snickers nie zastygł

IP: 212.244.54.* 08.09.05, 11:16
zrobiłam wszystko wg przepisu a mleko w puszcze ugotwane sie rozpłynęło. da
sie uratowac?
    • Gość: dewa Re: snickers nie zastygł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:22
      pewnie, że da się - zjeść i zapomnieć
    • Gość: anja Re: snickers nie zastygł IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 08.09.05, 11:22
      hej sluchaj mleko do snikersa w puszce musi byc to "słodzone" gotowac minimum 2
      godzinki oczywiscie w puszce i moze przez przypadek kupilas mkleko nieslodzone
      stad taki efekt ja od lat robie ze slodzonego iwszystko jest git pozdrawiam
    • Gość: Ag Re: snickers nie zastygł IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 08.09.05, 11:53
      Lyzka wyjesc i tyle :) Jesli nie mialo to byc popisowe ciasto na przyjecie to
      rodzina na pewno nie bedzie narzekac.

      Pozdrawiam
      Ag
      • Gość: ania Re: snickers nie zastygł IP: 212.244.54.* 08.09.05, 12:17
        mleko gotowało sie prawie 3 h (słodzone) i lipa, ciasto mi rozmięka :(
        • apolka Re: snickers nie zastygł 08.09.05, 12:25
          z którego przepisu korzystałaś?
    • Gość: zapracowana Re: snickers nie zastygł IP: *.devs.futuro.pl 08.09.05, 12:29
      A czy ja bym mogła dostać taki przepis. Od dawna chcę zrobić to ciasto tylko
      nie wiem jak.
      Bedę bardzo wdzięczna
      • cipcipkurka Re: snickers nie zastygł 08.09.05, 13:56
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17106913&a=17107972
Pełna wersja