Gość: ania-m
IP: *.ds14.agh.edu.pl
05.03.05, 20:31
Oj ciężko zimę przetrwać...Pomidory i ogóry bez smaku, poza tym kosztują majątek. Ja ratuję się:
1. kapustą pekińską pod różnymi postaciami
2. marrchewką pod różnymi postaciami, z jabłkiem, ew. chrzanem
3. selerem
4. buraczkami
5. mrożonkami (np. brokuły, ale też nie za często - koszty;((()Mrożonek używam raczej jako bazę do np.chińszczyzny
Ale szukam inspiracji do zrobienia czegoś nowego. Jak Wam udaje się przetrwać do wiosny??Czy ktoś ma jakies fajnepy na zimowe surówy?