uzywacie erzatze w kuchni?

09.02.05, 18:40
np. czosnek granulowany lub sztuczny miód?
    • dispell Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 18:44
      Sztuczny miód jednak - never - przyprawy suszone, granulowane, kostki rosołowe
      i owszem. Znacznie ułatwiają niekiedy życie. Ważne jest tylko aby nie zachwiać
      równowagi pomiędzy świeżością a przetworzonymi rzeczami. Granulaty to jednak
      liofilizowane wytwory natury a nie podróbki tejże... :-)
      • siostraheli Re: uzywacie ersatze w kuchni? 09.02.05, 20:19
        ale taki czosnek nie ma nic wspolnego ze swiezym, tak jak suszone ziola sa
        jedynie namiastka swiezych.
        • jswm Re: uzywacie ersatze w kuchni? 09.02.05, 20:20
          oj nie! granulowany czosnek jest gorszy niż suszone zioła :-)
    • hania55 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 19:13
      Czosnku granulowanego ani sztucznego miodu - nie. Używam bulionu
      wegetariańskiego i to chyba wszystko z ersatzów.
    • em_es Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 19:14
      Czosnek granulowany czasem, kostki rosołowe też, choć ostatnio jakoś rzadziej,
      miod tylko do niektórych mięsnych marynat, ale wtedy prawdziwy. Z racji, że na
      mojej prowincji takiej np. mozzarelli czy parmezanu prawdziwych nie uświadczy,
      to nie kupuję niczego pod tymi nazwami, a do zapiekanek itp. używam jakiegoś
      żółtego sera, najczęściej (bo mi smakuje) tego bardzo grubego salami,
      królewskie się chyba zwie - pojęcia nie mam czemu :)
      O, przecier pomidorowy w małych puszeczkach też używam, ale jak nie dostanę
      pomidorów w puszce czy kartonie.
      Jakby się zastanowić to pewnie by się jeszcze kilka takich przykładów znalazło,
      ale obserwuję u siebie ewolucję ;) - wolę mniej kupić czy ugotować, ale
      coś "prawdziwego", lepszej jakości.
      • hania55 Przy okazji 09.02.05, 19:16
        Zastępowania mozarelli i parmezanu: kupuję "fetę" Mlekovity. Wiem, że to nie
        oryginał, ale jest naprawdę udanym ersatzem.
        • coralin Re: Przy okazji 09.02.05, 19:29
          Mnie też feta Mlekovity smakuje. Podobnie wędzona mozzarella(do kanapek), która
          mozzarella nie jest. Tej samej firmy biała kulka mozzarelli do caprese to
          jednak pomyłka:) Parmezan tylko włoski kupiony we Włoszech(na szczęście to
          trwały ser wiec nie mam problemu). Mam bulion wegetariański bez chemii i zupy
          jednak na nim często opieram:)
          Od czasu kiedy bywam na tym forum nie kupuję, nie używam koncentratu
          pomidorowego tylko takiej pulpy, zagęszczonego soku pomidorowego(Valfrutra.
          Mellisa) i czuję różnicę. A w ogóle dzięki Wam, trochę dzięki podróżom
          doceniam coraz prostsze smaki .Dzięki:)
          • Gość: szpak Re: Przy okazji IP: 149.250.252.* 09.02.05, 19:47
            "Fete" Mlekowity tez darze wielka sympatia, bo choc ona nie-feta jest, to jest
            smaczna. Miodu sztucznego nie uzywam nigdy, granulaty przyprawowe i owszem,
            nawet dosc czesto w gotowaniu expresowym, ale akurat czosnku granulowanego to
            nie.
            Grzesze za to czasem zastepujac ersatzowym alkoholem (najczesciej henessym,
            ktory w domu zawsze jest, bo czasem popija go maz) amaretto w tiramisu. No
            wiem, ze to calkiem co innego i smak i zapach, "i w ogole", ale takie zycie...
        • em_es "fetę" Mlekovity 09.02.05, 19:41
          też kupuję, do sałatek czy np. naleśników ze szpinakiem - i bardzo mi smakuje
    • nobullshit Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 19:24
      Używam, jeśli oszczędzają czas - np. przecier pomidorowy i kostki rosołowe.
      Chociaż tych ostatnich używam coraz rzadziej i np, robię zupę na oliwie.

      Sztuczny miód nigdy, a fuj, granulaty czosnku i cebuli takoż.
      Czosnek tani, a jego siekanie czy miażdżenie nie zajmuje aż tyle czasu,
      więc nie widzę najmniejszego sensu.

      Zastępowanie drogiego i/lub trudnego do kupienia składnika innym,
      to zupełnie co innego. Nie wszyscy mieszkamy koło Bomi, :))
      nie zawsze mamy dość forsy.


      • jacek1f Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 19:31
        a ja też widzę właśnie sens w tarciu, miażdżeniu i siekaniu czosnku i cebuli.
        W robieniu własnego bulionu...mmmm.
        A o używaniu sztucznego miodu...to już Was Qubrak wyświęci!!!!
        :)
        • siostraheli Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 19:35
          ja sie tylko nie moge od vegety odzwyczaic, no i uwielbiam przecier pomidorowy
          palcem ze sloika, ale nie w potrawach.
        • dispell Re: Do swoich mieszanek przypraw... 09.02.05, 19:38
          świeżego nie posiekam...;-)
    • narcyza5 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 19:52
      używam kostek rosołowych, przecier pomidorowy mam własnej produkcji, więc się
      nie liczy... Więcej grzechów nie pamietam.
      • Gość: Cynamoon Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:01
        Miodu sztucznego- nigdy.
        Granulat czosnku do glowy by mi nie przyszedl, za bardzo uwielbiam swiezy.
        Bulion najczesciej vegetarianski, ale musze po niego jezdzic na drugi koniec
        miasta, wiec jak nie mam, to bez wiekszego wyrzutu sumienia kostki, chociaz
        przyznam sie ze ostatnio odzwyczailam sie i gotuje bez takich rzeczy.
        Fete z Mlekovity lubie, owszem.
        Jednak najwiekszym erzatzem, jakiego uzywam sa sojowe granulaty albo kotlety.
        Po prostu je lubie i w ramach zachcianek robie. Myslalam, ze czesciej ale
        obliczylam, ze kupuje 1 opakowanie raz na 2,3 miesiace ;-)
    • wanilka77 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 20:10
      o co chodzi z tym sztucznym miodem? bo ja przyznaję się bez bicia, mam gdzieś
      przepis na ciasto a'la piernik, gdzie jednym ze składników jest właśnie
      sztuczny miód. dawno już nie robiłam tego ciasta. a miód prawdziwy to muszę
      mieć non stop w domu, bo często używam.
      czosnku granulowanego nie używam, czasami kostki rosołowej, fetę z Mlekovity -
      owszem, a przecierów przerzuciłam się na pomidory bez skórki w puszkach
      • stella25b Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 20:17
        Przecier pomidorowy kupuje od kiedy zabraklo mojej mamy. Kostki rosolowe tez
        ale uzywamy ich nie do zup tylko do gotowania na nich jarzyny na np.
        zapiekanki. Mam suszony koperek i vegete i jeszcze pare innych przypraw-
        mieszanek np. do ryb czy roznych mies.
      • Gość: kijanka Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.05, 20:27
        No właśnie, o co chodzi z tym miodem? Przecież miód naturalny traci swe właściwości w 60 st. C, szkoda więc dodawać go do ciasta, czy nawet zbyt gorącej herbaty... Lepiej zajadać ze słoika, niczym Kubuś Puchatek :).
        • saskiaplus1 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 10.02.05, 14:52
          Szkoda dodawać do ciasta? Spróbuj dodać zamiast niego sztuczny, to poczujesz
          różnicę...;). Co tu ukrywać, nie jemy wyłącznie dla korzyści zdrowotnych, więc
          jak coś traci "właściwości" ale daje wyjątkowy smak albo zapach, to co,
          rezygnujemy?
    • jswm Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 20:15
      do kostek rosołowych tez się przyznaję
      a gdzie kupić ten bulion wegetariański?
      • Gość: Cynamoon Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:26
        Ja mieszkam w dziurze na wschodzie Polski i moge go kupic wylacznie w sklepie
        wegetarianskim. W wiekszych miastach jest chyba baqrdziej dostepny, zdaje sie w
        sieci Bomi itp...
      • hania55 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 20:44
        Jswm, jeśli mieszkasz w Warszawie, bulion wegetariański znajdziesz w Bomi na
        regale w dziale ze zdrową żywnością (po prawej stronie, na górnej półce).
        Kosztuje 2,20 zł.
        • ewamaja Re: uzywacie erzatze w kuchni? 10.02.05, 08:26
          2,2? Ja w sklepie wegetariańskim w innej niż cynamon duzej dziurze na wschodzie Polski płacę 3,2
          • Gość: Cynamoon Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 08:55
            W mojej dziurze kosztuje 2,60zl. W ciagu ostatniego pol roku podrozalo z 2,30zl ;-)
          • hania55 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 10.02.05, 09:35
            2,2 albo 2,3. Kiedy zaczynałam kupować kosztował 1,80.
        • Gość: jswm Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 08:52
          już od dawna przeczuwałam, że wizyty w Bomi nie uniknę
          trochę to daleko od Piaseczna ale cóż warto!
    • emka_1 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 20:58
      miód sztuczny nie ma nic wspólnego z miodem, a przepis wanilki zapewne pochodzi
      z czasów, gdy cena prawdziwego miodu wielokrotnie przewyższała cenę syropu
      skrobiowego czyli sztucznego miodu. ta sama przyczyna tkwi w zastępowaniu w
      przepisach na ciasta i masy masła margaryną. nie chodzi o smak, ale cenę.

      zreszta kazdy erzatz ma za zadanie dostarczyć "zblizonych" doznń smakowych za
      wyjątkowo niska cenę.

      z erzatzy, w sensie namiastki, których uzywam to przyznaję się do kawy instant,
      która niewiele na wspólnego z prawdziwym espresso oraz herbat workowych. ale
      kawa nesca to tylko pierwsza rano, żeby sie obudzić i ekspres włączyć, a
      herbata, gdy trzeba szybko jedna zrobić, a dzbanek jest na trzy.

      musiałabym oszaleć, żeby czosnek żywy "trocinami" zastepować. ani sie na tym
      nie oszczędza czasu, ani tym bardziej pieniędzy, a traci się na smaku i
      wyglądzie potrawy.
      • hania55 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 21:01
        Herbaty torebkowe i u mnie występują. Podobnie jak zioła (te do zaparzania).
        Kawy rozpuszczalnej nie piję odkąd mamy ekspres i ręczny młynek do kawy. Rano
        mamy fitness - mielenie kawy.
        • emka_1 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 09.02.05, 21:06
          rano to ja jestem zupełnie nieprzytomna, więc na śpiąco wypijam rozpuszczalną,
          ale gdy zmysły się dobudzą musi być prawdziwa:) w bardzo cięzkich warunkach
          roboczych mogę rozpuszczalną wypić, ale tylko ze wzgledu na śladowe ilości
          kofeiny.
          • Gość: szopen W sprawie kawy instant IP: 206.73.209.* 10.02.05, 04:58
            Produkuje ja sie w nastepujacy sposob (w duzym uproszczeniu):

            Zielona kawe sie pali, mieli i zaparza bardzo mocna kawe (mtoda podobna do
            expresu cisinieniowego), nastepnie lapie sie aromat, odstawia na bok, zaparzona
            kawe filtruje, dalej zageszcza i suszy, nastepnie z powrotem dodaje sie aromat.

            Sklada sie to w 100% z kawy wiec raczej nie mozna pisac ze z kawa nie ma nic
            wspolnego.

            Niby procedura prosta ale wlasnie to lapanie i dodawanie aromatu rzecz
            najbardziej skomplikowana i trzymana w wielkiej tajemnicy.
            • emka_1 Re: W sprawie kawy instant 10.02.05, 15:16
              nieno szopen:) no z kawy ta kawa jest zrobiona, tylko dziwnym trafem smakuje
              jak by była z myszy. ani smak, ani aromat:( to samo dotyczyło wynalazku herbaty
              instant - dawno temu tetley robił, no świństwo takie, że chyba skutecznie z
              rynku wypadło, no a kawa się ostała. może i dobrze, ale chyba nie znajdzie się
              nikt, kto pijając espresso z dobrej jakości arabiki powie, że rozpuszczalna
              choć trochę w smaku przypomina.
    • Gość: aniko Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: 62.29.248.* 10.02.05, 09:57
      Raczej nie używam. Nie z powodu niezłomnych zasad ale dla mnie kostka rosoława,
      jaka by nie była, psuje smak zamiast go ulepszać. Granulowany czosnek też ma
      niewiela wspólnego z czosnkiem, a poza tym jak już ktoś słusznie podniósł,
      żadne względy nie przemawiają za jego używaniem. Ten świeży jest łatwo
      dostępny, tani i prosty w obsłudze. Co innego suszone zioła. Nie uważam ich
      nawet za ersatze ale za zwykłe składniki potraw. Podobnie z "fetą" Mlekovity
      czy wędzoną mozzarellą. Dla mnie to nie są żadne ersatze tylko zupełnie inne
      sery, nazwane bez poszanowania przepisów o ochronie znaków towarowych.
      Osobiście bardzo lubię pomidory z polskim twarogiem polane oliwą ale przecież
      to żadem ersatz tylko coś innego niż caprese.
      • linn_linn Re: uzywacie erzatze w kuchni? 10.02.05, 10:08
        Przecier pomidorowy nie jests ersatzem / juz bardziej koncentrat /.
    • Gość: Lobelia Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.ibmer.waw.pl 10.02.05, 11:31
      Suszony czosnek czy cebula raczej nie mają sensu, ale ogólnie suszone zioła u
      mnie występują. Nie do końca uważam je za erzatze, czasem to są po prostu
      zupełnie inne smaki (np. suszony majeranek i świeży). Ale generalnie własna
      hodowla ziół z racji trybu życia odpada, kupić świeże nie zawsze dam radę -
      fajnie, że teraz są sprzedawane mrożone.
      Pijam owocową herbatę parzoną z torebek (ale już czarnej czy zielonej torebkowej
      w domu nie posiadam i nie użytkuję), także "torebkowe" zioła. W pracy mam kawę
      rozpuszczalną.
      Więcej grzechów nie pamiętam. Feta z Mlekowity to dla mnie nie erzatz tylko inny
      gatunek sera, bardzo ją lubię i często mam w domu prawdziwą grecką fetę i
      Mlekowitę równolegle. Naprawdę fajny ser, nie wiem, czemu się wygłupiają z tą
      nazwą...
      • monia_77 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 10.02.05, 11:52
        Na miodach sie nie znam bo nie uzywam w zasadzie, a jak sie kiedys zdarzylo to
        napewno sztuczny to byl. Nie wiem gdzie kupuje sie prawdziwy miod? Na targach
        turystycznych raz probowalam i byl bardzo mniami, ale w regularnych marketach
        nie zwrocilam uwagi. Moze ktos przytoczylby nazwe firmy produkujacej prawdziwy
        miod?

        Co do czosnku granulowanego to w zyciu nigdy, bo czosnek to jest czosnek.

        Buliony w kostkach uzywam bo lubie nawet sobie wypic taki, a uzywam przewaznie
        do gotowania ryzu lub makaronu bo taki fajowski smaczek sie robi po bulionie
        grzybowym.

        Koncentrat puszkowy tez uzywam np. jako podklad na kanapke z serem zoltym lub
        jako samodzielny sos do makaronu, ostatnio wyszedl mi pyszny:

        - puszeczke koncentratu wrzucam na rozgrzana oliwe
        - dodaje ostra papryke w proszku i cukier ok. 2 lyzeczek
        - wciskam kilka zabkow czosnku
        - sol i mam taki pieprz o smaku pomaranczowym z suszonymi skorkami pomaranczy
        - bazylia

        Taka paste dodaje do ugotowanego makaronu ktory jest ledwo odsaczony, smakuje
        troszke jak pesto pomidorowe.
        • coralin Re: uzywacie erzatze w kuchni? 10.02.05, 20:47
          monia_77 napisała:
          Moze ktos przytoczylby nazwe firmy produkujacej prawdziwy
          > miod?


          Z miodem w Polsce to jest tak jak z oliwą w krajach środziemnomorskich.
          Najlepszy z małej tradycyjnej, ale też sprawdzonej, zaufanej pasieki.
    • Gość: kohol Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.crowley.pl 10.02.05, 11:46
      Czosnek granulowany - tak. Taka sucha prażona cebulka - jak najbardziej.
      Herbata w torebkach, bulion w kostkach, barszcz z koncentratu.
      Wiadomo, ta "podpucha" wraca co jakiś czas :D
    • Gość: gość niecodzienny Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:54
      Stewia bezkaloryczna zamiast cukru.
    • marghot Re: uzywacie erzatze w kuchni? 10.02.05, 15:01
      czosnkowi granulowanemu oraz sztucznemu miodowi mówimy stanowcze NIE!
      Dopóki finanse będą mi pozwalały będę starała się używać parmeznau, mozarelli
      itp. Choć przyznam, że ostatnie doniesienia od jednej z Forumowieczek o polskim
      parmezanie, bardzo mnie zaintrygowały (ponoć smaczny i w kawałku).
    • Gość: dewa Re: uzywacie erzatze w kuchni? IP: *.pronet.lublin.pl 10.02.05, 18:42
      ja używam - aromat waniliowy zamiast wanilii, arakowy zamiast
      araku ....,migdałowy zamiast migdałów ?(to chyba głupie), śmietanę kremówkę do
      ubijania czasem zastępuję Ramą Cremefine,zamiast szampana kupuję wino
      musujące,matjasy zastępuję śledziami à la matjasy,świeże soki - sokami z
      kartonów, własnej produkcji dżemy - dżemami ze sklepu ( ręczę, one też są
      namiastką prawdziwego dżemu)- oj sporo mogłabym jeszcze wymieniać
      • hania55 Wino musujące 10.02.05, 21:58
        To nie jest ersatz szampana :-) Dorato to jest ersatz szampana i wina
        musującego :-)
    • sinistra80 Re: uzywacie erzatze w kuchni? 11.02.05, 15:18
      moja rodzinka jada domowe, ale i sklepowe dżemy (wieloowocowych,
      brzoskwiniowych i anansowych nie robimy). kostki warzywne do zup, sosów
      warzywnych, a grzybowe do zupy grzybowej. suszone zioła- tak, lubię ten smak
      • vanella Re: uzywacie erzatze w kuchni? 11.02.05, 16:56
        a ja znam takie ciasto, co ze sztucznym miodem smakuje najlepiej, z naturalnym
        to już kompletnie inny smak :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja