Pytanie techniczne dot.hiszpańskiej tortilli :P

16.02.05, 10:31
Halio!

Mam takie pytanko. Przygotowując hiszpańską tortille obsmażam kawałki
ziemniaka na patelni ale wydaje mi się, że są to zbyt duże kawałki, bo potem
całość mi się rozwala (zwłaszcza przy przewracaniu). Czy byłoby wielkim
nietaktem, np. podgotować wcześniej ziemniaki i rozdrobnic je widelcem przed
połączeniem z masą jajowo-wsadową?
Może macie jakieś inne sugestie?
Z góry dziękuję za podpowiedzi :)))

Pozdrowionka
    • bedada Re: Pytanie techniczne dot.hiszpańskiej tortilli 16.02.05, 10:36
      Ja robiłam właśnie takie cudo w zeszłym tygodniu.Ale robiłam z surowych
      ziemniaków.A przy przewracaniu poomogłam sobie talerzem.Jak jedna strona była
      już upieczona to zamiast przykrywki połozyłam talerz przewróciłam patelnie,a
      później zawartość talerza zsó\unełam delikatnie na patelnię. Nic sie nie
      rozwaliła i wyszło pyszne.(Oczywiście robiłam z surowych ziemniaków)
    • Gość: Nobullshit Re: Pytanie techniczne dot.hiszpańskiej tortilli IP: *.spray.net.pl 16.02.05, 11:33
      Zaniepokoiło mnie slowo "kawałki" - bo to mają być plasterki, niezbyt grube.
      Wtedy nic się nie rozwala. A jeśli miałaś plasterki na mysli i nie wychodziło,
      to zrob tak, jak radzi moja poprzedniczka i pomóż sobie talerzem.
      • egipcjanka15 Re: Pytanie techniczne dot.hiszpańskiej tortilli 16.02.05, 11:43
        A mnie sie w Hiszpanii zdarzalo jesc tortille w ktorych ziemniaki byly w
        kostke, hmm. I tez dobre byly.

        Ale najwazniejsza rzecz zapobiegajaca rozwalaniu sie (tak mnie Hiszapan mowil)
        to zeby nie wylewac masy jajecznej na ziemniaki na patelni, tylko wrzucic
        ziemniaki do masy, zamieszac (one sie wtedy oblepia masa, bo sa gorace i ona
        sie na ich powierzchni scina) i dopiero to wylac na patelnie. Tak robie i nigdy
        nie mam problemow z utrzymaniem tortilli w calosci.

        Tak samo postepuje z frittata.
        • nobullshit Świętą prawdę Egipcjanko piszesz 16.02.05, 14:16
          Ziemniaki do jaj, nie na odwrót, bo inaczej można niechcący zrobić sobie
          jajecznicę z ziemniakami zamiast tortill.
          • czarna_ms Zaprawdę święta to prawda :))) 17.02.05, 10:18
            Wielkie dzięki za wszystkie info.
            Pisząc "kawałki" miałam właśnie kawałki na myśli - nie plasterki - i zapewne w
            tym tkwi dibeł; kawałki są za duże i dlatego całość się nie trzyma kupy! Poza
            tym faktycznie, masę jajeczną wlewałam na patelnię i wychodził z tego "omlet" z
            ziemniakami ;(((((((((
            Zastosuję się do Waszych wskazówek i pewnie to będzie mój kolejny malutki
            kulinarny sukces :))) przy Waszym udziale ;)
            Dzięki wielkie :P
            • ulcik Re: Zaprawdę święta to prawda :))) 17.02.05, 10:36
              Tortille mozna tez zrobic z lekko podgotowanych ziemniakow, nie jest to
              STRASZNY grzech, ale smak bedzie troche inny (no chyba ze potem te podgotowane
              podsmazysz z cebulka...)
              Tak czy inaczej: ziemniaki do jajek, nie odwrotnie i raczej plastry nie
              kawalki, chociaz kostka tez nie jest taka zla (tylko nie za duza). Ewentualnie
              takie pokrojone (podgotowane czy obsmazone) mozna troszeczke rozrobnic widelcem.

              Przy przewracaniu na druga strone trzeba sobie czyms pomoc, bo cala masa jest
              ciezka i raczej trudno przewrocic tortille bez pomocy talerza (lub jakiejs
              pokrywki)

              No i pamietaj, ze Hiszpanie robia tortille nie tylko z ziemniakow ;)
              • j-lee Tortilla ? 17.02.05, 12:52
                Czy ktoś mógł podać pełen przepis lub link do tego smakowitego dania.
                • Gość: Hanna Re: Tortilla ? IP: 65.38.217.* 18.02.05, 00:24
                  Widzialam Tortilla Espanola pieczona w piekarniku, a nie na patelni. Byla
                  wspaniala. Odpada przerzucanie na druga strone.
                • Gość: Hanna Re: Tortilla ? IP: 65.38.217.* 18.02.05, 00:33
                  Oto przepis na Tortilla zapiekana:5-6 duzych ziemniakow, 2 duze cebule, 6
                  zebkow czosnku, 1 1/2 szklanki oliwki z oliwek,12 jajek.
                  Ziemniaki obieramy i kroimy w plastry.
                  Na oliwce podsmazamy lekko czosnek, dodajemy posiekana cebule i smazymay do
                  miekkosci( uwazac, aby nie rumienic ).
                  Szklana forme do zapiekania posmarowac oliwka, polazyc ziemniaki wymieszane z
                  mieszanka cebulowo-czosnkowa, zalac ubitymi jajkami(sol i pieprz do smaku).
                  Zapiec.Porcja jest spora,(przewidziana na przyjecie), ale mozna odegrzac na
                  drugi dzien. Nadaje sie tez na przystawke.
    • Gość: El Padre Voila! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 01:21
      Warto czasem korzystaç z wyszukiwarki, no ale wtedy komunikacja i wzajemna
      wymiana pogladów siada. Rozumiem. Smacznego.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=16071123&a=16108739
      • nobullshit Nieodmiennie się wzruszam 18.02.05, 02:11
        kiedy ktos wyciągnie taki symatyczny starożytny wątek.
        W którym nieodmiennie komplementuję Twój styl literacki :)
      • Gość: cranberry Re: Voila! IP: *.noname.net.icm.edu.pl 18.02.05, 11:32

        jeszcze kilka linek ;)
        Pozdrawiam. Smacznego ;)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=16966029&a=16971590
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17267522&a=17272157
Pełna wersja