Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty?

IP: *.net / 69.41.173.* 20.07.05, 12:01
Mamy pełnie sezonu owocowo warzywnego. jedne owocki już się skończyły, inne
sie dopiero zaczną. Z wielu z nich można przygotować pyszną ambrozję na
chłodne jesienno-zimowe wieczory. Macie jakies swoje ulubione receptury?
    • edta_pietka Skarbnica przepisów 20.07.05, 12:03
      Tu znajdziesz prawdziwą skarbnicę przepisów wszelakich:)

      www.kuron.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=264
      • Gość: Ala Re: Skarbnica przepisów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:10
        www.toefl.org.pl
    • sliwka1977 Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? 20.07.05, 12:07
      Od dwóch lat się zabieram do zrobienia nalewki z pigwowca, ale mam jakichś
      cichych amatorów, którzy zawsze mnie ubiegną w zbiorach owoców :( W tym roku
      im nie podaruję, jak tylko owoce zżółkną zbiorę je.
    • Gość: kostam Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.net / 69.41.173.* 20.07.05, 12:11
      Pigwówka to faktycznie rarytas. Tylko gdzie tu znaleźć pigwę?
      • sliwka1977 Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? 20.07.05, 12:17
        ha! U mnie w ogródku, ale nie pigwę, tylko pigwowca :))
        • alcoola Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? 20.07.05, 13:10
          Ja wolę owoce pigwowca, są bardziej aromatyczne i pachnące, w zeszłym roku
          robiłam nalewkę i konfiturę z pigwy i takie sobie to wyszło w porównaniu z tymi
          robionymi z pigwowca.
    • Gość: limba Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.mos.gov.pl 20.07.05, 14:09
      Tu też - na bieżąco - o nalewkach:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=25337643&v=2&s=0
    • Gość: Ag Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 20.07.05, 15:02
      Na razie nastawilam orzechowke i wisniowke. Mam ochote na cos jeszcze, ale nie
      mam pomyslu. Przepisow od zatrzesienia, ale zaden za serce nie chwyta...
      hmmm... macie jakiegos ulubienca?

      Pozdrawiam
      Ag
      • Gość: Maja Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.chello.pl 20.07.05, 15:04
        tak...nalewka z czarnej porzeczki...poprostu rewelacja...mniam, mniam (wiem ze
        to do temetu nie pasuje, ale ten aksamistny smak, ten zapach i to cieplo
        rozchodzace sie ....
        • Gość: Ag Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 20.07.05, 15:31
          Czarna porzeczke lubie, ale czy nalewka nie wyjdzie taka "sklepowa"? Jak
          kombinuje w domu dlugimi miesiacami to bym chciala uzyskac cos wyjatkowego :)

          Tak mnie na te alkohole naszlo, ze zabralam sie za produkcje podrobki
          likieru "Baileis".. mniam...

          Pozdrawiam
          Ag
        • izabela.tauzowska Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? 20.07.05, 22:45
          Bardzo proszę o przepis na nalewkę z czarnej porzeczki. Teraz właśnie sezon,
          więc by się przydał.
          • edta_pietka Nalewka z czarnej porzeczki 21.07.05, 11:08
            A teraz jeśli chodzi o nalewkę z czarnej porzeczki. Mam 2 przepisy.

            I. 1/2 kg porzeczki, 0,75 l wódki, 1/2 l wody. 40 dkg cukru

            Porzeczki wkładamy do słoja, zalewamy wódką. Słój szczelnie zamykamy,
            odstawiamy na półtora miesiąca w ciepłe i słoneczne miejsce.
            Po tym czasie nalewkę filtrujemy. Z wody i cukru robimy syrop i do dobrze
            ciepłego wlewamy nalewkę, mieszamy. Stawiamy na tydzień w temperaturze
            pokojowej, ale nie na słońcu.
            Znów filtrujemy, przelewamy do butelek i odstawiamy na co najmniej 3 miesiące w
            miejsce chłodne i zimne.

            II. 1 kg porzeczek, 1 l wódki, cukier w zależności od tego jaka ma być
            nalewka /słodka- 1 kg, półwytrawna - 0,75 kg, wytrawna - 0,30 kg/

            Owoce wrzucić do ciemnego naczynia, zalać wódką odstawić na 6 tygodni w
            zaciemnione miejsce.
            Alkohol zlać do butelek i szczelnie zakręcić, a do porzeczek wsypać cukier,
            zamieszać i ponownie odstawić na 6 tygodni (wstrząsać gąsiorkiem co 2 - 3 dni).
            Powstały syrop zlać i połączyć z wyciągiem alkoholowym.
            Owoce można przepłukać alkoholem i wodą (pół szklanki wódki, pół szklanki
            wody).
            Po 3 tygodniach przecedzić nalewkę przez sączek lub gazę.
            Nalewka wytrąca stałe cząstki jeszcze przez pół roku, dlatego przed
            właściwym "odpoczynkiem" trzeba ją ponownie zlać.

            Źródło: Forum Maciej Kuronia: www.kuron.com.pl/phpBB2/viewforum.php?f=1
            • algebar Re: Nalewka z czarnej porzeczki 15.11.13, 13:20
              Dobre przepisy i dobra nalewka z czarnych porzeczek!
              Polecam przepisy na ten trunek ze stron www.domowe-przepisy.eu/przepis-na-nalewke-z-czarnej-porzeczki oraz na www.e-przepis.eu/content/nalewka-z-czarnej-porzeczki
              Są w sumie podobne - z jednego litra wódki i jednego kilograma czarnej porzeczki.
      • dorotafx do ag 22.07.05, 16:20
        jak robisz podróbę bayleysa?
      • Gość: kasik Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 11:17
        tak, wiśniówkę :-)
    • edta_pietka Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? 22.07.05, 10:03
      Chyba nie za bardzo lubicie nalewki:) Na wszelki wypadek podsyłam jeszcze jeden
      przepis.

      Orzechówka

      1 l wódki
      100 ml spirytusu
      200 g zielonych orzechów włoskich
      100 ml wody
      100 g cukru
      cynamon, imbir, dzięgiel, tatarak

      Pod koniec lipca (zależy od pogody) możemy zebrać z drzew zielone, niedojrzałe
      orzechy włoskie. Wyjmujemy je z łupin i drobno kroimy. Pozostawiamy na świeżym
      powietrzu przez 24 godziny. Następnie wrzucamy je do gąsiorka, dodajemy po
      szczypcie cynamonu i imbiru, po kawałku tataraku i dzięglu. Zalewamy wódką i
      spirytusem. Wstrząsamy, zakorkowujemy i stawiamy na nasłonecznionym miejscu na
      okres 4 miesięcy. Z wody i cukru przyrządzamy syrop, studzimy go. Nalewkę
      przecedzamy i mieszamy z syropem, rozlewamy do butelek zakorkowujemy.
      Przechowujemy w chłodnym i ciemnym miejscu przez co najmniej pół roku

      Przepis pochodzi z www.kuron.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=264
      • Gość: melisa Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.aster.pl 22.07.05, 11:19
        Bardzo dobra jest nalewka z jarzębiny.Ale teraz za wcześnie.
    • 2aw ratafia 25.07.05, 07:27
      ja robię ratafię.
      spóźnialscy moga jeszcze zdążyć.
      dla niewtajemniczonych - ratafia to nalewka wieloowocowa.
      ja zaczynam od truskawek i potem przez cały sezon dorzucam co bozia dała a do
      sklepu przywieźli;-)

      30-40 dkg truskawek zasypać 20-30 dkg cukru.
      jak truskawki puszczą sok to zalać 0,5 l spirytusu.
      przykryć i odstawić.
      następnie dodawać sezonowe owoce- po około 20-30 dkg.
      mogą to być: porzeczki czarne i czerwone, jagody, brzoskwinie, maliny, morele,
      winogrona, wiśnie, śliwki, dzika róża i co tam kto jeszcze chce

      co jakiś czas należy posmakoać i w miare potrzeb dosłodzić.

      po dodaniu ostanich owoców odczekać 4-6 tygodni.

      nalewkę można zlać lub pozostawić w słoju razem z owocami.
      osobiście owoce wykorzystuję do deserów i ciast.

      polecam wszystkim serdecznie i życzę przyjemnej degustacji
      • Gość: kasia Re: ratafia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 12:48
        Ratafię, na którą przepis jest w mojej rodzinie od kilkudziesięciu lat, zaczyna
        się od kwiatów akacji, potem w miarę dojrzewania dorzuca się owoce sezonowe;)
        • allexamina Re: ratafia 27.07.05, 18:54
          > Ratafię, na którą przepis jest w mojej rodzinie od kilkudziesięciu lat, zaczyna
          > się od kwiatów akacji,

          Poprosze o wiecej tego typu uwag! Przepisy na podstawowe likiery i nalewki
          kazdy ma, interesuja mnie 'pomysly' ktore sie prawdzily rodzinnie. Dzieki! :o)

          P.S.: Nastepnego lata musze sprobowac kwiatu akacji... Dzieki za pomysl!
    • Gość: Allegra Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.chello.pl 28.07.05, 01:29
      No dlaczego nikt nie wspomina ciepłym slowem MALINÓWKI???? najlepsza rzecz pod
      słońcem, szczególnie zimowym ;)a i czas teraz wyśmienity, żeby nastawić, bo
      maliny dojrzałe, czerrrwone... mniam...

      Poza tym chciałam powiedzieć, że robienie nalewek za pomoca wódki to
      świętokradztwo!!!! Prawdziwa nalewka nie ma prawa mieć mniej niż 60 proc. ;) a
      klasyczne proporcje są takie: kilogram owoców, litr spirytusu rozcieńczony 1/2
      litra wody - zalewamy nim owoce. Po 6 tygodniach zlewamy to, co nad owocami i
      owoce zasypujemy 1 kg cukru. Po kolejnych 6 tygodniach zlewamy sok, który
      puściły owoce i dolewamy do niego poprzedną miksturę, czyli alkohol ;) wtedy
      zakorkowujemy i odstawiamy w ciemne i odludne miejsce na kolejne 6 tygodni, żeby
      się zgryzło. A potem jest zima i raczymy się pysznym aromatem malin zaklętym w
      mocnym alkoholu... mniam ;)
      • Gość: elka Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 15:57
        uwielbiam wiśniówki
    • edta_pietka Pare nowych przepisów 04.08.05, 16:01
      MORELÓWKA 2
      ---------------------------------------
      • Gość: ewa Re: Pare nowych przepisów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:25
        rewelacja
    • rootka Re: Naleweczki, likiereczki. Lubicie te klimaty? 19.08.05, 14:33
      zurawinowka, zdecydowanie naj! ale przepis to tajemnica mojej mamy :)
Pełna wersja