Gość: tankla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 03:07 jak zrobic dobry ozorek moj maz go lubil jesc u mamy a ja nie umiem zrobic brrrr brzydze sie ale udowodnie ze zrobie:/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ja Dlaczego się brzydzisz? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 23.07.05, 04:01 Przecież to jest bardzo czyste i chude mięso. Po oczyszczeniu, umyciu i ugotowaniu do miękkości (z warzywami), gwałtownie ostudzisz w zimnej wodzie i ściągniesz ten naskórek. A potem kroisz po skosie w grube plastry i hulaj dusza: na ciepło w sosie chrzanowym (podobnie jak sztukę mięsa) lub musztardowym, zapiekane pod beszamelem, w galarecie na zimno (idealna zagrycha do wódeczki). Zapytaj się męża jak lubi. Jak już masz to mięso ugotowane, to robota z głowy. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanna Re: Dlaczego się brzydzisz? IP: 206.248.71.* 23.07.05, 05:12 Takiew galaretce ,ozdobiony plasterkami ogorka swiezego, byly przebojem mojego wesela! Zrobil je kucharz z Batorego-mimo, ze to juz 30 lat, wielu pamiete te ozorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszz Re: Dlaczego się brzydzisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 08:07 uwielbiam ozorka :) ostatnią sobote wzięłam ozorka, pokroiłam na drobne kawałki, wrzucilam do gara i z kostką kogutka gotowałam jakieś 45 min, w międzyczasie dorzuciłam pokrojoną w paseczki cebulkę, popieprzyłam i popaprykowałam. I do ziemniaczków było jak znalazł. I może surówka z białej kapusty na ciepło :) /ja zrobilam mizerie i tez było ok/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszz Re: myszka-rozpustniczka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 09:25 nie usuwam zadnej skóry :[ może u mnie jest bez skóry sprzedawany albo nie? chyba wieprzowy ale głowy nie dam, zobacze później w zamrażarce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja wieprzowe są mniejsze, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 23.07.05, 10:07 wołowy ma pół metra! Tak przypuszczałem, że kupujesz półprodukt. Duża wygoda, niestety w Niemczech nie spotkałem jeszcze. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel Re: ????? IP: *.olsztyn.mm.pl 23.07.05, 09:44 preferuje ozór wołowy.Kupuje 2-3 i gotuję w duzym garnku z dodatkiem soli,listka,ziela angielskiego.Przed wlożeniem do gara wyszczotkuję pod bieżąca woda.Na malenkim ogieńku gotuje 3-4 godziny do czasu aż widelec wejdzie w niego jak w maslo.Wyjmuję lekko ostudzam i zdejmuję skórę.Jak nie uzywam na bieżąco to każdy osobno zamrażam na później.Podaje w sosie chrzanowym,musztardowym czy podduszony w maśle,czerwonym winie,z dodatkiem vegetty,cukrui sporej ilości migdałów,orzechów,rodzynek i pieprzu.Kroję na plastry. Wspaniały jest tez panierowany.Plastry panieruje w jajku i bulce ,obsmażam na oleju.Nie mówię juz o ozorze w galarecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja pozdrawiam Smakosza! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 23.07.05, 10:11 W trakcie krojenia zjem już 1/3 z kawałkiem chleba! Do zamrażalnika nie mam co wkładać. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszz Re: ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 13:14 uuuu gargamel , musze koniecznie opanierować , koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja tylko nie zapomnij IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 23.07.05, 13:31 przedtem go ugotować. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel Re: tylko nie zapomnij IP: *.olsztyn.mm.pl 23.07.05, 13:34 obróbce smakowej poddaję ozór już ugotowany do miękkości ,patrz.j.w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tankla Re: ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 16:17 no to jestem po przeprawie z ozorkiem przepis dostalam od cioci chyba mi sie udalo bo maz zjadl i byl zadowolony ja nie tknelam ,a co w kuchni przezylam to jeden wielki szok :/ Odpowiedz Link Zgłoś