Mam KARALUCHY Pomocy!!!

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.02.05, 10:11
Może to nie najlepsze miejsce do pogawędęk o robalach, ale nie wiem co robic.
Otóż mam w domu karaluchy, zobaczyłem je kilka dni temu. Wyłażą w nocy - są
duże i niestety o zgrozo też małe! W domu jest bardzo czysto, więc nie wiem
skad się one wzięły i gdzie mają gniazdo.
Czy macie jakieś praktyczne doświadczenia z karaluchami, jakich środków
chemicznych użyć, gdzie ich szukać??? MUSZĘ się ich pozbyć!
    • rezurekcja Re: Mam KARALUCHY Pomocy!!! 21.02.05, 10:28
      Gość portalu: Wodek 1 napisał(a):

      > W domu jest bardzo czysto, więc nie wiem skad się one wzięły

      mozna przyniesc przez nieuwage.
      Ja przynioslam, ale w pore zauwazylam (nie zdazyly wyjsc z torebki z ciastem).

      > Czy macie jakieś praktyczne doświadczenia z karaluchami, jakich środków
      > chemicznych użyć, gdzie ich szukać??? MUSZĘ się ich pozbyć!

      zakleic dziury przy rurach odplywowych.
      Opryskac kuchnie i lazienke dostepnymi srodkami.
      Nie zostawiac resztek jedzenia.
      Zakrecac dobrze wode, bo im podobno wystarczy troche wody, zeby zostaly.

      Powodzenia. WALka z tymi robakami łatwa nie jest.
      Widzalam, jek przemykal taki jeden przez szpare pomiedzy futryna a drzwiami....

    • ruda_80 Re: Mam KARALUCHY Pomocy!!! 21.02.05, 10:42
      Miałam kiedyś ten sam problem w wynajmowanym mieszkaniu i podziałał na nie
      tylko jeden środek o nazwie "Boric Acide", kupowałam go w Warszawie w kiosku w
      którym sprzedawali też art. chemii gospodarczej. Nie wiem czy to był zwykly
      kwas borny czy z domieszką jakiegoś innego środka. Rozsypywało się ten biały
      proszek przy wszystkich listwach wzdłuż ścian, przy rurach, robale po jakims
      czasie robiły się białe, a potem po ok. 2 tyg. znikneły i nigdy więcej nie
      wróciły.
    • nobullshit Re: Mam KARALUCHY Pomocy!!! 21.02.05, 10:43
      Dodam jeszcze - dokładnie sprawdzić, czy tylko przychodzą z wizytą,
      czy nie daj Boże gdzieś się zalęgły na stałe. U mnie skubańce siedziały kiedyś
      za rzędem książek kucharskich stojących na półce w kuchni.
      Pryskać regularnie (używałam Raidu). Jeśli w domu jest zwierzak,
      uważać, żeby podczas pryskania nie było go w pomieszczeniu, a trutki leżące na
      stałe poukładać w miejscach niedostępnych.
      • Gość: anna Re: Mam KARALUCHY Pomocy!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.02.05, 11:11
        ja miałam taki sam proglem,mieszkam na osiedlu w wieżowcu,od lat mamy tu
        prusaki i nikt nie moze się ich pozbyć,kupiłam pare miesięcy temu
        preparat,nazywa sie ABC KARACZANY
        pozbyłam sie tego paskudctwa ,ten preperat to rewelacja,ma jakieś mikroganulki
        które przylkejają się do tych stworzonek i zabija je
        powodzenia
        • olabogga Re: Mam KARALUCHY Pomocy!!! 21.02.05, 13:26
          na karaluchy dobry jest gekon, ewentualnie kot (ale nie każdy:-)))
    • libra.a Re: Mam KARALUCHY Pomocy!!! 21.02.05, 13:27
      poczytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18186560&a=18212103
    • Gość: kaja((( Re: a jak ja sie mam ich pozbyć??? IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 13:37
      mam tych "stowrzonak a..i problem tkwi w tym . ze ma tez w domu 2 psiaki i one
      je niestety od czsasu do czasu zjadają ..((
      Próbowałm trutaki ale i zatrułam psiaki i wylądowały u wterynarza((/ co
      niestety było dośc kosztowne ((/.I jaką zastosowac kuracje "jakruchowa" ..by i
      przy okazji nie pozbyc sie psów..Tylko prosze o poważen sugestie ..bez
      odpowiedzi" ze psy je wyłapia"(( Z góry dziekuje za wszytkie sugestie i
      pozdrawiam))
      • invicta1 Re: a jak ja sie mam ich pozbyć??? 21.02.05, 14:12
        ja przywiozlam karalucha z Egiptu, na szczescie sie udało go ubić i nie
        rozmnozyl sie (to ponoc obojnaki i same sie mnoza, a po zatluczeniu trzeba
        dokladnie sprzatnac, bo wytłuczone jajka moga sie wykluc i dupa zbita-bedzie ich
        wiecej)
        ale do rzeczy: w sklepie podpowiedziala mi jakas pani, zebym kupiła "pułapke" na
        karaluchy chyba Raid to robi, te pułapki zwabiaja je ponoc do srodka i one tam
        zdychaja, a nie rozganiaja paskudztwa po mieszkaniach sasiadow, zeby potem mogly
        wrocic
    • Gość: Wodek 1 Re: Mam KARALUCHY Pomocy!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.02.05, 15:14
      Kochani. Właśnie wróciłem ze sklepu ogrodniczego, gdzie otrzymałem środek pod
      nazwa GETOX. Podobno jest bezwonny, nie szkodzi mieszkańcom, ale baaardzo
      skutecznie zabija karaluchy. Podobno działa jak pole minowe, gdu raz karaluch
      przejdzie po miejscu, gdzie spryskam (a spryskam całąpodłogę na około i pod
      wszystkimi mebami) to mikrokapsułki przykleja się do jego ciała i zabija tak
      jego jak i braci, siostry i dzieci. Płyn dział ponad 2 tygodnie.

      Cóż za chwile rozpocznę krucjatę....:)
    • Gość: Asia Re: Mam KARALUCHY Pomocy!!! IP: *.upc-j.chello.nl 21.02.05, 22:38
      Z karaluchami nie jest latwo, szczegolnie jak mieszka sie w bloku i chociaz u
      siebie sie wytepi , to przychodza od sasiadow. Niestety uodparniaja sie tez na
      rozne srodki. My tez mamy karaluchy od wielu wielu lat, i chociaz w domu jest
      czysto i ciagle sie jakies srodki kupuje, to zgina na jakis czas, a potem znowu
      sie pokazuja. Kiedys mama kupila w sklepie sanepidu srodek na mrowki, takie
      male granulki. To bylo tez rewelacyjne na karaluchy.
      Najlepiej pozatykac szczelnie wszystkie dziury, przy rurach itd. Wywietrzniki
      zakryc np drobna siatka, zeby przez nia nie przeszly.
      Powodzenia,

      Walka nie jest latwa.
    • Gość: Wodek 1 Znalazłem środek GETOX 1 karaluch jest martwy!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.02.05, 23:17
      Znalazłem w ogrodniczy środek pod nazwą GETOX. Pierwszy karaluch leżał kilka
      minut temu w łazience martwy. Mam nadzieję, że inne wkrótce także.
      Narazie polecam. jak będzie źle to napiszę. Dzięki za pomoc.
      • Gość: anna Re: Znalazłem środek GETOX 1 karaluch jest martwy IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.02.05, 07:46
        getox jest bardzo dobry,działa na około 3 miesiące i u mnie prusaki i karaluchy
        znikły,
        można też kupic ABC KARACZANY to kosztuje troszkę taniej i tak samo
        skuteczne ,ma ten sam składtz.mikroganulki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja