co z Chorwacji?

IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 14.08.05, 14:09
Dobrego, niedrogiego, niedostępnego u nas?
    • evil7 Re: co z Chorwacji? 14.08.05, 17:58
      chorwacka feta,pyszna
      ajvar-wprawdzie u nas dostepny,ale ja jakos bardziej ufam temu ichniemu
      rakija-jak ktos lubi mocne doznania:)
      • Gość: smakoszka a szynka? IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 15.08.05, 11:36
        słyszałam,ze maja podobna do włoskiej?
        • winoman Re: a szynka? 15.08.05, 14:09
          Gość portalu: smakoszka napisał(a):

          > słyszałam,ze maja podobna do włoskiej?

          Mają, ale tylko podobną. To co jadłem było zwykle dużo mniej smaczne od dobrej
          parmeńskiej, czy mojej ulubionej "crudo San Daniele", a kosztowało zwykle tylko
          niewiele mniej.

          Pozdrawiam
    • Gość: fizzo Re: co z Chorwacji? IP: *.lodz.msk.pl 15.08.05, 12:12
      rakija jest OBRZYDLIWA!!! maja wspaniale desery! w szczegolnosci banana split i
      ice cofee!!!
    • invicta1 Re: co z Chorwacji? 15.08.05, 12:17
      gruba sól morska, oliwa z oliwek, oliwki, suszone pomidory, figi, mogą być też
      domowe sery
      • Gość: sumire Re: co z Chorwacji? IP: 213.17.128.* 15.08.05, 13:53
        Travarica, domowe wino, ja też przywiozłam fenomenalną orzechówkę - warto łazić
        po bazarach, można pyszne rzeczy nabyć. Jeśli ktoś lubi słodkie wina - takie
        coś o swojsko brzmiącej nazwie 'proszek' :)
        • winoman Re: co z Chorwacji? 15.08.05, 14:13
          Gość portalu: sumire napisał(a):

          > Travarica, domowe wino, ja też przywiozłam fenomenalną orzechówkę - warto łazić
          >
          > po bazarach, można pyszne rzeczy nabyć. Jeśli ktoś lubi słodkie wina - takie
          > coś o swojsko brzmiącej nazwie 'proszek' :)

          Z tymi "proszkami" to różnie bywa, zwykle ma się wybót: tanie albo dobre. Te
          naprawdę dobre nie mogą kosztować mniej, niż 100 kun (ok 60-65 zł) za butelkę.

          Przywożąc wino i inne alkohole warto pamiętać, że Chorwacja wciąż czeka na
          wejście do UE i niestety obowiązują sporw ograniczenia ilości wwożonych butelek
          ... Słoweńcy nie robią problemów, ale Węgrzy czasem bywają nieprzyjemni.

          Pozdrawiam!
        • Gość: ;] Re: co z Chorwacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 08:59
          ja byłam w chorwacji w tym roku...rakija jest obzydliwa;/ juz bardziej pocecam
          bambusa czyli wino czerwone z coca cola albo kiki czyli białes z fanta;]
      • Gość: smakoszka nadużywam uprzejmości IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 15.08.05, 16:07
        ale bardzo byłabym wdzięczna za blizsze informacje:
        1/ figi: świeże czy suszone
        2/ suszone pomidory; gdzie kupować dobre i tansze niż u nas
        3/ oliwki: jakie? i jw
      • Gość: smakoszka nadużywam: to do INVICTA IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 15.08.05, 16:08
    • Gość: Jacek Re: co z Chorwacji? IP: 57.66.48.* 16.08.05, 14:42
      Przede wszystkim polecam szynkę suszoną podobna do parmenskiej ktora nazywa sie
      Istrianski Prsut (moze przekrecilem). A tak poza tym to owoce moza (na miejscu)
      a do domu to zdecydowanie wina ale nie z bazarow tylko wyrabianych w lokalnych
      winnicach. Polecam wina Refosk i Malvazija.
      • Gość: smakoszka Jacku IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 16.08.05, 15:14
        czy może pamiętasz cenę; choc orientacyjnie . Mam prosic sąsiadów więc musżż
        wiedzieć wczesniej.
        Z góry dziękuję
        • Gość: Jacek Re: Jacku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 11:34
          Przypuszczam ze to bylo okolo 40-60 kun za kg
    • Gość: smakoszka jak z tą szynką, Jacku? IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 17.08.05, 10:54
      proszę !
      • Gość: anklaud Re: Polecam lody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 22:58
        W Chorwacji są wspaniałe lody(te gałkowane rzecz jasna). Jedna "kugla" wyglada
        tak jak u nas mocno wypasiony lód 3 gałkowy. Smak wspaniały- mocno kremowa
        konsystencja,rozpływa sie w ustach a nie w dłoni;-)
        Ja polecam grejfrutowo-wisniowe. Aha i pamiętajcie że u nich jahoda to
        truskawka.
        • leli1 Re: Polecam "proszek" 18.08.05, 09:30
          oj zapijałam ja sie nim...hmmmmm
          Taki robiony na bazarach jest w zasadzie do wypicia od razu, nie nadaje sie do przewozenia bo szybko sie psuje (no chyba ze samolotem lub w porządnej lodowce), niestety dobry - przemyslowy ciezko jest znalezc lub jest drogi. Niemniej polecam gorąco.
        • Gość: chorwatka Re: do anklaud!!! IP: *.adsl.net.t-com.hr 18.08.05, 12:11
          Wszystko by sie zgadzalo, ale "jahoda" to w Chorwacji na pewno nie istnieje, (
          nie jestem pewna, ale moze poszujak w Czechach lub Slowacji) w Chorwacji
          truskawka to jagoda ( czy to takie trudne do zapamietania dla polaka?????? )
          • invicta1 Re: do anklaud!!! 18.08.05, 12:13
            tak dla "polaka" wszystko jest trudne, nawet oduczyć się złośliwości i przestać
            przerabiać się na inna narodowość
            • Gość: chorwat Re: do anklaud!!! IP: *.adsl.net.t-com.hr 18.08.05, 12:26
              Czy to musi być zaraz przerabianie sie na inna narodowosc jak sie przypadkiem
              zna j.polski???
              • invicta1 Re: do anklaud!!! 18.08.05, 12:28
                aha czyli bierzesz to do siebie
                no jasne przypadkowo język polski zna jekieś 40 mln ludzi:)
                a Chorwatów (tych z Chorwacji) osobiście bardzo lubię
                • Gość: chorwatka Re: do anklaud!!! IP: *.adsl.net.t-com.hr 18.08.05, 12:39
                  No to zapraszam do nas!!!
                  Do Adriatyku co prawda daleko, ale Slavonija tez jest piekna! Jak nic, to
                  zwiedzimy Vukovar i szynke tez mamy pyszna!
                  Przepraszam!!! Glupio wyszlo, ale ja na serio jestem chorwataka!
                  • invicta1 Re: do anklaud!!! 18.08.05, 12:52
                    byłam 6 razy i mam zamiar wracać ile się da!
                    Hrvatska jest piękna, ale ten Vukovar, to straszną bitwę przedszedł i
                    zniszczenia duże-pozbieraliście go na nowo?
                    pozdrawiam
                    • Gość: chorwatka Re: do anklaud!!! IP: *.adsl.net.t-com.hr 18.08.05, 14:41
                      No wlasnie, ze nie jest jeszcze calkiem "pozbierany", dlatego warto zobaczyc co
                      sie tu dzialo. Chorwacja, to nie tylko morze! Owszem, to nasza "wizytowka", ale
                      mamy jeszcze Plitvicke Jezera, Velebit, Like, zielone Zagorje..., niemniej ja
                      bym wszystko to zamienila za Krakow!
                      Dodam, ze na szczescie nie mieszkam w Vukovarze!
                      • Gość: smakoszka do Chorwatki IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 18.08.05, 15:39
                        Mieszkam w Krakowie. Uwierz mi proszę: jest cudowny do zwiedzania; mniej do
                        mieszkania. Serdecznie pozdrawiam z serca Krakowa
                        • Gość: zuza Re: do Chorwatki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.05, 17:45
                          "Proszek" jest ciężkim i słodkim winem, ale naprawdę wspaniałym. Ten, który
                          można czasem u nas dostać, nijak się ma do chorwackiego. Jest w Polsce
                          rozlewany.
                          Polecam również oliwę z wyspy Korcula, taką w kwadratowej butelce, o
                          wyjątkowym, niespotykanym smaku. Chorwacka bułka z mąki kukurydzianej maczana w
                          tej oliwie i zagryzana słodziutkim pomidorem to prawdziwa poezja.
                          I świeże figi nagrzane słońcem, właśnie jest na nie sezon. Dziwne, nie
                          widziałam ich w żadnym sklepie, za to byłam w miejscu, gdzie rosło pełno drzew
                          figowych. Gdybyśmy nie pomogli, wszystkie owoce pewnie by się zmarnowały, bo
                          nikt ich nie zbierał.
                          Za to w Słowenii jadłam najlepszą na świecie pizzę. Włoskie przy niej odpadają.
                          • Gość: antycyponek Re: do Chorwatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 01:34
                            Ja też jadłam najpyszniejszą pizzę na świecie w Słowenii :-)))
                            W miejscowości Novi Grad czy Nove Mesto - coś w tym rodzaju.
                            • Gość: kaktus Re: do Chorwatki IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.08.05, 13:03
                              Domowe sery ( to nie jest łatwe, mogą pomóc zaprzyjażnieni gospodarze), melony-
                              tam mają zupełnie inny smak a wytrzymują podróż. Na miejscu oczywiście jeść
                              ryby polewane aromatycznymi oliwami ( niestety drogie!)i wszystko co rośnie na
                              świeżo i w formie butelkowanej. Jeść z przyjaciółmi patrząc na góry i morze,
                              słuchać cykad.....Ech, a może jeszcze w tym roku....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja