ale jakoś nie widzę powodu, żeby mąki ziemniaczanej do
        ziemniaków dosypywać..
          • Gość: wini3 Re: Konia z rzędem temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 08:44
            Na targu zawsze pytam - jaka to odmiana? Wtedy nie odpowiedzą są bryzy? Zawsze
            są. Kupuję już stare odmiany - atole, mile, orliki. W supermarketach zdarza mi
            się kupić i bywały nawet rewelacyjne - w zielonych workach z napisem Polskie
            ziemniaki. Najważniejsze, że te kupowane w sklepie bywają już zielonkawe a w
            zielonej folii wszystkie wyglądają podejrzanie. Ostatnio na targu grymasiłam z
            tego powodu/ to miał być zakup na całą zimę/, a echo moich grymasów niosło się
            szybko i co podeszłam do następnego sprzedawcy mówili -co zielone? I nie
            kupiłam co zaowocowało kupnem przepysznych trudnych do zdobycia atoli na innym
            targu. Niestety kończą się a chyba mróz będzie i bedę zdana na Biedronkę?
              • emka_1 ziemniaki 31.01.05, 21:56
                nazwa kartofel to rusycyzm:) jedna z większych ciekawostek językowych - w
                częściach polski objętych przez niemieckojęzycznych zaborców funkcjonowała nazwa
                ziemniak (nie mówię tu o nazwach gwarowych jak pyry, grule itp.), w zaborze
                rosyjskim kartofel (choć trafił do rosyjskiego z niemieckiego).
                ziemniak nie zaczął funkcjonować po wojnie, na wschodnich terenach polski był
                jedynie rzadziej używany. przemieszanie ludności jakie nastąpiło skutkiem wojny
                i repatriacji spowodowało, że regionalizm 'kartofla' zaniknął.
                • dispell Re: Przepraszam, ale: 31.01.05, 22:09
                  Kaszubi i kociewiacy zawsze mieli :kartofle . Po rosyjsku to: kartoszki. Na
                  tych ziemiach (pomorze zachodnie, środkowe i wschodnie)Rosjanie nie mieli
                  szansy się rozsiąść... ;-)
                  • emka_1 Re: Przepraszam, ale: 03.02.05, 00:36
                    dispell napisał:

                    > Kaszubi i kociewiacy zawsze mieli :kartofle .
                    ehm.. jaki to zabór był? czyżby ci się wydawało, że ziemniaki uprawiano w
                    polszcze piastów i jagiellonów? czy tez trafiły do prus ometkowane po polsku?

                    >Po rosyjsku to: kartoszki.

                    taaak? od kiedy? po rosyjsku 'картофель'
                    Na
                    > tych ziemiach (pomorze zachodnie, środkowe i wschodnie)Rosjanie nie mieli
                    > szansy się rozsiąść... ;-)

                    a to są ziemie rdzennie polskie od tysiącleci, w żadnym stopniu niemczyzną nie
                    skalane, zawsze tu po polsku mówiono:(
                    w gdańsku, koszalinie, szczecinie mieszkaja w większości przypadków potomkowie
                    repatriantów ze wschodu, a w każdym razie wpływy polszczyzny z zaboru
                    rosyjskiego sa silne.
      • Gość: Emilka Re: Ktory gatunek kartofli najlepszy na placki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:59
        tylko Irga jest bila i smaczna

        "W Europie znanych jest ponad 600 odmian ziemniaka. W Polsce uprawia się ok. 100
        odmian. Za najsmaczniejsze uważa się Milę, Bryzę, Marynę, Aster, Irysa i Irgę.
        Wiele osób ceni sobie smak białej Almy. Rzecz ciekawa, centrum i wschód naszego
        kraju opanowały właśnie Irys i Irga — twardawe ziemniaki o białokremowym
        miąższu. Zachodnie tereny (podkrólestwo księżniczki Pyry) — to kraina Mili i
        Bryzy, ziemniaków bardziej mącznych, miękkich, o żółtawym kolorze miąższu. Teraz
        dwa słowa o cenach ziemniaków. My polecamy ziemniaki z polskich upraw, ale na
        rynku można kupić tańsze ziemniaki z Białorusi albo dosyć popularne, zachęcająco
        wyglądające, ale droższe ziemniaki z Holandii. Ale jak by to wyglądało, gdyby
        poddani w królestwie Jego Wysokości — czyli w Polsce — jedli ziemniaki z importu…"

        tvp.pl/1180,2004022382075.strona
    • Gość: studentka AR Re: Ktory gatunek kartofli najlepszy na placki IP: 83.168.125.* 02.02.05, 11:18
      kolega dodal tu bardzo piekna strone z ktorej warto skorzystac w wyborze
      ziemniaka na placki...
      caly bajer polega na zawartosci cukrow prostych w ziemniaku - im jest ich
      wiecej tym bardziej sie przyepiekaja na patelni - bo cukier sie karmelizuje -
      dlatego np na frytki, chipsy uzywa sie ziemniakow z jak najmniejsza iloscia
      tych cukrow - i takie tez ziemniaki proponowalabym na placki, beda mialy piekny
      zloty kolor, a nie beda takie ciemne... na tej stronie j.w sa obrazki i opisy
      ziemniakow nadajacych sie na chipsy... naprawde wiele z nich moza spotkac w
      naszych sklepach... wystarczy zaobserwowac jaki jest kształt, barwa itd... zeby
      potem go rozpoznac w sklepie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka