Może ktoś mi wyjaśni...

17.08.05, 17:54
Co otworzę jakiś wątek pomidorowy to oprócz pomidorów w przepisie jak papużka
nierozłączka tkwi obok koncentrat pomidorowy. No przecież to aż żołądek się
skręca. Sezon pomidorowy, co stragan to takie, siakie i inne pomidory: bez
problemów można kupić za niewielkie pieniądze a tutaj ten nieszczęsny
koncentrat (oczywiście parę zatwardziałych forumowiczek - kłaniam się nisko -
tego nie czyni, za co chwała i cześć się należy). Po sezonie to ja jestem w
stanie zrozumieć, ale teraz??????????
    • marghe_72 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 17:56
      podpadasz Banito
      podpadasz

      jako i ja podpadłam nie raz i nie dwa..
      • ba_nita Re: A co mi tam!!!;-) n/t 17.08.05, 18:11
    • revecca Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 18:14
      Bo dla niektórych koncentrat pomidorowy jest bardziej pomidorowy... I w smaku i
      w kolorze. A i sosy wychodzą szybciej bo krócej trzeba odparowywać.
      Dla niektórych istnieją tylko sosy pomidorowe na bazie koncentratu bo tylko
      takimi byli od dziecka karmieni.
      Ja z kolei zajadam się pomidorami w każdej postaci, nawet plastrami
      podduszonymi na patelni, posypane parmezanem. Ale znam osoby dla których
      pomidor na ciepło jest czymś obrzydliwym.
      • Gość: czestnova Re: Może ktoś mi wyjaśni... IP: *.softlab.gda.pl 17.08.05, 19:36
        o to chyba chodzi. tez się z takim właśnie rozumowaniem spotkałam. pomidory
        podduszone nie mają koloru krwistej czerwieni, a sos wydaje sie wodnisty. nie
        chodzi tu więc o to, czy pomidory są drogie czy tanie, ale o to, że ludzie są
        przyzwyczajeni do "koncentratowej pomidorowości". szkoda.
    • wedrowiec2 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 20:07
      Może konsumeci koncentratu mają sporą wiedzę na temat likopenu:
      Likopen, karotenoid dominujący w pomidorach, jest prawdopodobnie głównym
      składnikiem odpowiadającym za zdrowotne ich właściwości.
      Jednym z czynników powodującym miażdżycę oraz choroby serca jest wzrost
      utleniania lipidów o niskiej gęstości (LDL). W badaniach epidemiologicznych
      stwierdzono odwrotną zależność między stężeniem likopenu w osoczu a ryzykiem
      zawału mięśnia sercowego. Zastosowanie diety bogatej w likopen spowodowało
      wzrost jego stężenia w osoczu przy jednoczesnym obniżeniu się stężeń
      substancji reagujących z kwasem tiobar-biturowym oraz skoniugowanych dienów.
      Jakkolwiek przyswjalność likopenu z różnych produktów nie jest dokładnie
      poznana, to stwierdzono, że likopen zawarty w produktach przetworzonych jest
      lepiej przyswajalny niż w surowych. W roślinach przeważają izomery trans, które
      posiadają stabilną termodynamicznie konformację. W ludzkim osoczu izomer trans
      likopenu występuje w mieszaninie z izomerem cis (50%), a w tkankach przeważa
      izomer cis (80-90%). Produkty otrzymane z przetworzonych pomidorów zawierają
      przede wszystkim formę trans (79-91%). W surowych, świeżych pomidorach likopen
      występuje tylko w postaci izomeru trans (all-trans). Poddawanie pomidorów
      obróbce termicznej związane jest z jego utlenianiem i izomeryzacją. Następuje
      przemiana all-trans izomerów do cis-izomerów. Proces ten wzrasta wraz ze
      wzrostem temperatury i czasu trwania procesu. Wzrost przyswajalności likopenu z
      przetworzonych pomidorów związany jest także ze zniszczeniem ścian komórkowych,
      przez co osłabione zostają wiązania likopenu z cytoplazmą tkanek. Cząsteczki
      likopenu stają się bardziej dostępne, a więc podatne na izomeryzację.
      W badaniach porównujących populacje mężczyzn w Szwecji i na Litwie stwierdzono,
      czterokrotnie większą śmiertelność Litwinów w średnim wieku w stosunku do
      populacji Szwedów. Jednym ze wskaźników oksydacyjnego uszkodzenia DNA jest
      ilość wydalanej z moczem 8-hydroksydeoksyguanozyny. Wzrost jego wydalania
      korelował z obniżeniem stężenia karotenoidów. Prawdopodobnie wysoka
      śmiertelność na Litwie jest związana z niskim stężeniem antyoksydantów. W
      Austrii niskie stężenie likopenu i -tokoferolu wiązano ze starzeniem się
      społeczeństwa i wzrostem ryzyka chorób naczyń krwionośnych mózgu.

      ... i wiele, wiele więcej:)
      • linn_linn Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 20:29
        Pomidory przetworzone to nie tylko koncentrat. Dla mnie to jest jednak
        pozostalosc po czasach minionych, kiey uzywalo sie koncentratu nawet do
        gotowania zupy.
        Moze i sa tam cenne skladniki... Nalezy jednak pamietac, ze do produkcji
        koncentratu uzywa sie pomidorow, ktore nadawalyby sie tylko do wyrzucenia: im
        bardziej przerobiony pomidor, tym gorszy byl jesgo stan surowy. Najlepsze
        pomidory ida w puszki jako "pelati", troche gorsze na tzw. kostke i przecier /
        w butelkach i kartonach /, a reszta / ktorej w domu byscie nigdy nie uzyli / na
        koncentrat. Tam sie doda troche swiezych / czytaj niezepsutych /, troche cukru,
        soli i innych wspomagaczy. Koncentrat ma konsystencje taka, ze nic sie tam nie
        odrozni. Ja kupuje w tubkach i do niektorych potraw / dla koloru / wycyskam
        okolo 1-2 cm. A i to nie zawsze...A o serce mozna dbac innnymi metodami;
        koncentrat na pewno nas nie uratuje.
        • ba_nita Re:Małe veto... 17.08.05, 20:43
          Poszedłem specjalnie popatrzeć na skład koncentratów pomidorowych. Otóż skład
          to: pomidory i woda, Żadnych innych dodatków. Pięciu producentów.
          • gosha74 Re:Małe veto... 17.08.05, 21:18
            Witam,
            osobiście uwielbiam "koncentrat" pomidorowy, ale tylko robiony w domu.
            Przepis "sprzedała" mi teściowa. Zawsze w sierpniu i we wrześniu robię
            kilkadzieiąt słoiczków takiego sosu. I tak mam zapas na zimę- do zup i past.
            Pozdrawiam :)
            Gośka
            • e_katt No i Gosiu, to się chwali, 17.08.05, 21:31
              tym bardziej, że te KILKADZIESIĄT słoików to jednak trochę czasu zabiera..;)
          • linn_linn Re:Małe veto... 18.08.05, 00:14
            Ponizej pewnego % producent nie ma obowiazku umieszczania skladnika na
            etykiecie. Nie sadzisz, ze same pomidory z woda moga byc przydatne tak dlugo do
            sposzycia?
            • ba_nita Re:Małe veto... 18.08.05, 00:28
              Powiedzmy, że mam paru znajomych i jedną główną laborantkę (siostra mojej
              matki), która się tym zawodowo zajmują. Nie ma czegoś takiego jak brak
              obowiązku umieszczania składnika będącego w śladowych ilościach w produkcie.
              Gdyby było inaczej możnaby na przykład dodawać do soków dla dzieci śladowe
              ilości alkoholu. Wychowujesz sobie w ten sposób przyszłych konsumentów piwa
              chociażby. Żeby było jasne. Jakieś 5-6 lat temu próbowano wprowadzenie takiej
              praktyki w Niemczech. Doszło do tego, że zablokował tę "innowację" Bundestag. A
              obecność cukru w omawianym koncentracie? Dla diabetyka? Już widzę te procesy.
              • linn_linn Re:Małe veto... 18.08.05, 14:06
                O ile wiem we Wlsozech cos takiego istnieje, a prawo powinno byc europejskie /
                choc niektore roznice wystepuja /. No i oczywiscie nie dotyczy to produktow dla
                dzieci, a np. slad orzechow / pozostaly po czekoladzie z poprzedniej zmiany /
                musi byc zaznaczony: tzn. ewentualnosc wystapienia. Ze wzgledu na alergie...
                Oprocz tego co jest na etykietah i co moze na nich nie wystepowac, istnieje
                jeszcze to, co znajduje sie w labratorium / np. slady plesni /.
                • ba_nita Re:To już bezprzedmiotowa dyskusja.n/t 18.08.05, 14:15
    • marghe_72 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 21:29
      Likopen to nie tylko w koncentracie występuje..
      w sokach
      przecierach
      w pomidorach w puszce

      itp
      • wedrowiec2 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 21:34
        Likopen występuje przede wszystkim w pomidorach i ich przetworach, a także w
        brzoskwiniach, melonach, grapefruitach oraz innych warzywach, którym nadaje
        czerwony kolor.
        • marghe_72 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 22:11
          wedrowiec2 napisała:

          > Likopen występuje przede wszystkim w pomidorach i ich przetworach, a także w
          > brzoskwiniach, melonach, grapefruitach oraz innych warzywach, którym nadaje
          > czerwony kolor.

          ano własnie
          zatem koncentrat mozna schowac w głeeeeboki kąt :)
          • wedrowiec2 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 22:51
            Zawartość likopenu w wybranych produktach spożywczych [mikrogram/g suchej masy]

            Świeże pomidory 8,8 – 42,0
            Gotowane pomidory 37
            Sos pomidorowy 62
            Pasta pomidorowa 54 – 1500
            Proszek pomidorowy 1126 – 1265
            Zupa pomidorowa 80
            Sok pomidorowy 50- 116
            Sos do pizzy 127
            Ketchup 99 – 134
            Melony 23 – 72
            Różowa guajawa 54
            Różowe grapefruty 34
            Papaja 20 – 53
            • marghe_72 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 22:52
              proszek pomidorowy?
              a co to takiego?
              • wedrowiec2 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 23:16
                marghe_72 napisała:

                > proszek pomidorowy?
                > a co to takiego?

                Po prostu proszek z pomidorów;)
                nile.enal.sci.eg/foo.htm
                RADWAN,H.M.AND LOBNA,A.M.HAREEDY.
                Food Technology.Res.Institute,Agric.Res.Center,Giza,Egypt.
                (Manuscript received 17 February 2002)
                Abstract

                Full ripe tomato fruits from two varieties (UG 82 and Peto 86)
                were used for preparing tomato powder and tomato dried slices. High
                lycopene tomato powder was prepared from tomato juice by partially
                separation of the serum before drying in both ventilated oven and solar
                dryers at 550C. Tomato slices were prepared by slicing the tomato fruit
                to 1 cm thick, and heating in ventilated oven at 1100C for 10 min then
                dried in both ventilated oven and solar dryers as in tomato powder.
                Tomato powder was used in some new food manufacturing applications
                such as normal ketchup powder, hot ketchup powder, koushary sauce
                powder, potato chips, sausage and tomato paste. Chemical composition
                of tomato powder and tomato slices compared with the fresh tomato
                fruits were determined. Total titratable acidity, reducing sugars,
                non-reducing sugars, total sugars, ascorbic acid and oxalic acid content on
                dry weight basis decreased in all samples of tomato powder compared
                with the same contents in fresh tomatoes, while lycopene and crude
                fiber increased. Slight changes in total titratable acidity, ash, reducing
                sugars, non-reducing sugars, total sugars, crude fiber and oxalic acid
                content, while a decrement in ascorbic acid and lycopene content
                calculated on dry weight basis were observed in all samples of tomato slices
                compared to the same contents in fresh tomatoes.Microbiological
                count revealed that all samples contained less than 30 colony forming
                unit per gram for both total bacterial count, mold and yeast count.
                Organoleptic evaluation showed that tomato powder, tomato slices and
                food products prepared from tomato powder with special reference to
                their constituents were highly acceptable.
            • marghe_72 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 22:52
              i czym rózni sie sos pomidorowy od sosu do pizzy ? :)
              • wedrowiec2 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 23:19
                W tym tekście jest tabela nr 2, z której zaczerpnęłam niektóre dane.
                www.cmaj.ca/cgi/content/full/163/6/739/T219
                Jeśli chcesz, to mogę przesłać najnowsza medyczna literaturę dotyczącą wpływu
                likopenu i prztworzonych pomidorów na wiele różnych chorób.
                • marghe_72 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 23:34
                  poproszę :)
                  uwielbiam pomidory w kazdej (prawie) postaci
                  • wedrowiec2 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 23:45
                    Odbierz pocztę:)
                    • Gość: marghe_72 Re: Może ktoś mi wyjaśni... IP: *.acn.waw.pl 17.08.05, 23:49
                      dziekuję
              • roseanne Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 23:21
                konsystencja i doprawieniem
                sloiczkowy do pizzy jest mniej wodnisty, choc to nie pasta jeszcze
                • marghe_72 Re: Może ktoś mi wyjaśni... 17.08.05, 23:35
                  słoiczkowy???
                  • roseanne Re: Może ktoś mi wyjaśni... 18.08.05, 01:13
                    no dobra, moze byc z puszki :P
            • linn_linn Re: Może ktoś mi wyjaśni... 18.08.05, 14:13
              A tu sa ilosci likopenu w jednej porcji: salsa pomidorowa ma najwiecej. Salsa,
              zeby nie bylo watpliwosci, to przecier pomidorowy / w butelkach czy kartonach,
              lepiej domowy oczywiscie /.
              www.food-info.net/it/caro/lycopene.htm
    • ba_nita Re:To się nazywa włożyć kij w mrowisko... 17.08.05, 23:25
      Chciałbym jedynie nieśmiało wspomnieć, że sos zrobiony ze świeżych pomidorów,
      bez dodatku koncentratu jest już produktem przetworzonym.
      • wedrowiec2 Re:To się nazywa włożyć kij w mrowisko... 17.08.05, 23:27
        ba_nita napisał:

        > Chciałbym jedynie nieśmiało wspomnieć, że sos zrobiony ze świeżych pomidorów,
        > bez dodatku koncentratu jest już produktem przetworzonym.

        i w związku z tym lepiej przyswajalnym;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja