do tych co w piątki bez mięsa

07.07.05, 19:52
Właśnie mój zagoniony świat się na chilkę zatrzymał i uświadomiłam sobie, że
jutro jest piątek. Ja w lodówce prawie nic nie mam. I co mam jutro ugotować:-
( Znowu jajka?
    • dziuunia Re: do tych co w piątki bez mięsa 07.07.05, 20:00
      Przejrzyj ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=10987653&v=2&s=0
      Na pewno coś znajdziesz :)
    • saiss Re: do tych co w piątki bez mięsa 07.07.05, 20:01
      Rybę. Ryż z warzywami. Makaron. Naleśniki. Knedle. pierogi. Zapiekankę. Omlet.
      Bukiet warzyw.
      Reszta to kwestia inwencji :)
      • atagha Re: do tych co w piątki bez mięsa 07.07.05, 20:28
        Zaraz przejrzę wątek wklejony przez dziuunię. Saiss - co masz na myśłi pisząc
        ryż z warzywami? Z zapiekanką, omletem i naleśnikami jest taki problem, że ze
        względu na układy zawodowo-rodzinne muszę gotować obiad rano, który ciocia z
        którą mieszkam odgrzewa sonie około 15.00. W przypadku tych potraw to trudne, a
        przynajmniej wiele tracą po odgrzaniu.
        • brunosch Atago! 07.07.05, 20:34
          najprosciej warzywa przygotowac wczsniej, np moj ulubiony sos cukiniowy:
          3-4 male cukinie przedsmazone na zloto + cebula w polplasterkach + pokrojone w
          kostke pomidory + czosnek. Przesmazasz i zostawiasz w lodowce.
          Po powrocie tylko gotujesz makaron i podgrzewasz sos, mieszasz razem.
          ***
          Podobnie z sosem brokulowym czy innym warzywnym.
          • atagha Re: Atagho! 07.07.05, 20:40
            Super sos! Mam cukinię i pomidory, cebulę też a po czosnek pobiegne rano na
            rynek. Jestem uratowana - dzięki brunosch.
            Przy okazji przejrzałam wątek dziuuni - większości skłądników na podane tam
            potrawy nie mam, albo są to zapiekanki - moim zdaniem nie do odgrzania.
            Dowiedziałam się też jednak w czym tkwi problem, że mi kotlety z kaszy nie
            wychodzą - ja kaszy dotąd nie traktowałam malakserem! I taka w ziarenkach
            rozpadała mi się na patelni i kotlety musiałam przerabiać na zapiekankę.
            • brunosch Re: Atagho! 07.07.05, 21:10
              czosnku nie przeciskaj przez praske, pokroj go tylko w cienkie plasterki, bedzie
              sie dusic w soku z pomidorow i da aromat, nie dajac charakterystycznej goryczki.
        • saiss Pewnie już się nie przyda 07.07.05, 22:18
          ale odpowiem.
          Otóż mam na myśli warzywa z ryżem :) Czyli włoszczyznę w słupkach plus dowolne
          warzywa, jakie chcesz( kukurysza, fasolka, kapusta, papryka i te pe), wrzycona
          na paltelnie, podsmazone, podduszone, doprawione wg. gustu ( u mniez reguły
          jakies zioła, sos sojowy, curry). Możesz dodać np. bulionu, zageścić mąką
          ziemniaczaną i zrobić warzywa w takim paciajowatym sosie.
          Jak nie masz czasu obierać i kroić, to robisz tak samo, ale z dowolną mrożonką
          warzywną ( jest coś, co zwie się 'warzywa na patelnię', ale na dobrą sprawę moze
          być nawet mrożonka na zupę :) ).
          I to na ryż.
          Maksimum gotowania to jest 40 minut, minimum - 20.
          A jakie dobre :)
    • fettinia Re: do tych co w piątki bez mięsa 07.07.05, 21:45
      A na slodko tez wchodzi w gre?Np-ryz z jablkami mozna dzien wczesniej zrobic i
      tylko do piekarnika wlozyc.Nalesniki np z serem tez sa dobre pod pierzynka
      smietanowa z piekarnika.Pierogi tez swietnie sie na parze odgrzewa lub odsmaza
      na patelni.Duzo zup zyskuje na smaku dnia nastepnego-tzw-"Eintopfy"-wcale z
      miesem nie musza byc.Chyba,ze koniecznie musi byc swieze-wtedy tylko rosol
      wczesniej a na jego bazie co fantazja podpowie.
      • bfinger Re: do fettini 14.07.05, 17:43
        a napisałabyś droga Fettinio jak zrobić tę oczywistą potrawę czyli ryż z
        jabłkami, no i tę pierzynke śmietanową z piekarnika dla naleśnikow.
        Z góry dziekuję
        • fettinia Re: do fettini 14.07.05, 19:18
          Oczywiscie-prosze bardzo:)
          Ryz z jablkami-ugotowac ryz na mleku ,dodac odrobine masla i cukru.Jablka
          zetrzec na tarce.Warstwami wkladac do zaroodpornego naczynia-posypac
          cynamonem.Jesli od razu do zjedzenia do do piekarnika na ok.180 stopni na mniej
          wiecej pol godziny.Jesli ma byc na dzien nastepny-wlozyc do lodowki i wtedy
          nastepnego dnia ta sama procedura:))
          Nalesniki-usmazyc nalesniki,zrobic twarogowy farsz-slodki lub taki jak do
          ruskich pierogow.Zawinac w nalesniki farsz,ulozyc w zaroodpornym naczyniu.Teraz
          zalezy od farszu.Jesli na slodko to zalac smietana kwasna z cukrem
          waniliowym,jesli na ostro to lekko posolona.No i tez hop do piekarnika:)Jesli
          cos niejasne to jestem tu caly czas:)Pozdrawiam:)
          • bfinger Re: do fettini 14.07.05, 20:11
            bardzo bardzo dziekuję. Ja sie dopiero uczę gotować i takie przepisy
            typu: "zamieszać, piec w gorącym, do miękkosci" nic mi nie mówią, a za stara
            jestem na eksperymenty (n
            iebawem skończe 31 )i tłumaczenie się wszystkim dookoła, że właśnie sie uczę.
            Jeśli pozwolisz, to w chwilach niepewności bedę pisała do Ciebie ;-)))))))
            pzw
            Beata
            • fettinia Re: do fettini 14.07.05, 20:28
              Oczywiscie-do uslug:)))Jesli cos w tym przepisie niejasne napisz:)
          • Gość: elle Re: do fettini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 10:02
            wczoraj były u mnie nale?niki
          • Gość: ania Re: do fettini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 18:09
            oczywis
    • Gość: chopinnn Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: 80.244.140.* 07.07.05, 21:59
      grochówka, a teraz fura młodych ziemniaków +taka sama ałaty z pomidorów i ogorków
    • Gość: antycyponek Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 22:19
      U mnie tak na przykład jutro będzie zupa ze świeżych pomidorów, z podduszoną na
      oliwie cebulą i czosnkiem, ze śmietaną i odrobiną parmezanu, posypana świeżą
      bazylią, a na drugie danie naleśniki z serem i z jagodami... Ja staram się do
      maksimum wykorzystać to, na co jest w danej chwili sezon. Przejdź się na jakiś
      bazarek z owocami, a pomysły wpadną Ci same do głowy! Mnie się w głowie kręci,
      jak widzę te wszystkie sezonowe warzywa i owoce.
      • Gość: ania Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 09:51
        oj tak ! można dostać zawrotu głowy ...
    • racuszka Re: do tych co w piątki bez mięsa 14.07.05, 18:03
      Ja jutro mam zamiar zrobić pizze wegetariańską.
      Na deser lody z polewą czekoladową. :)))

      Może zrób ziemniaki z koperkiem i masełem do tego zimny kefir:))
      Można się najeść do syta...
      • Gość: elle Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 14:10
        ja też spróbuję jutro zrobić pizzę
    • Gość: pinia Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: *.elopole.com.pl 21.07.05, 14:24
      ja robię frytki +ser smażony+jakaś surówka :p
      • Gość: ość Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: 217.11.142.* 21.07.05, 15:43
        ech, pierogi z jagodami i już!
    • Gość: jan Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: 80.50.49.* 21.07.05, 18:19
      Jednodniowa głodówka na wodzie mineralnej:-)
      • Gość: gośc Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 10:19
        w taki dzień jak dziś - na pewno nie zaszkodzi
    • Gość: ebay Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 11:57
      jakiś pierożki?
    • czekolada72 Re: do tych co w piątki bez mięsa 14.08.05, 13:26
      Moze pierożki pieczone? Nadaja sie swietnie i do soku pomidorowego i wieczorem
      do piwa lub czerwonego wina :)

      Kruche pierożki
      Ciasto zagnieść z 50 dag mąki, 20 dag masła, 2 żółtek, 2 łyżek śmietany, soli.
      1 paprykę, 3 pomidory, 1 cukinię, 2 cebule pokroić, przesmażyć, ostudzone
      wymieszać z 10 dag startego żółtego sera, przyprawić. Nadziewać pierożki,
      posmarować roztrzepanym jajkiem pestkami słonecznika, piec na rumiano w 200C.

      • Gość: justa Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:39
        dzięki za pomysł
    • Gość: korni Re: do tych co w piątki bez mięsa IP: 212.160.234.* 23.08.05, 14:23
      A ja ostratnio zrobiłam placki na słodo tzw racuchy .Na cztery osoby :dwa
      kefiry duże do tego wsypuje mąkę łyżeczkę sody troszke soli i mieszam
      konsystencja tak jak na naleśniki -nawet troszkę bardziej gęstsza i do tego
      daję jeszcze ze trzy łyżki konfitur ze śliwek mieszam i kładę łyżką placki -
      dwie łyżki ciasta to jeden placek .Po upieczeniu posypać cukrem.Można zrobic
      też tak że zamiast konfitury dać pokrojone w kostkę jabłka i cynamon ale
      ostatnio bardziej nam smakuje ze konfiturą .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja