kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno?

IP: *.torun.mm.pl 10.03.05, 18:32
Uwielbiam budynie i kisiele. Jedno i drugie wolę na ciepło, ale zimne też
bardzo mi smakują. Wiem, że wielu ludzi ma awersję straszną np. do
glutowatego zimnego kisielu, kożucha na zimnym budyniu - albo z kolei nie
wyobraża sobie że te desery można jeść ciepłe...
Abstrahuję od tych, którzy twierdzą, że to w ogóle niejadalne jest ;)
A wy jak macie?
    • e_r_i_n Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? 10.03.05, 18:43
      Ja tylko na gorąco, jedno i drugie.
      Mój mąż natomiast na zimno - zmrozone w lodówce.
    • Gość: marghe_72 Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? IP: *.acn.waw.pl 10.03.05, 18:48
      ja i na zimno (kisiel najlepjej na drugi dzien hehehe) i na ciepło
    • mika_p Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? 10.03.05, 19:02
      Obie wersje są dobre, każda na swój sposób. Ale kozuch z imnego budyniu musi
      być czekoladowy.
    • skarolina Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? 10.03.05, 19:03
      Kisiel na zimno, budyń na ciepło. Inna wersja nie wchodzi w grę.
    • babazgaga Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? 10.03.05, 19:17
      Na cieplo, ale nie gorąco. A kożuch na budyniu jest obowiązkowy i najlepszy,
      specjalnie sobie wylewam budyn na talerz w nie do miski - zeby większy byl
    • renia334 Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? 10.03.05, 19:31
      Jedno i drugie zdecydowanie gorące!!!
    • aankaa Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? 10.03.05, 19:35
      budynie na ciepło (kożuchy dostaję ze wszystkich domowych misek - oprócz mnie i
      kota, z tym dzielę się rzadko - nikt ich nie lubi). I tak, na dobry ład,
      wystarczają mi te kożuchy :))
      kisiel - tylko domowy, z żurawin, na zimno (w ilościach przemysłowych)
      • Gość: vesna Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? IP: *.torun.mm.pl 10.03.05, 22:56
        Najlepszy domowy kiesiel to robi moja babcia z aronii... Ten to lubię tylko na
        zimno :) A kożuch z budyniu uwielbiam, bez kożucha to nie budyń ;)
    • Gość: Hanna Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? IP: 65.38.217.* 11.03.05, 01:21
      Kisiel -na zimno z bita smietana, budyn- na goraco. Ale prawde powiedziawszy
      dawno, dawno nie jadlam.
    • elizabeth22 Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? 11.03.05, 01:27
      Budyń lubię jeść na gorąco.
      Natomiast kisiel też powinien być ciepły, ale chłodny z wierzchu, z taką
      fajną "skorupką" ;P :))
    • kags Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? 11.03.05, 08:22
      Kisiel - produkt absolutnie niejadalny ;). Natomiast budyn tylko goracy i tylko
      smietankowy lub ewentualnie waniliowy, no moze jeszcze kokosowy, obowiazkowo
      zalany hektolitrem soku malinowego ;).
      • Gość: Gośka Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? IP: *.dami.pl 11.03.05, 08:54
        i kisiel i budyń może być jak dla mnie na ciepło i na zimno, zależy jak mnie
        najdzie.A kożuch z budyniu też uwielbiam :)))
        • Gość: Maria Re: kisiel i budyń - na ciepło czy na zimno? IP: *.inpoland.pl 11.03.05, 10:11
          Na ciepło i na zimno. Budyń na zimno z jakimiś konfiturami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja