siostraheli 13.06.05, 14:35 jakie proporcje, prosze o jakies pomysly ciekawe doswiadczone osoby Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jacek1f Siostro, moze precyzyjniej zapytaj, bo nie .. 13.06.05, 15:17 rozumiem, o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kikkera Re: fondue winno-oliwne lub rosolowe 13.06.05, 15:27 Siostro, Fondue oliwne - to tylko i wyłącznie oliwa lub jakiś inny tłuszcz do smażenia. (reweleacyjnie sprawdza się tłuszcz z orzchów kokosowych, ale nie wiem czy test u Ciebie do dostania) Fondue rosołowe na winie - zazwyczaj biorę litr białego wytrawnego wina i litr wody (dużo go wyparowuje w czasie gotowania i późniejszej biesiady). Co do warzyw - dużo marchwki, kapusta pakińska, por, seler, grzybki chińskie (mung?), oraz do smaku dodaję takiej specjalnej mieszanki do "Fondue chnoise" kupowanej u rzeźnika. Myślę, że można zastąpić rosołkami w kostkach. Ten rosół powinien być bardzo esencjonaly. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: fondue winno-oliwne lub rosolowe 13.06.05, 15:31 I do winno-rosolowego - miesa pokroj bardzo bardzo bardzo cieniutko. A kawalki ryb, jesli przewidujesz, podaj na koniec po miesach. Ja raz dalem razem z miesem i jak sie pospieszyli amatorzy ryb, to potem ci mięsni mieli posmaczek rybnego bulionu:-)) A do oliwnego - wlaśnie nie cienkie miesa, bo za szybko się zgrzeją. Kikkero: "dobrze mówię, proszę pana?" :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kikkera Jacku, spec z Ciebie od Fondue :) 13.06.05, 15:40 Dokładnietak jak mówi Jacek, do oliwnego mięso powinno być pokrojone na kostki trochę mniejsze, niż do gulaszu. Natomiast do rosłowego - na cieniutkie plasterki, takie trochę na carpaccio. Nigdy nie robiłam rybnego i z owoców morza w oliwnym :( Natomiast w rosołowym - PYCHA:) I jeszcze, jak zdecydujesz się na rosołowe mięsne, to polecam na sam koniec ucztowania popić trochę rosołu, który zostanie. Dobry jest i ma zasadniczą zaletę - wspomaga trawienie:) Odpowiedz Link Zgłoś
siostraheli Re: Jacku, spec z Ciebie od Fondue :) 13.06.05, 21:02 sorry za takie glupie pytania, ale ostatnie fondue robilam chyba w '82, a od tego czasu cos sie chyba zmienilo w kuchni polskiej. przynajmniej to, ze istnieja jakies inne oleje poza rzepakowym. Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Siostro, pewnie już po fondue, ale co tam, napiszę 14.06.05, 08:16 Ja najbardziej lubię rosołowe fondue. Do gara woda, kilka pokruszonych grzybków mun, czosnek, cebula, kostka rosołowa, kawałek imbiru. Chwilkę gotować, doprawić pikantnie, po czym wkładać mięso, pilnować żeby się rosół nie przestał gotować. Jak pisali wyżej - mięso koniecznie bardzo cieniutko pokrojone, ew. rozbite trochę. Metodą prób wyszło mi, że polędwica wołowa najlepsza. Inna bajka to owoce morza, też smaczne wychodzą. Do tego dipy wszelakie, u mnie najlepiej zawsze idzie czosnkowy. Aha, i broń Boże nie wylewaj rosołu jak skończycie jeść - przygotuj za wczasu ryż w miseczkach, zalej przecedzonym rosołem, niewiele go jest ale bardzo smaczny, mój mąż twierdzi że najlepszy z całej zabawy w fondue :) Odpowiedz Link Zgłoś
kikkera Siostro, 13.06.05, 22:41 a jaki masz garnek do tego fondue? Elektryczny? IMHO inny nie nadaje się do fondue oliwnego, bo nie podgrzewa wystarczająco dobrze tłuszczu. W efekcie mięso się nie smaży, tylko gotuje i pompuje tłuszcz. Bleee:( Odpowiedz Link Zgłoś
kikkera Siostro, 13.06.05, 22:41 a jaki masz garnek do tego fondue? Elektryczny? IMHO inny nie nadaje się do fondue oliwnego, bo nie podgrzewa wystarczająco dobrze tłuszczu. W efekcie mięso się nie smaży, tylko gotuje i pompuje tłuszcz. Bleee:( Odpowiedz Link Zgłoś