Napiłbym się czegoś mocniejszego (JezuszNazaretu)

31.07.05, 02:00
Rodem tradycji w Kanie Galilejskiej pijało się wino.
A w dzisiejszych czasach? Jakie dobre wina pijacie?
    • natka404 Re: Napiłbym się czegoś mocniejszego (JezuszNazar 31.07.05, 08:17
      Zajelismy dwokrotnie pierwsze miejsce (nawet przed winami francuskimi) za wina
      Gamla z winorosli na Wyzynie Golan. Pijam wina Kanaan czerwone wytrawne i
      wszystkie z okolic Golan. U nas nie pija sie mocnych trunkow (klimat i
      tradycja), ale wina, zwlaszcza czerwone wytrawne sa pijane i to chetnie. Oprocz
      tego pija sie w maciupenkich kieliszkach wina do kidusz, ktore sa bardzo
      slodkie i ja osobiscie za nimi nie przepadam. W Kanie Galilejskiej pija sie tez
      wina z Wyzyny Golan :))) Polecam Yarden i Gamla.
      • linn_linn Re: Napiłbym się czegoś mocniejszego (JezuszNazar 31.07.05, 08:52
        Aglianico dl Vulture z winnic na zboczach wygaslego wulkanu / Monte Vulture we
        Wloszech, Bazylikata /.
      • natka404 Re: Napiłbym się czegoś mocniejszego (JezuszNazar 31.07.05, 09:21
        Oczywiscie, ze ma byc dwukrotnie. Byk okropny:((((
    • linn_linn Re: Napiłbym się czegoś mocniejszego (JezuszNazar 31.07.05, 15:23
      Twoim zdaniem, ktorego inni nie podzielaja / poszukaj w rocznikach win /. No i
      jestem ta Linn...
    • joanna.d.arc Re: Napiłbym się czegoś mocniejszego (JezuszNazar 01.08.05, 12:10
      Ja wolę nalewki własnej roboty. Np. porzeczkowe - pycha. Po prostu niebo w gębie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja