Ser camembert President - śmierdzi?

IP: *.olsztyn.mm.pl 08.02.05, 20:42
Kupiłam pierwszy raz camembert President (robi go Polser w Siemiatyczach) i
po otwarciu stwierdziłam, że śmierdzi i wygląda na nieco zepsuty, przysuszony
czy coś. W te pędy rzuciłam się do internetu sprawdzić, co producent
rzeczywiście robi, ale ze zdjęć mi wynikało, że chyba ten ser nie powinien
tak wyglądać (zapachu sprawdzić się nie dało). Uczciwie mówiąc, śmierdział
trochę jak normalny śmierdzący francuski ser (lubię je, czemu nie), ale jakoś
nie mam zaufania, w końcu w Polsce go robiono. Może dlatego wydawało mi się,
że jest to smród podejrzany...
No i pytanie - jadł to ktoś niedawno? Powinien tak śmierdzieć i wyglądać, czy
raczej ma przypominać "sekret mnicha", czy inne "ucywilicowane" camemberty?
Dajcie znać, bo nie wiem, czy jeść, czy reklamować;)
    • dispell Re: Ser camembert President - śmierdzi? 08.02.05, 20:44
      Nie powinien śmierdzieć, za to powinien mieć białą jędrną skórkę (powinien się
      pod naciskiem palca uginać dokłądnie jak w reklamie) Sprzedano Ci starego
      gniota. :-)
      • saskiaplus1 Re: Ser camembert President - śmierdzi? 08.02.05, 20:50
        No, coś mi się tak właśnie wydawało... A termin ważności jak najbardziej
        aktualny. Człowiek nie ma się jak bronić. Chyba zrobię awanturę w sklepie,
        ciekawe, jak go przechowywano, że tak uwiądł?
        • dispell Re: Ser camembert President - śmierdzi? 08.02.05, 20:55
          Ostatnio wywaliłem camemberta "Turka". Tydzień przed końcem przydatności do
          spożycia zaczął śmierdzieć amoniakiem... :-)
          • saskiaplus1 Re: Ser camembert President - śmierdzi? 08.02.05, 21:13
            Serowy skandal, można powiedzieć... Cóż, eksperymenty czasem bolą.
          • olusa77 Re: Ser camembert President - śmierdzi? 29.03.14, 18:32
            Ja zawsze przebieram na półkach, coby znaleźć towar z nadluzsza datą przydatności - to oznacza, że towar trafił na półkę stosunkowo najpóźniej ze wszystkich :)
      • Gość: Sabina Re: Ser camembert President - śmierdzi? IP: *.nplay.net.pl 26.03.14, 18:01
        Witaj! - przeczytaj mój post. Ja gniota nie kupiłam a mam to samo zdanie co główna autorka tego postu.
        • Gość: Sabina z Lublina Re: Ser camembert President - śmierdzi? IP: *.nplay.net.pl 26.03.14, 18:14
          Gratuluję mądrego komentarza!!!.... Krótko i konkretnie!!!
          Pozdrawiam!

    • Gość: Sabina z Lublina Re: Ser camembert President - śmierdzi? IP: *.nplay.net.pl 26.03.14, 17:47
      Też kupiłam pierwszy raz (ze szczypiorkiem) i aktualną datą ważności.To była kostka oblana dookoła po około 1 cm płynem o barwie jasno-białej. Po wylaniu tego płynu zaczęłam widelcem rozdrabniać tę kostkę i wtedy odrobinę spróbowałam. Nie poczułam żadnego smaku SERA ani szczypiorku tylko coś trochę gorzkiego, obrzydzającego i nieprzyjemnego w zapachu.........ale dodałam do tej twardej kostki normalnego sera, pokrojony szczypiorek, odrobinę śmietany i zrobiłam kanapki na śniadanie. To jest mój pierwszy i ostatni raz kupna z tej firmy.
      P.s.
      W TV reklamy dają firmy, które liczą na naiwność ludzi mając towar " badziewie". a reklamują jako super. Przykładem są firmy farmaceutyczne. Dobra i sprawdzona firma nie potrzebuje reklam.
      • Gość: ,,, Re: Ser camembert President - śmierdzi? IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.14, 19:32
        Nie rozumiem. Jesli byl obrzydliwy w smaku i jeszcze plywal w jakiejs cieszy, po co jadlas? Dla samej zasady niewyrzucania jedzenia? Bez sensu. Trzeba bylo go odniesc do sklepu. A juz na pewno nie jesc. Po co sie zmuszac do jedzenia ohydy?
    • black.joanna Re: Ser camembert President - śmierdzi? 26.03.14, 23:23
      A ja go właśnie ostatnio kupuję i uwielbiam. Ma lekko grzybowy posmak. Ale kilka lat temu ten sam niby ser mi nie smakował. Myślę, że trafiłaś na źle przechowywany ser po prostu. I a propos zapachu amoniaku, ja kupuję camemberty, które mają ok. 2 tyg. ważności w zapasie i one nie śmierdzą.
      • pinkink3 Re: Ser camembert President - śmierdzi? 27.03.14, 04:29
        Po 9 latach mial prawo sie zepsuc. [patrz: data pierwszego wpisu]
Pełna wersja