Dodaj do ulubionych

belgijskie czekoladki

19.08.05, 09:33
w pasażu jednego z centrow handlowych na Slasku otwarli stoisko z czekoladkami belgijskimi. Drogie toto jak czort (10 dkg 13 zl) i chyba miałam pecha bo te co wybrałam nie nadawały sie do spozycia, jedynie czekoladka z płynnym marcepanem byla cud miód, reszta przesłodzona, tłusta masa.
Czy to ja miałam pecha czy faktycznie te czekoladki tylko ładnie wyglądają?
Obserwuj wątek
      • leli1 Re: belgijskie czekoladki 19.08.05, 11:28
        no i nie ppwiem wam jakiej sa firmy...bo nie wiem. Na szyldzie pisze tylko belgijskie czekoladki (no chyba ze cos malymi literami tam jeszcze pisze), a w srodku czekoladki pieknie wyeksponowane na tackach. Pani bierze po wskazanej sztuce i waży - za 6 szt. zaplacilam 20 zł - hihihi.
        Fakt ze nazwy tych czekoladek brzmią bardzo kusząco (sa tam tez m.in te sławne owoce morza), ale wg. mnie to wszystko. No chyba ze nie trafilam jeszcze na te wlasciwe, co przy takiej rozmaitosci jest calkiem mozliwe.
        Moze ktos ze Slazakow wie cos wiecej.....sa w nowo otwartym Carrefourze przy stadionie slaskim.
        • sil.bi Re: belgijskie czekoladki 19.08.05, 11:43
          Od firmy bardzo wiele zalezy. Ja tez mieszkam w Belgii i widze, jakie sa
          roznice miedzy poszczegolnymi firmami. Np. Neuhaus czy Godiva sa wspaniale (i
          tez szalenczo drogie), ale jest mnostwo tanszych firm nastawionych glownie na
          turystow i one mniej dbaja o jakosc. Byc moze ten sklep w Polsce to Leonidas-
          wiem, ze kiedys mieli swoj sklep w Krakowie, wiec moze probuja znow wejsc na
          polski rynek.
          • Gość: anie Re: belgijskie czekoladki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.08.05, 12:39
            ja nie przepadam za slodyczami ale belgijskie czekoladki uwielbiam po prostu.
            jadlam tylko slwawne owoce morza, ale odkad sprobowalam, moja milosc do niech
            jest wielka. :) mozete, ktore kupilas sa gorszej jakosci? bo te co ja jadlam
            byly przepyszne :) i strasznie drogo. ja kupuje bombonierke owocow morza 250
            gram za 9 pln
          • Gość: arek Re: belgijskie czekoladki IP: *.futuro.pl 19.08.05, 14:05
            Niestety , ale Leonidas w Polsce padl z racji ceny oferowanych produktow.
            Oferowane czekoladki byly zbyt drogi w stosunku do naszych zarobkow.
            Tak z ciekawosci. Czy te czekoladki byly swieze?
            To bardzo wazne poniewaz akurat tego typu produkt ma krotki termin spozycia
            oraz jest wymagana odpowiednia temperatura przechowywania.

            Pozdr.
            Arek
            www.czekoladaklub.com
            • leli1 Re: belgijskie czekoladki 19.08.05, 14:16
              mysle ze byly swieze, caly sklep wyglada super hiper, az slinka leci na jego widok.
              Ja chyba po prostu z calej tej masy musialam pechowo wybrac jakies wybitnie niedobre, skoro wszyscy poprzednicy je chwalą, no chyba ze ja mam inny smak :). Nie przepadam za mazistymi slodkosciami. Ale chyba mimo wszystko dam im jeszcze jedna szanse, tylko teraz ja wybiore a nie zdam sie na gust pani sprzedawczyni-moze wypchnęła mi te co schodzą najgorzej. Tylko czemu one tyyyyle kosztują :(
    • heidiklum Re: belgijskie czekoladki 19.08.05, 14:32
      Czekoladki belgijskie sa bardzo slodkie!
      Probowalam wiekszosci: Godiva, Leodnidas, Neuhaus, takze tych supermarketowych
      tzw. owocow morza, itp.- wszystkie to przeslodzona, tlusta masa.
      Moim zdaniem duzo lepsze sa Cote d'Or, np. ciemne czekolada z calymi orzechami
      laskowymi,nie silace sie na wyjatkowsc - ale to kwestia gustu.
      Jezeli ktos lubi slodkoooo, to bedzie mu smakowac.
      Polecam za to, dla tych, ktorzy bywaja w Brukseli - nie wiem, czy sa w Polsce,
      wyroby Pierre'a Marcolini. Drogie bardzo, ale na wyjatkowe okazje w sam raz: w
      szczegolnosci pralinki z tymiankiem, albo kawowe, czy herbaciane.
    • Gość: Xena Re: belgijskie czekoladki IP: *.access.telenet.be 20.08.05, 05:54
      Mieszkam w belgii , jadam czekoladki , bylam w polsce tez jadlam czekoladki i
      inne wyroby byly przesmaczne , jak to sie mowi trawa u sasiada wydaje sie
      bardziej zielona i ze tak powiem belgia to prowincja jesli chodzi o wyroby
      cukiernicze i nie tylko ( wszelkie dodatki)mam tutaj swoje ulubione ale w
      polsce jest ich 100 razy wiecej wiec nie przejmuj sie jedz wyroby krajowe ,
      niejeden belg zachwyciby sie polskimi slodyczami
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka