Dodaj do ulubionych

lasagna ze szpinakiem i szpinak w ogóle

IP: *.amwaw.edu.pl 03.08.02, 13:47
Witam wszystkich! Poszukuję przepisu na lasagnę ze szpinakiem. Jadłem podobne
smakołyki kilka razy w restauracjach, ale nie znalazłem nigdy przepisu. Będę
ogromnie wdzięczny za pomoc.
A w ogóle to interesuje mnie wkomponowanie szpinaku w potrawy mączne - np.
jako dodatek do spagetti, nadzienie do naleśników itp. Szpinak serwowany na
sposób polski wydaje mi się mdły i nieapetyczny. Czy możecie podrzucic mi
przepisy, które zrewolucjonizują moje poglądy na tę jarzynę?
I jeszcze jedno: czy można w Polsce dostać szpinak nadający się do podawania
na surowo? Ten, który jadłem w sałacie za granicą jest chyba nieosiągalny w
Polsce. Czy na pewno? A jeśli można go kupic, to poprosze jeszcze o przepis
na sałaty ze szpinaku.

Dzięki za pomoc - Jacek
Obserwuj wątek
    • Gość: kluba1 Re: lasagna ze szpinakiem i szpinak w ogóle IP: *.we.client2.attbi.com 03.08.02, 17:49
      Gość portalu: jaacek napisał(a):

      > Witam wszystkich! Poszukuję przepisu na lasagnę ze szpinakiem. Jadłem podobne
      > smakołyki kilka razy w restauracjach, ale nie znalazłem nigdy przepisu. Będę
      > ogromnie wdzięczny za pomoc.
      > A w ogóle to interesuje mnie wkomponowanie szpinaku w potrawy mączne - np.
      > jako dodatek do spagetti, nadzienie do naleśników itp. Szpinak serwowany na
      > sposób polski wydaje mi się mdły i nieapetyczny. Czy możecie podrzucic mi
      > przepisy, które zrewolucjonizują moje poglądy na tę jarzynę?
      > I jeszcze jedno: czy można w Polsce dostać szpinak nadający się do podawania
      > na surowo? Ten, który jadłem w sałacie za granicą jest chyba nieosiągalny w
      > Polsce. Czy na pewno? A jeśli można go kupic, to poprosze jeszcze o przepis
      > na sałaty ze szpinaku.
      >
      > Dzięki za pomoc - Jacek
      Zdaje sie, ze lazanie , wlacznie ze szpinakowa byly juz omowione.
      Bardzo lubie szpinak i zacheczm wszystkim, ktorzy gotuja ze szpinaku potrawy do
      uzycia szpinaku swiezego - nie ma porownania z mrozonym. Nie wiem, czy odmiana
      w Polsce jest inna niz na zachodzie , ale bardzo lubie salatke szpinakowa :
      swiezy szpinak dobrze wymyc , osuszyc ( najlepiej odwirowac). Oczywiscie
      zaczynamy od przebrania listkow i obciecia ogonkow !! Nastepnie po wysuszeniu
      podajemy szpinak z posiekanym jajkiem na twardo i wedzonym boczkiem,
      wysmazonym , pokruszonym na mniejsze kawalki + ocez z oliwka = przyprawy !!
      Bardzo smaczne !!
      Nie lubie tej polskiej wersji szpinaku ugotowanego, posiekanego i wymieszanego
      z jajkiem - konsystencja jest taka papkowata !! Zwylky , swiezy szpinak po
      umyciu ( mozna pociac lub porwac w mniejsze kawalki )albo wrzucic na minute na
      gotujaca sie wode , przyprawiona lub na minyte wrzucic do garnka z rozgrzanymi
      kilkoma ( doslownie ) kropelkami oliwy. Do przyprawienia do smaku mozna uzyc:
      lyske gestej smietany; lyzke majonezu; soy souce ; lub zwylke sol i pieprz.
      Mozna dodac sered kremowy w temp. okojowej az sie rozpusci. Szpinak jest
      dobry !!!
      • aniutek Re: lasagna ze szpinakiem i szpinak w ogóle 04.08.02, 03:42
        banalnie proste a pyszne
        dokladnie umyty szpinak jeszcze mokry wlozyc na rozgzana patelnie z 2 l yzkami dobrej
        oliwy i posiekanym czosnkiem, przykryc. Szpinaku moze byc bardzo duzo tak ,ze tyrzeba go
        upychac na patelni przykrywka, gdy zacznie sie kurczyc delikatnie przemieszac, po 4 -5
        minutach wylozyc na talez, pokropic cytryna, posypac sola i swiezo mielonym pieprzem.
        Pasuje idealnie do ryby, pieczonego miesa wlasciwie do wszystkiego a mozna tez zmieszac
        ze spaghetti i obficie posypac parmzanem - obiad gotowy :-)
        Ja czesto dodaje szpinak do salaty - np greckiej, robie omlet ze szpinakiem i z feta. Szpinak
        jest pyszny gdy nie jest sie dzieckiem i wie co z niego zrobic.
        Smacznego :))))
    • Gość: Metaxa Re: szpinak w ogóle IP: 212.244.106.* 07.08.02, 15:45
      Bardzo prosty sposób na zrobienie cuda kulinarnego ze zwykłej, zielonej,
      mrożonej brei: szpinak rozmrozić (oczywiście ze świeżego jest pyszniejszy, ale
      ja podaję wersję całoroczną) doprawić solą, świeżo mielonym pieprzem,
      rozgniecionym ząbkiem czosnku oraz mlekiem skondensowanym. Pogotować chwilę,
      aby mleko odparowało. Nabiera wtedy pięknego koloru, gęstej konsystencji oraz
      cudownego smaku! W Austrii kupuje się tak zrobiony szpinak gotowy, mrożony.
      Może dlatego tam nie jest on postrachem dla niegrzecznych dzieci? :)
      • hania_76 Re: szpinak w ogóle 07.08.02, 16:19
        Gość portalu: Metaxa napisał(a):

        > Bardzo prosty sposób na zrobienie cuda kulinarnego ze zwykłej, zielonej,
        > mrożonej brei: szpinak rozmrozić (oczywiście ze świeżego jest pyszniejszy,
        ale
        > ja podaję wersję całoroczną) doprawić solą, świeżo mielonym pieprzem,
        > rozgniecionym ząbkiem czosnku oraz mlekiem skondensowanym. Pogotować chwilę,
        > aby mleko odparowało. Nabiera wtedy pięknego koloru, gęstej konsystencji oraz
        > cudownego smaku! W Austrii kupuje się tak zrobiony szpinak gotowy, mrożony.
        > Może dlatego tam nie jest on postrachem dla niegrzecznych dzieci? :)

        W Polsce też jest taki mrożony szpinak z mlekiem. Nie pamiętam jakiej firmy,
        ale wygląda tak: w torebce jest kilka kulek troszkę mniejszych od jajka kurzego.
        Osobiście wolę kupić świeży szpinak albo zwykły mrożony i doprawić go sama, ale
        kiedy nie ma czasu ten mleczny szpinak "instant" jest b. dobry. Dobrze jest też
        dodać do szpinaku trochę pokrojonych w paseczki suszonych pomidorów, albo
        smażone pieczarki.
    • Gość: agnieszka Re: lasagna ze szpinakiem i szpinak w ogóle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.02, 16:13
      Jestem fanką szpinaku i to zarówno świeżego, jak mrożonego (choć ten ostatni
      jadam prawie wyłącznie poza sezonem). Polska kuchnia zdołała zepsuć tę potrawę
      na tyle skutecznie, że większość moich znajomych (uczęszczających w przeszłości
      do przedszkola) krzywi się na samo hasło "szpinak" (mam chyba szczęście, że do
      przedszkola nie chodziłam). Lasagne ze szpinakiem to moja "potrawa idol".
      Używam do niej szpinaku, który może być również nadzieniem do naleśników,
      dodatkiem do spagetti, pierożków francuskich, czy czego sobie wymarzysz...

      Potrzebujesz:
      szpinak (świeży albo mrożony)
      śmietana
      masło
      sól, pieprz, gałka muszkatołowa
      czosnek

      Szpinak należy zblanszować na maśle (świeżego wcale nie siekam, jeśli jest
      młody nie odcinam też ogonków). Doprawić rozgniecionym czosnkiem, solą,
      pieprzem i gałką muszkatołową. Rewelacja!!! Jeśli chcesz użyć tak
      przygotowanego szpinaku do lasagne, to duża ilość sosu, który robi się podczas
      gotowania, zupełnie nie przeszkadza. W innym wypadku, trzeba trochę dłużej
      pogotować dla gęstszej konsystencji. Lasagne przekładam na przemian szpinakiem
      i sosem pomidorowym.

      Duże ilości różnych rodzajów szpinaku spotkałam na małych chorwackich targach.
      Tam jest to bardzo popularna roślina, dostępna w menu (i zawsze świetnie
      przyrządzona) w każdej jadłodajni!

      Pozdrawiam i życzę udanej lasagne!
      • Gość: M. Re: lasagna ze szpinakiem i szpinak w ogóle IP: 217.153.25.* 07.08.02, 16:24
        Ja robię to tak:
        siekam drobno cebulkę i podduszam na patelni
        jak się poddusi troszkę wciskam do tego czosnek - według uznania
        nastęnie szpinak (mrożony)
        czekam aż się poddusi i doprawiam - sól, pieprz
        do gotowego szpinaku dodaję twaróg - taki mielony

        I tak przygotowany szpinak stosuję do:
        * lasagne - sos beszamelowy, makaron, szpinak, makaron, szpinak itd a na
        wierzch sos beszamelowy i żółty ser. Konsystencja szpinaku jest w sam raz - nie
        za rzadkie, ale tez wystarczająco "mokre" żeby makaron nie był surowy
        * makaron - jakikolwiek gotuję i mieszam za szpinakiem, posypuję serem
        * nalesniki - poprostu je tym faszeruje a potem - albo na patelnie (wersja
        szybsza) albo polewam sosem beszamelowym, posypuję serem i zapiekam
        * A jeżeli dasz dużo sera z mniej szpinaku - pasta do kanapek

        I tak myślę - jeszcze nie próbowałam - że do pierożków też może być miło...

        Szkoda tylko, ze jestem jedynym zjadaczem szpinaku w domu - tylko dla siebie
        nie zawsze chce mi sie robic...
        • Gość: Beata szpinak w ogóle IP: *.pl 10.08.02, 16:25
          Gość portalu: M. napisał(a):

          > Ja robię to tak:
          > siekam drobno cebulkę i podduszam na patelni
          > jak się poddusi troszkę wciskam do tego czosnek - według uznania
          > nastęnie szpinak (mrożony)
          > czekam aż się poddusi i doprawiam - sól, pieprz
          > do gotowego szpinaku dodaję twaróg - taki mielony
          >
          > I tak przygotowany szpinak stosuję do:
          > * lasagne - sos beszamelowy, makaron, szpinak, makaron, szpinak itd a na
          > wierzch sos beszamelowy i żółty ser. Konsystencja szpinaku jest w sam raz -
          nie
          >
          > za rzadkie, ale tez wystarczająco "mokre" żeby makaron nie był surowy
          > * makaron - jakikolwiek gotuję i mieszam za szpinakiem, posypuję serem
          > * nalesniki - poprostu je tym faszeruje a potem - albo na patelnie (wersja
          > szybsza) albo polewam sosem beszamelowym, posypuję serem i zapiekam
          > * A jeżeli dasz dużo sera z mniej szpinaku - pasta do kanapek
          >
          > I tak myślę - jeszcze nie próbowałam - że do pierożków też może być miło...
          >
          > Szkoda tylko, ze jestem jedynym zjadaczem szpinaku w domu - tylko dla siebie
          > nie zawsze chce mi sie robic...

          U mnie w domu tez niestety tylko ja jadam szpinak - ale uwielbiam. Ostatnio
          wymyślona wersja to szpinak świeży (same liście, bez ogonów) obgotowany 2-3
          min, następnie tyle samo podduszony z masłem ( niewiele tego masla trzeba) a na
          stępnie posypany parmezanem i uprażonymi na masełku, wyłuskanymi migdałami.
          Pyszne. jak sie tego zrobi ok. 1/2-3/4 kg to może być jako samodzielne danie.
          Dzieki parmezanowi i igdalom b.sycace . Polecam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka