Dodaj do ulubionych

kolduny litewskie

IP: *.we.client2.attbi.com 22.08.02, 19:01
czy ktos wie jak sie robi autentyczne kolduny? Tylko raz jadlam cos jak
rosol z "galkami" miesa ale powiedziano mi, ze to nie bylo TO! Podobno jakis
loj jest potrzebny. Jak sie to slynne cudo robi !!
Obserwuj wątek
    • hania_76 Re: kolduny litewskie 22.08.02, 19:08
      Gość portalu: kluba1 napisał(a):

      > czy ktos wie jak sie robi autentyczne kolduny? Tylko raz jadlam cos jak
      > rosol z "galkami" miesa ale powiedziano mi, ze to nie bylo TO! Podobno jakis
      > loj jest potrzebny. Jak sie to slynne cudo robi !!

      Potrzebny jest loj barani i baranina. Nie mam przepisu przy sobie i nie moge
      obiecac na jutro, ale wypytam w rodzinie. Moja babcia czasami daje sie namowic
      na zrobienie takich cudeniek.
    • Gość: Gwendal Re: kolduny litewskie IP: *.chello.pl / *.chello.pl 22.08.02, 22:26
      Przepis skopiowany z Wirtualnej kuchni (www.kuchnia.3miasto.pl - świetna
      witryna)

      Kolduny po litewsku
      Porcja dla 4 osob. Czas przygotow. 1 godz. 5 min.
      Ciasto:
      350 g maki,
      1 male jajo,
      ok. 135 ml letniej wody,
      sol.
      Farsz:
      400 g poledwicy wolowej lub jagniecej lub obu tych mies w dowolnej proporcji,
      250 g loju z nerki wolowej lub szpiku wolowego,
      1 srednia cebula,
      1 lyzka masla,
      1-2 lyzeczki majeranku,
      1/4 lyzeczki mielonego ziela angielskiego,
      sol, 1/2 lyzeczki pieprzu.
      Inne:
      1 l rosolu.

      1. Przygotowac farsz: mieso umyc, osuszyc, wyzylowac, posiekac drobno nozem lub
      tasakiem na desce polanej zimna woda (kawalki poledwicy nie powinny byc wieksze
      od ziaren kaszy gryczanej). Odstawic i przykryc. Loj nerkowy oczyscic z
      blon, takze posiekac, a w razie potrzeby zemlec. Cebule sparzyc, utrzec na
      tarce, przesmazyc na masle. Polaczyc mieso z lojem i cebula. Dodac pieprz,
      majeranek i sol. Wymieszac. Jesli farsz jest za gesty, dodac troche rosolu.
      Odstawic i przykryc.
      2. Zagniesc ciasto na kolduny - podobnie jak na pierogi (patrz
      rozdzial "ogolne"), z tym, ze powinno byc nieco luzniejsze.
      3. Ciasto rozwalkowac cienko, wykroic z niego male krazki srednicy ok. 4 cm. Na
      kazdy nalozyc kuleczke farszu, zlozyc na pol, zlepic brzegi, polaczyc oba
      rogi powstalego w ten sposob polksiezyca i zlepic. Farsz powinien miec,
      podobnie jak ciasto, temp. pokojowa.
      4. Gotowac partiami w rosole lub osolonym wrzatku. Kiedy wyplyna, zdjac
      przykrywke, dogotowac (4-5 min). Wyjac lyzka cedzakowa, przelozyc na polmisek.
      Podawac w glebokich talerzach z niewielka iloscia bardzo goracego,
      esencjonalnego rosolu (consomme). Dodanie do rosolu odrobiny masla podnosi smak
      potrawy.
      - Kolduny mozna podac z barszczem czerwonym lub osobno jako pierozki. Jednak z
      rosolem sa najsmaczniejsze. Tak wlasnie jadano je na Litwie, tyle ze nieco
      wieksze i w formie kulistej, po 5 na porcje rosolu. Rosol consomme jest to
      bardzo mocny rosol, odyluszczony i klarowany bialkiem.
      • Gość: kluba1 Re: kolduny litewskie/do Gwendal IP: *.we.client2.attbi.com 23.08.02, 00:34
        Gość portalu: Gwendal napisał(a):

        > Przepis skopiowany z Wirtualnej kuchni (www.kuchnia.3miasto.pl - świetna
        > witryna)
        >
        > Kolduny po litewsku
        > Porcja dla 4 osob. Czas przygotow. 1 godz. 5 min.
        > Ciasto:
        > 350 g maki,
        > 1 male jajo,
        > ok. 135 ml letniej wody,
        > sol.
        > Farsz:
        > 400 g poledwicy wolowej lub jagniecej lub obu tych mies w dowolnej proporcji,
        > 250 g loju z nerki wolowej lub szpiku wolowego,
        > 1 srednia cebula,
        > 1 lyzka masla,
        > 1-2 lyzeczki majeranku,
        > 1/4 lyzeczki mielonego ziela angielskiego,
        > sol, 1/2 lyzeczki pieprzu.
        > Inne:
        > 1 l rosolu.
        >
        > 1. Przygotowac farsz: mieso umyc, osuszyc, wyzylowac, posiekac drobno nozem
        lub
        > tasakiem na desce polanej zimna woda (kawalki poledwicy nie powinny byc
        wieksze
        >
        > od ziaren kaszy gryczanej). Odstawic i przykryc. Loj nerkowy oczyscic z
        > blon, takze posiekac, a w razie potrzeby zemlec. Cebule sparzyc, utrzec na
        > tarce, przesmazyc na masle. Polaczyc mieso z lojem i cebula. Dodac pieprz,
        > majeranek i sol. Wymieszac. Jesli farsz jest za gesty, dodac troche rosolu.
        > Odstawic i przykryc.
        > 2. Zagniesc ciasto na kolduny - podobnie jak na pierogi (patrz
        > rozdzial "ogolne"), z tym, ze powinno byc nieco luzniejsze.
        > 3. Ciasto rozwalkowac cienko, wykroic z niego male krazki srednicy ok. 4 cm.
        Na
        > kazdy nalozyc kuleczke farszu, zlozyc na pol, zlepic brzegi, polaczyc oba
        > rogi powstalego w ten sposob polksiezyca i zlepic. Farsz powinien miec,
        > podobnie jak ciasto, temp. pokojowa.
        > 4. Gotowac partiami w rosole lub osolonym wrzatku. Kiedy wyplyna, zdjac
        > przykrywke, dogotowac (4-5 min). Wyjac lyzka cedzakowa, przelozyc na polmisek.
        > Podawac w glebokich talerzach z niewielka iloscia bardzo goracego,
        > esencjonalnego rosolu (consomme). Dodanie do rosolu odrobiny masla podnosi
        smak
        >
        > potrawy.
        > - Kolduny mozna podac z barszczem czerwonym lub osobno jako pierozki. Jednak z
        > rosolem sa najsmaczniejsze. Tak wlasnie jadano je na Litwie, tyle ze nieco
        > wieksze i w formie kulistej, po 5 na porcje rosolu. Rosol consomme jest to
        > bardzo mocny rosol, odyluszczony i klarowany bialkiem.
        Dzieki bardzo piekne !! A jak sie klaruje rosol bialkiem ?
    • krzysio_m Re: kolduny litewskie 23.08.02, 12:58
      Szukam tego smaku już od wielu lat. Mistrz Wańkowicz
      uznawał druga szkołę podawania kołdunów - jako osobne
      danie. Jeżeli poczytasz "Tędy i owędy" to co nieco o
      zjawisku zwanym "KOŁDUN" się dowiesz.
      Nie potrafię tego zrobić (mimo, że moja teściowa przez
      ładnych kilka lat mieszkała w Wilnie), ale mogę
      powiedzieć gdzie zjeśc dobre kołduny:
      kiedyś w Janowcu n. Wisłą w starej GS-owskiej knajpie o
      nazwie "Serokomla", a obecnie chyba tylko w Puńsku w
      barze / restauracji SODOS. Podobno przy konsulacie
      litewskim w Sejnach otworzyli knajpę z litewskimi
      specjałami, ale jeszcze tam nie dotarłem.
      Jeżeli uda Ci się zrobić według przepisów, które tu już
      widzimy, to pochwal się!
      Ale pamiętaj: tylko na baranim łoju!
      :-)
      Krzysztof
      • aniutek Re: kolduny litewskie 24.08.02, 01:52
        krzysio_m napisał:

        > Szukam tego smaku już od wielu lat. Mistrz Wańkowicz
        > uznawał druga szkołę podawania kołdunów - jako osobne
        > danie. Jeżeli poczytasz "Tędy i owędy" to co nieco o
        > zjawisku zwanym "KOŁDUN" się dowiesz.
        > Nie potrafię tego zrobić (mimo, że moja teściowa przez
        > ładnych kilka lat mieszkała w Wilnie), ale mogę
        > powiedzieć gdzie zjeśc dobre kołduny:
        > kiedyś w Janowcu n. Wisłą w starej GS-owskiej knajpie o
        > nazwie "Serokomla", a obecnie chyba tylko w Puńsku w
        > barze / restauracji SODOS. Podobno przy konsulacie
        > litewskim w Sejnach otworzyli knajpę z litewskimi
        > specjałami, ale jeszcze tam nie dotarłem.
        > Jeżeli uda Ci się zrobić według przepisów, które tu już
        > widzimy, to pochwal się!
        > Ale pamiętaj: tylko na baranim łoju!
        > :-)
        > Krzysztof
        daja doskonale u Fukiera, Rynek Starego Miasta 27, warszawa, tel 831-10-13
        www.zapiecek.com/rynek/Fukier.htm
        zarcie super ale i drogie - a kolduny w rosole lub z maslem ....mmmmmm wysmienite
        naprawde.
        ps Maryla Rodowicz zjada podwojna porcje : )
    • Gość: Gwendal Re: kolduny litewskie - dodatek IP: *.chello.pl / *.chello.pl 24.08.02, 11:12
      Czołem,

      Kilka dni temu na TVN późno w nocy leciał program, w którym Maciej Kuroń
      prezentował kołduny radziwiłłowskie. Przepis był w zasadzie ten sam, tyle
      tylko, że do farszu nie dawało się cebuli a jedynie sok z cebuli (cebulę
      zetrzeć na grubej tarce i odcisnąć na durszlaku [który on nazwał przetakiem -
      fuj ! :-)]) Poza tym dodał do farszu sporo majeranku i czarnego pieprzu.

      Pozdr.

      Gwendal

      PS. W Krakowie dobre kołduny można zjeść w restauracji Jarema na Placu Matejki.
      Zachwala je nawet Robert Makłowicz.
        • hania_76 Do Anek i Kluba 1 26.08.02, 16:47
          Gość portalu: anek napisał(a):

          > raz w zyciu jadlam takie kolduny w rosole strasznie mi smakowaly chcialam je
          > nawet kiedys zrobic ale niestety nigdzie nie moge dostac loju baraniego czym
          > go mozna zastapic ?

          Anku, jeśli jesteś z Warszawy spróbuj poszukać baraniego łoju np. na bazarku na
          Polnej. Może ktoś Ci sprowadzi - na pewno łatwiej będzie Ci się dogadać z kimś
          z bazarku niż ze sprzedawcami w supermarkecie :) Niestety prawdziwe kołduny
          MUSZĄ być z baraniny i baraniego łoju.

          Kluba, cały czas pamiętam o przepisie na kołduny mojej babci - postaram się
          przepisać go dla Ciebie jeszcze w tym tygodniu.

          Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka