Dlaczego mi się gotują filety?

21.09.05, 09:56
Hej. Mam pytanie do doświadczonych forumowiczów. Dlaczego nie mogę normalnie
usmażyć filetów, zawsze podchodzą wodą i się gotują, a potem rozpadają.
Pewnie są kilkakrotnie zamrażane w sklepach i nabierają dużo wody. Ale jak to
smażyć. próbowałam rozmrozić dokładnie, np. cały dzień i tak podchodzą wodą.
Może jakieś kiepskie ryby kupuje na osiedlowym markecie. Może macie jakiś
sposób na nie?
A zna ktoś fajny przepis na rybę w warzywach, a moze po grecku bo nie wiem
jak się robi? pozdrawiam - Iwona -debiutantka w kuchni.
    • jacek1f Re: Dlaczego mi się gotują filety? 21.09.05, 10:47
      1. odciśnij filety;
      2. musisz smażyc na baaardzo gorącym tłuszczu, na bardzo rozgrzanej patelni;
      3. rzeczywiście zmień miejsce zakupu, jak nie pomogą dwea pierwsze punkty;
      4. a tu kilka sposobów na "po grecku" hehehe:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20425778&a=20440718
    • jangrzegorz Re: Dlaczego mi się gotują filety? 21.09.05, 18:01
      Filety włóż do zimnej wody wciśnij pół cytryny. Poczekaj 20 minut.Wyjmij i
      osusz na ręczniku papierowym. Teraz panierowanie i smażenie. Tak więc smażysz
      zamrożone a tylko po wierzchu zmiękczone po to by panierka miała do czego
      przywiązać.
    • Gość: dewa Re: Dlaczego mi się gotują filety? IP: *.pronet.lublin.pl 21.09.05, 19:08
      ryby mrożone obecnie przeważnie się glazuruje, producenci wyszli z założenia, że
      skoro naturalnym środowiskiem ryby jest woda , to nawet po śmierci należy tej
      rybce zagwarantować trochę swojskich klimatów, a nam klientom przychodzi słono
      płacić za tę wtłoczoną wodę.
      Podarujmy więc i my sobie od czasu do czasu odrobinę luksusu i kupmy rybkę świeżą.
      • anka_p24 Re: Dlaczego mi się gotują filety? 22.09.05, 17:39
        Łatwo powiedzieć: "kupić świeżą". U mnie w mieście świeże ryby są niestety
        tylko w czwartki i to tylko pstrąg lub karp ostatnio. To niestety koszt życia
        na prowincji - po co bardziej wymyślne artykuły spożywcze muszę jechać do
        Poznania (ok.60 km).
        • Gość: ja a w Poznaniu masz "świeżą" rybę? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 22.09.05, 18:10
          Gdzie tam łowią?
          • anka_p24 Re: a w Poznaniu masz "świeżą" rybę? 22.09.05, 18:55
            W każdym razie nie tylko mrożoną. Nie mam tak dobrze, żeby jeść świeżo złowione
            ryby, więc muszę się zadowolić tym co mam. Nie każdy w końcu może mieszkać nad
            morzem.
        • Gość: baba Re: Dlaczego mi się gotują filety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:20
          Też mi się gotowały filety na patelni.Obecnie rozmrażam całkowicie ,osuszam
          papierowym ręcznikiem ,solę ,przyprawiam i panieruję-mąką,jajkiem ,bułką tartą.
      • Gość: ja co to jest świeża ryba? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 22.09.05, 18:09
        dzisiaj złowiona i za trzy dni w Lublinie? To ja wolę mrożoną, zaraz po
        złowieniu przerobioną. Bez bakterii.
        • kejro Re: co to jest świeża ryba? 22.09.05, 18:24
          dziś złowiona, dziś wypatroszona, dziś zjedzona ,nawet w Lublinie- co w tym
          dziwnego, czyżby świeża ryba rzecz nieosiągalna za granicą? Z resztą co za
          różnica bakterie w w trzydniowej świeżej czy toksyny w trzykrotnie mrożonej -
          w żadnym przypadku nie masz pewności.
          • Gość: ja badania potwierdzają, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 22.09.05, 18:36
            w mrożonych jest mniej bakterii jak w świeżych. Warunek: ciąg musi być
            zachowany.
    • Gość: ja rozmróż dokładnie w lodówce, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 22.09.05, 18:14
      odlej ten płyn, wysusz na ręczniku papierowym, sól, pieprz, obtocz w mące i na
      gorącą patelnię. Na talerzu możesz skropić sokiem z cytryny. Jak chcesz
      przytyć, to panieruj (w tartej bułce). Wtedy więcej tłuszczu wchłonie.
      • zuzia_i_werka Re: rozmróż dokładnie w lodówce, 22.09.05, 21:12
        Ja zawsze rozmrażam przynajmniej częściowo a jak smażę panierowaną to daję
        jajko,bułkę i jeszcze raz jajko.Wtedy robi się taka skorupka i ryba lepiej się
        smaży.Tak mi podpowiedział właściciel osiedlowego sklepu rybnego i to się
        sprawdza:-) Pozdr!
        • Gość: ASia Re: rozmróż dokładnie w lodówce, IP: *.migutmedia.pl 23.09.05, 10:30
          Tylko taka panierka jest bardzo niezdrowa, chłonie tłuszcz z patelni jak gąbka.
          Ech, paskudnie z tymi rybami, tak trudno dostać dobrą i świeżą.
          Ja wczoraj kupiłam grenadiera mrożonego i przeczytałam linka, podanego tutaj i
          się załamałam, chyba nie mam już ochoty go jeść. A tak ładnie, biało wyglądał...

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja