Kulinarne gotowce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 11:43
Chciałam zainaugurować temat dla "gotujących inaczej" (ale nie tylko ;)). Na
półkach sklepów można znaleźć masę kuchennych gotowców - w słoikach,
puszkach, torebkach, paczkach... Zupy i sosy z torebek, mrożone warzywa i
bardziej skomplikowane dania, całe potrawy czy tylko sosy w słoikach... mogą
pomóc w gotowaniu albo nawet stanowić cały, w miarę pełnowartościowy;),
obiad. Chciałabym, żeby ten wątek był miejscem, gdzie można się dowiedzieć,
co warto kupić, a co lepiej omijać szerokim łukiem ;)
    • Gość: marghe_72 Re: Kulinarne gotowce IP: *.acn.waw.pl 20.04.05, 11:47
      z gotowców to
      mrozonki (głownie owoce.. i włoszczyzna)
      sosy włoskie..włoskiej produkcji
      mam też kilka marynat z kuchni hinduskiej

    • Gość: Asia Re: Kulinarne gotowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 11:47
      To może na początek:

      CHRUPIĄCY KURCZAK
      Kamis
      Panierka do drobiu

      Świetna, pikatna panierka, sama używam do piersi z kurczaka - wykonanie
      dziecinnie prosty - obtoczyć mięso w panierce, wrzucić na patelnię :), nie
      potrzeba nic doprawiać. Wychodzi pyszne!

      Koszt: ok. 2-3 zł, ale starcza na dłużej.
      • Gość: marghe_72 Re: Kulinarne gotowce IP: *.acn.waw.pl 20.04.05, 11:48
        asiu, nie zdziw sie..jesli odezwą sie głosy na NIE

        sama jestem na nie jesli chodzi o przyprawy, zupy i inne cuda w proszku..
        • hania55 Re: Kulinarne gotowce 20.04.05, 12:01
          Zgodzę się z Marghe - mrożonki (owoce, warzywa, ryby, owoce morza) - tak.
          Niektóre sosy słoikowe, pomidory w puszce - tak.

          Wszelkie proszki, fixy, itepe - zdecydowanie nie. Ani smacznie, ani zdrowo.
        • Gość: Asia Re: Kulinarne gotowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 12:31
          Marghe, ale ja się nie zdziwię :).

          Tylko myślę, że dla dobra tego wątku ;) i ludzi, którzy nie bardzo umieją
          gotować, byłoby lepiej, gdyby wypowiadali się ci, którzy nie są na "nie" - bo
          stwierdzenie, że wszystko jest do niczego, niewiele daje ;).

          Z zupami i "cudami w proszku" rozumiem, natomiast zdziwiły mnie przyprawy - ja
          np. używam "ziół prowansalskich" Kamis i mnie odpowiadają, podobnie np. z
          niektórymi przyprawami do pizzy. I nie uważam nawet, żeby to był
          typowy "gotowiec";).
          • Gość: marghe_72 Re: Kulinarne gotowce IP: *.acn.waw.pl 20.04.05, 12:33
            Asiu, ja po prostu wolę sama sobie zioła zmieszać , ot co :))
            przynajmniej wiem co (i ile ) jest w takiej mieszance
            • Gość: Asia Re: Kulinarne gotowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 12:47
              Ale te zioła kupujesz świeże czy w paczkach? :)

              Ja patrzę z innej perspektywy (studenckie gotowanie:)) i jeśli gotuje się
              rzadko, bardziej opłaca się kupić takie zioła prowansalskie - żeby osiągnąć
              zbliżony efekt musiałabym zainwestować wcześniej w 10 rodzajów ziół ;)

              • Gość: marghe_72 Re: Kulinarne gotowce IP: *.acn.waw.pl 20.04.05, 12:51
                jesli sie da to swieze..
                jak nie to suszone
                ale ja nie przepadam za ziołami.. u mnie raczej czosnek i cytryna
                dominują..zatem nie mam problemu z 10 rodzajami ;-))))
    • izunia6 Re: Kulinarne gotowce 20.04.05, 11:57
      Mrożone francuskie ciasto! w odróżnieniu od gotowych spodów do pizzy.
      • Gość: Jarecka Re: Kulinarne gotowce IP: *.acn.waw.pl 21.04.05, 18:51
        Ale Bliklego!!! Jest parę mrożonych francuskich na rynku, ale tylko Bliklego
        jest na maśle i zdecydowanie przewyższa jakością pozostałe.H
    • niedzwiedzica_sousie Re: Kulinarne gotowce 20.04.05, 11:59
      na pewno mrożonki - np. zupy - wszystko pokrojone, tylko do rosołu czy nawet
      wody się wrzuca i jest! :)
      ja omijam potrawy, które mają benzoesan sodu i generalnie konserwanty
      • Gość: florunia Re: Kulinarne gotowce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 12:05
        ostatnio się zdenerwowałam, kiedy kupiłam curry Kamisa a tam w składzie, jako
        ostatnia pozycja na liście, był glutaminian sodu. skandal!
        • Gość: pik Re: Kulinarne gotowce IP: *.acn.waw.pl 20.04.05, 12:16
          glutaminian sodu jest wiekszosci produktow, ktore kupujemy gotowe
          • dalloway Re: Kulinarne gotowce 20.04.05, 13:01
            dużo mrożonek
            czasem sosy ze słoika
            czasem bulionw kostce - ale tylko w ostateczności
            z przyprawami różnie - wole mieszać sama, ale często nie mam czasu dokupić, a
            prowansalskie kamisa są nawet w zabce 50 m od mojego domu, wiec z koniecznosci
            uzywam gorszego substytutu
            za to np. hinduskie przyprawy kupuje gotowe glownie w niemczech, bo slabo sie
            na tym znam i moja wlasna produkcja wychodzi gorzej niz gotowce
            • monia_77 Re: Kulinarne gotowce 20.04.05, 13:16
              Mrozonki firmy hortex kupuje i buliony w kostce.
      • Gość: agata Re: Kulinarne gotowce IP: *.softlab.gda.pl 22.04.05, 21:52
        Otóz to, benzoesanowi mówimy nie, czyli wszystkim proszkowym gotowcom. Dla mnie
        zrobić sos do makaronu poprzez wrzucenie warzywek na oliwę zajmuje czasu tyle
        samo co wykonanie jakiegos gotowego sosu czy fixa w proszku. Bez sensu one są.
        Natomiast mrozonka - why not, duże ułatwienie, zwłaszcza zimą/jesienią. Na
        poziomie prostego gotowania studenckiego nie przesadzałabym też z pomstowaniem
        na mieszanki ziołowe.
    • Gość: agulla Re: Kulinarne gotowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 13:14
      kupuję warzywa mrożone /np. na chińszczyznę/, pierogi i uszka - z czystego
      lenistwa, bo nie mam cierpliwości do ciasta na pierogi.
      sosy robię sama, np. miodowo-musztardowy, pieczarkowy, pomidorowy do spagetti,
      z ziołami prowansalskimi do wieprzowiny.
      radzę uważać na gotowe mieszanki przypraw, bo mają w składzie ten nieśmiertelny
      glutaminian sodu /nie wiem po co do wszystkiego dodają ten wzmacniacz smaku?/
      staram się też unikać produktów z benzoesanem sodu - trzeba czytać etykietki -
      np. niektóre przeciery pomidorowe go zawierają a inne nie.
      • marchefka27 Re: Kulinarne gotowce 20.04.05, 20:35
        z mrożonek korzystam często (i nie rozumiem jak kolezanki pytają mnie czy
        zrobiłam zupę sama czy z mrożonki? to warzywa przechowywane całą zimę są
        b.wartosciowe niz mrozonki?)
        sosy w słoikach czasem (dolmio lub uncle ben)
        gotowe przyprawy
        buliony w kostkach (chce sprobowac bulionu z oliwa i ziołami do makaronu)
        no i przyznaję - czsem fixy
        gotowe uszka, rzadziej pierogi (ciasta nie cierpie robic)i sok buraczno
        jabłkowy hortexu :)

        Nie lubię gotowych dan do odgrzania - mrozonych czy innych - nie smakują jak
        normalne jedzenie ;)
        • Gość: hanutka Re: Kulinarne gotowce IP: *.weil.com 20.04.05, 20:45
          ja mrozonki kupuję często-do zup,warzyw z patelni.Uwielbiam kukurydze w
          kolbach więc kupuję mrożoną,podobnie wiśnie,śliwki,truskawki.
          Fix do potraw chińskich lubię,podobnie jak do spaghetti napoli.
          Vegety w ogole nie używam.
          przyprawy tylko gotowe,nie bawie się w samodzielne mieszanie.
          sosów w słoikach nie lubię więc to mam z głowy;tylko pomidory w puszce.
          bulionu w kostkach używam i też chcę spróbować tego do makaronu;))
        • nowa16 Re: Kulinarne gotowce 21.04.05, 16:36
          Bulion z oliwą i ziołami do makaronu - pychotka. To ostatnio moje ulubione (i
          szybkie w przygotowaniu) danie - makaron + bulion i nic więcej mi nie potrzeba.
          Dobrze też smakuje ten bulion dodany do ryżu.
          • marghe_72 Re: do Nowej - prośba 21.04.05, 16:38
            mogłabyś mi tu wpisać skłąd tych kostek?
            Ciekawość mnie zżera :)))
            • nowa16 Re: do Nowej - prośba 21.04.05, 16:59
              Oczywiście oto on:

              sól, tłuszcz roślinny, glutamian sodu, cebula suszona mielona, skrobia
              ziemniaczana, aromaty, przyprawy: liść pietruszki, oregano, czosnek, kurkuma,
              tymianek, bazylia, liść laurowy, laktoza, ekstrakt drożdżowy suszony, oliwa z
              oliwek, kwas cytrynowy.

              PS. Wiem, że zaraz odezwą się przeciwnicy takiego jedzenia, ale ja po prostu
              mam dwie lewe ręce jeśli chodzi o gotowanie, a do tego mało kasy i czasu (życie
              studenta nie jest lekkie).
              • marghe_72 Re: do Nowej - prośba 21.04.05, 17:03
                dziekuję :)

                a tutaj masz banalnie prosty sosik ziołowo czosnkowo oliwny :)

                Na oliwie podsmazyć zmiażdzony lub pokrojony baardzo drobno czosnek, dorzucic
                suszoną lub swieżą papryczkę chilli (ja daję dwie, ale lubię ostro:). Czosnek
                nie moze zbrązowieć!!!

                i teraz są 2 szkoły:
                wyjąc papryczki i czosnek i makaron doprawić wyłącznie oliwą

                lub zostawić "smiecie" w oliwie ..

                Makaron wrzucić DO sosu a nie odwrotnie:)

                mozna posypać posiekaną natką (mozna tę natkę wrzucić na patelnię
    • marghe_72 Re: Kulinarne gotowce 20.04.05, 20:48
      poczytajcie skład kostek rosołowych :)))
      ps. sama od czasu do czasu ich uzywam,zeby nie było.. rzadko,ale sie zdarza
      tych do makaronu na bank nie kupię.. jak mozna oliwę zamknąc w kostce?:))))
    • anna451 Re: Kulinarne gotowce 20.04.05, 20:55
      ja kupuję spody do tortów i krem otkera i robię wspaniałe torty.POLECAM
    • roseanne kuchnia hinduska 20.04.05, 21:04
      ogolnie mowiac firma PATAKI, chutney, pilke, gotowe sosy
      kupowalam w Kanadzie, widzialam w Warszawie, kupuje tutaj

      mrozonki - zawsze i wszedzie owoce i podstawowe jarzyny jak groszek, kukurydza
      fasola i szpinak

      bardzo lubie makaron ryzowy, taki zalewany wrzatkiem na kilka minut
    • Gość: kk Re: Kulinarne gotowce IP: *.jci.com 21.04.05, 18:21
      'bez skrepowania' kupuje mrozonki warzywne i owocowe. sa moim zdaniem lepsze
      niz niesezonowe odpowiedniki przechowywane gdzies tam lub puszkowane. a
      brukselce przemrozenie wrecz dobrze robi na smak. co do owocow, gdy uzywam do
      koktajli to wole dawac zamrozone niz kostki lodu - koktajl sie schladza bez
      rozwadniania

      kupuje tez:
      - gotowe sosy pomidorowe
      - surowe ciasto do pizzy
      - mieszanki ziolowe - jak najbardziej
      - soki
      - zurek w proszku (tu sie rumienie....)
      - i budyn w proszku, choc jak nie mam, to wykombinuje sama z maki ziemniaczanej
      - groszek/fasolke/kukurydze w puszce, tunczyka w puszcze
      - ogorki konserwowe KRAKUS - krakus rulez!!!
      - suszone owoce

      nie kupuje juz:
      - kostek rosolowych
      - owocowych jogurtow czy serkow (sama dodaje owoce, i nie laduje tyle cukru)
      - gotowego muesli (platki i orzechy mam praktycznie zawsze w domu)
      - suszonego koperku (bo nie ma smaku), FIXow i innych takich z glutaminianem
      sodu


      generalnienie mialabym nic przeciwko gotowcom gdyby dorownywaly normalnemu
      jedzeniu, tzn. gdyby nie ladowano to nich roznych polepszaczy smaku i
      konserwantow. Przez pewien czas gotowalam sama (z ziolami, winkiem, cytryna,
      itp) i jak potem na miescie chwycilam za fast food to kubki smakowe doznaly
      szoku - roznica jak miedzy koncertem fortepianowym a zgielkiem meczu
      futbolowego. Malo 'bazy', jakiegos wiodacego ciekawego smaku, za to duzo cukru
      i duzo soli, i sporo tluszczu ktory do pewnego stopnia smakowitosc moze
      poprawic.


      (ps. wszystkim majacym dostep polecam sklep Trader Joe's)
    • Gość: Lolla Re: Kulinarne gotowce IP: *.chello.pl 21.04.05, 18:55
      Wszystkie mixy warzywne hortexu bardzo sie przydaja..
      Mixy-przyprawy kamisa i kotani tez sa super...
      Sloiczkow i puszek nie polecam:(... Proszkowane jeszcze ujdą...
      • atemlos1 Re: Kulinarne gotowce 21.04.05, 23:22
        FIX DO POTRAW CHIŃSKICH - rewelacja :) dodajesz mrożone warzywa chińskie,
        kurczaka, + ryz i obiad świetny.
        • Gość: Madzia.W Re: Kulinarne gotowce IP: 213.17.227.* 22.04.05, 13:48
          mrozonki, jak nie uda mi się samej zamrozić albo jak skończą się zapasy (zupy,
          szpinak, brukselka, fasolka, buraczki, chińskie, marchewka z groszkiem, bób,
          owoce,itp. - najwięcej Hortexu)
          ryby mrożone, czasem frytki,
          sosy tylko Uncle Bensa i Pudliszek
          przyprawy (ale mało uzywam) generalnie Kamis
          koncentrat pomidorowy Pudliszek
          kostki rosołowe
          pierogi jak juz nie mam czasu lepić własnych

          • Gość: gea Re: Kulinarne gotowce IP: *.net 22.04.05, 22:46
            Gotowych spodów do tortów nie polecam,są okropne.Lepiej już kupić gotowy tort
            szwarcwaldzki firmy Conditorei.
    • Gość: chicarica Re: Kulinarne gotowce IP: *.softlab.gda.pl 22.04.05, 22:52
      Ja kupuję gotowe sosy Łowicz chińskie i słodko-kwaśne, czasami też Uncle Ben's.
      I - o zgrozo! - smakują mi one.

      Oprócz tego:
      - gotowe mieszanki ziół i przypraw
      - mrożone warzywa i mieszanki warzyw np. chińskich, czy włoszczyznę do zupy
      - kostki rosołowe
      - czasami pierogi czy pyzy
      - koncentrat barszczu i barszcz w kartoniku Krakus
      - keczup, majonez, czasami jakieś sosy do kanapek czy coś.

      Uważam, że ułatwiają mi one życie, nie jadam tego codziennie, ale też nie jestem
      aż taką purystką kuchenną żeby codziennie wszystko robić własnoręcznie, bo
      niestety nie mam na to czasu. Trudno, coś za coś.
    • Gość: Xena Re: Kulinarne gotowce IP: *.access.telenet.be 23.04.05, 03:44
      Ja kupuje warzywa w sloikach i puszkach , tylko je doprawiam
      Mies i innych potraw w sloikach NIE
      w zasadzie z gotowcow to tylko czasem lasagnie i pizze dla meza jesli
      potrzebuje cos na szybki obiad - tez doprawiam oczywiscie bo gotowce mimo , ze
      gotowce to tylko polprodukt do ulepszenia
      Wiadomo , przyprawy i rozne mazidla tez w sloikach
      kostki knorra wolowe , maggi w plynie
      zupki chinskie
      ciasta i wyroby cukiernicze przemyslowe ( pieknie pachna E i wanilia ale sama
      nie pieke a lubie za kazdym razem sprobowac cos innego)
      chlebek czarny zytni 250 g = 5 kromek po pol na sniadanie w dni powszednie ,
      w weekendy zupka wiec wytrzymuje 2 tygodnie i nie psuje sie dzieki
      konserwantom :-)
      Poza tymi grzechami mam zawsze duzo swiezych warzyw i owocow , swieze mieso i
      ryby - o tu konserwy rybne tez zjadam pasjami
      ale jakos zyje i zdrowa jestem
      Raczej unikam wedlin i takich roznych wyrobow - jakos brzydze sie ale lubie
      czasem pieczone parowki z fasola
    • Gość: mea Re: Kulinarne gotowce IP: *.sa.brewet.pl 04.05.05, 12:56
      najczęściej kupuję warzywa chińskie hortexu.
      • elizabeth22 Re: Kulinarne gotowce 04.05.05, 16:06
        Ja kupuję sosy w słoikach Łowicz, barszcz czerwony z torebki (Amino lub
        Winiary) - bo często mam ochotę napić się kubeczek barszczu :) Niekiedy też jak
        nie mam czasu to kupuję gotowe surówki (gł. Colesław Agroekovity). Używam też
        do potraw gotowych ziół sproszkowanych (gł. Kamis)
    • Gość: ankaa Re: Kulinarne gotowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 17:43
      a ja takie gotowe dania lubie :)
      kupuje zupki chinskie
      fixy do makaronu przepadam za carbonara albo tym 4 sery + brokuly
      warzywa mrozone
      gotowe przetwory mleczne
      ciatsa ciasteczka
      konserwy
      przprawy
      miesznaki przyprawowe
      kostki bulionowe ( dla mnie rosol bez takiej kostki nie ma smaku :) i nie zjem
      go :)
      • Gość: Aga Re: Kulinarne gotowce IP: *.toya.net.pl 04.05.05, 18:30
        A ja uwielbiam barszcz czerwony Winiary sosy do spaghetii tez ale tylko Łowicza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja