schab parzony

28.04.05, 12:08
Czy ktoś robił i jakie wrażenia? Smaczny? Suchy? Nie wiem czy lepiej może go
upiec(potrzebuję taki na zimno)?
Przepis jest z "Kuchni" - schab natrzeć czosnkiem, majerankiem, rozmarynem,
tymiankiem, solą, pieprzem, zawinąć ciasno w lnianą ściereczkę, związać końce
sznurkiem i odłożyć na noc do lodówki. Następnie wziąć duży gar, wlać 1/3
wody, ściereczkę z mięsem przywiązać do uszu (uch?), przykryć pokrywą i
gotować na parze 30 minut. Ostudzić w ściereczce.
    • Gość: yfcia up n/txt IP: 212.191.169.* 30.04.05, 11:34
    • cipcipkurka Re: schab parzony 30.04.05, 13:58
      Nie pozostaje Ci nic innego, Yfciu, jak zrobić, sfotografować i zdać nam
      relację :-)
    • Gość: infima Re: schab parzony IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:33
      Nie robilam tak schabu , tylko zastanawia mnie po co ta lniana ścierka ?
      przecież te zioołowe przyprawy zostaną na ścierce , oblepią ją zamiast schabu
      • Gość: wini3 Re: schab parzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 08:29
        A może do rękawa foliowego? Robię w ten sposób karczek i boczek. Gotuję długo
        na malutkim ogniu/ ok. 2-3 godzin/ . Studzę w tej folii pod obciążeniem .
        Pycha, szczególnie boczek. Lepsze są osłonki jak na salceson , bo grubsze i
        bardziej elastyczne. Polecam metodę.
      • yfcia Re: schab parzony 06.05.05, 11:21
        Ścierka jest po to żeby go zawiązać w niej nad wodą. Ma być na parze, a nie
        duszony czy gotowany. Może też chodzi o to żeby go ścisnąć i nadać jakiś
        kształt, bo na wkładce do gotowania na parze by sie zdeformował? Ciągle się do
        tego przepisu przymierzam i może wreszcie zaryzykuję?
Pełna wersja