dżem/konfitura z truskawek i....??????????

10.06.05, 12:45
no właśnie - czego można byłoby dodać i jak zrobić.
Kiedyś miałam fajne przepisy z obrazkami, na której były różne wariacje przetworów nie tylko z truskawek. Trzymałam gazetę, że jak będę miała odpowiednie kuchenne warunki to zrobię. Warunki mam, a gazeta gdzieś zniknęła:((

Znalazłam jakiś przepis z rabarbarem, ale nie lubię:(
Z czym można?
    • dziuunia Re: dżem/konfitura z truskawek i....?????????? 10.06.05, 12:49
      Kiwi,banany,ananas,gruszki,jabłka też ujdą,poziomki,inne czerwone owoce-
      porzeczki,maliny,wanilia,szkoda że rabarbaru nie lubisz ;)
      • amused.to.death A robiłaś kiedyś? 10.06.05, 13:00
        robiłaś dziuuniu kiedyś coś takiego?

        chodzi mi jeszcze po głowie przepis na truskawki z imbirem, ale nie wiem czy to by było dobre połączenie? Ostatnio też jadłam angielską marmoladę z pomarańczy i whisky - niezłe było...
        O, z wanilią też brzmi dobrze - właśnie o coś takiego bardziej egzotycznego mi chodzi.
        • dziuunia Re: A robiłaś kiedyś? 10.06.05, 13:08
          amused.to.death napisała:

          > robiłaś dziuuniu kiedyś coś takiego?
          >


          Robiłam truskawki z bananem,truskawki z wanilią(z laską wanilii nie z cukrem) i
          truskawki z kiwi.Po prostu połączyłam owoce pół na pół wagowo,tyle że używałam
          do tego żelfixu.Bo tak tradycyjnie to chyba się nie da tego zrobić,za bardzo
          się wszystko zesmaży a tu chodzi o jak najświeższy smak.
          A z czerwonymi owocami to gotowce niemieckie jadłam,bardzo smaczne były.
      • jacek1f Re: dżem/konfitura z truskawek i....?????????? 10.06.05, 13:00
        zawsze doradzam to samo:-)))
        imbir - mmmm;
        minimalnie śliwki suszonej -mmmm;
        tyć cynamonu i goździka - koniecznie;
        i świetnie truskawki zgrywają się z cytryną.
        • amused.to.death Re: dżem/konfitura z truskawek i....?????????? 10.06.05, 13:24
          ooo....takie połączenia brzmią nieźle:)))
          truskawki z cytryną? w życiu do głowy by mi nie przyszło.

          No to chyba będę musiała kupić parę słoików i w przyszłym tygodniu coś zrobić:)
Pełna wersja