sernik - wspolny wysilek forumowiczek

30.01.05, 22:37
W watku o serniku Wanilki pojawilo sie wiele swietnych sernikowych przepisow
i porad.
Polaczylam je, dodalam swoje co nieco i upieklam sernik, ktory ani nie opadl,
grzecznie odstawal od brzegow tortownicy, byl rowny i do tego jeszcze pyszny.

Dalam 4 bialka i 8 zoltek, make ziemniaczana i grysik, nie dalam proszku do
pieczenia ani innego spulchniacza. Zamiast spodu polamane lekko ciastka
Digestive.
Tortownica 26 cm, spod wylozony papierem, boki posmarowane maslem, na spodzie
ciastka Digestive lekko polamane, same,jest lekko wytrawnie.

150 gr masla lekko solonego utarlam mikserem na bialo
dodalam szklanke cukru pudru 8 zoltek, skorke starta z cytryny, skorke starta
z pomaranczy, sok z polowki pomaranczy i z polowki cytryny.
Do tej masy dodalam kilogram sera Tosca, lyzke kooopiasta maki ziemniaczanej,
lyzke kooopiasta grysiku, piane z 4 bialek i sporo bakalii - rodzynek i
orzechow wloskich.
Upieklam na 170 stopniach na termoobiegu, 60 minut.

w
    • lunatica Hela 30.01.05, 22:43
      kusicielka znowu w akcji :-)
      Chyba pierwszy raz w życiu zrobię sernik!
      Helu!
    • kaiserka A co to jest termobieg? n/tx 30.01.05, 22:46
      hela1 napisała:

      > Upieklam na 170 stopniach na termoobiegu, 60 minut.
      >
      > w
      • emka_1 taka 30.01.05, 22:57
        funkcja w piekarniku:) włącza się wentylator, który równomiernie rozprowadza
        ciepło po całej komorze. przyspiesza pieczenie i robi to w nieco niższej
        temperaturze, bez termoobiegu wino być 185 stopni lub więcej i pewnie z 10 minut
        dłużej.
        • kaiserka To ja mam jakis przestarzaly piekarnik n/tx 30.01.05, 23:00
      • hela1 Re: A co to jest termobieg? n/tx 30.01.05, 23:36
        varmluft - w ramach sekcji skandynawskiej
        • kaiserka Re: A co to jest termobieg? n/tx 30.01.05, 23:41
          hela1 napisała:

          > varmluft - w ramach sekcji skandynawskiej
          No nie mam - a kuchenka calkiem nowa :-(
          • hela1 Re: A co to jest termobieg? n/tx 31.01.05, 00:09
            To nalezy piec na 180, godzina i 10 minut, mozna z powodzeniem robic z keselli,
            ale dodac wtedy wiecej maki ziemniaczanej, np 2 lyzki sredniokopiaste.
    • Gość: Mopek1 Re: sernik - wspolny wysilek forumowiczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:56
      Qurcze, a ja jak piekę na termoobiegu, to mi zawsze opada :(
      Poza tym przepis mam ciut inny, ale chwalony, sprawdzony i podziwiany:
      na 60 dkg sera (tosca) -6 żółtek, szkl. cukru i 2 łyzki grysiku, masło 150g)
      stopione, potem piana z 6 jajek i koniec. Nie robie spodu, bo nie lubię,
      bakalie wg gości - mam takich co to tolerują tylko rodzynki, a jak dla siebie
      to co popadnie i w dużych ilościach :)
    • Gość: zorientowana Re: sernik - wspolny wysilek forumowiczek IP: 213.17.230.* 31.01.05, 12:57
      Hela1 ma w ten sposób proporcje mojego sernika, do którego od lat nie daję
      żadnych twardych serów miętolonych przez maszynkę, tylko serki bliskie
      homogenizowanym.
      Helu, z twojej lekcji wyciągam dla siebie jeden wniosek. Ja mam przepis, wg
      którego białek bierze się 3/4 ilości jajek, a teraz spróbuję dać tak jak ty
      tylko 1/2. Masła biorę 20 dag, ale to tutaj nieistotna różnica.
      Doszłaś do ideału:)
      • Gość: Hela Re: sernik - wspolny wysilek forumowiczek IP: *.bb.online.no 31.01.05, 17:05
        Prawde mowiac, upajajac sie tym sernikiem, mialam wrazenie, ze osiagnelam
        nirwane.
        Dziekuje wszystkim za porady, przepisy i inspiracje!
    • wanilka77 Helu 01.02.05, 23:11
      będę próbować w sobotę. mam tylko pytanie czy grysik to kasza manna czy jakaś
      inna?
      • Gość: hela Re: Helu IP: *.bb.online.no 02.02.05, 00:07
        Jako zywo, manna.
        Powodzenia!
        • aka10 Re: Helu 02.02.05, 11:18
          Hela! Gdzie ten ser Tosca kupilas?????Pozdrawiam.
          • Gość: Hela Re: Helu IP: *.bb.online.no 02.02.05, 11:33
            Mama mi go z Polski przyslala :)
            Kupiony byl w Auchanie w Katowicach.
            • aka10 Re: Helu 02.02.05, 11:40
              W tym Auchanie bylam w pazdzierniku:-)A tak prawde mowiac,to mi tak do niego
              daleko,jak i Tobie;-)Co zamiast?Czy Kesella nie za bardzo wodnista?Moze Creme
              Fraiche?Albo Mascarpone?Pozdrawiam.
              • hela1 Re: Helu 02.02.05, 14:46
                Jak Ci tak daleko jak mi to inna sprawa!
                Kesella nie jest zbyt wodnista, trzeba tylko dodac wiecej maki ziemniaczanej
                albo kaszy manny. Mozna ewentualnie zrobic twarog z litra kefiru albo innego
                tlustego filmjölku (podgrzac lekko tak aby sie rozdzielil, dac masie serowej
                wystygnac w serwatce, odcedzic przez lniana scierke, zostawic na kilka godzin
                do okapania i gotowe)i pomieszac z Kesella.
                • aka10 Re: Helu 02.02.05, 15:16
                  Dzieki wielkie.Chyba jednak zaryzykuje ten Creme Fraiche,zeby bylo
                  szybciej."Fil" zwykle wkladam do zamrazarki na 24 godziny,potem rozcinam
                  opakowanie i stawiam cala bryle na sitko.Po kilku godzinach jest gotowy
                  ser.Sernik ma byc na piatek rano,wiec jutro musze go piec.Dam znac,jak wyszedl.
                  Pozdrawiam.
                  • aka10 Re: Helu 03.02.05, 21:18
                    No,i upieklam.Opadl jakis cm,ale rownomiernie.Jutro sie dowiem,czy dobry,bo
                    dzis go nie chce kroic.Masa serowa byla w kazdym razie super.Pozdrawiam.
                    • hela1 Re: Helu 03.02.05, 22:16
                      Pozdrawiam i czekam na raport. To mrozenie jest intrygujace, zastosuje
                      nastepnym razem.
                      • aka10 Re: Helu 04.02.05, 19:26
                        Sernik bardzo dobry :-))Nie jadly tylko dwie osoby-jedna,bo uczulona na
                        jajka,druga,bo nie znosi rodzynek.Dzieki nim ocalal mi jeden kawalek do
                        espresso:-)Przepis schowalam,bede robic czesciej.Z mrozeniem,to polecam
                        sprobowac.Wychodzi ser podobny troche do homogenizowanego.Uzywam "filu" 3%.Do
                        sernika,to chyba kilka litrow trzeba zamrozic,zeby kilogram sera wyszedl.
                        Dzieki jeszcze raz za przepis i pozdrawiam (chyba podwojna sasiadke;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja