i wszystko jasne:(

29.09.05, 11:38
jakis czas temu otrulam swoich gosci i przy okazji siebie i mojego malza
rybka maslana z grilla- podejzewalam, wtorne mrozenie, niedopieczenie...
wlasnie wyczytalam, ze to co u nas sprzedaja jako rybka maslana jest w
rzeczywistosci kostropiakiem i jest trujace. doradzam ostroznaosc, po tym
cholerstwie naprawde srodzesmy sie nacierpieli:(
    • marghot Re: i wszystko jasne:( 29.09.05, 11:41
      że tak niezgrabnie zagadnę, co to takiego ten kostropiak i dlaczego go rybą
      maślana u nas zowią?
      • siedemgrzechow Re: i wszystko jasne:( 29.09.05, 11:50
        juz przepisywam z "kuchni": "sprzedawana w polsce ryba maslana...to w istocie
        kostropiak...kostropiak zawiera nieprzyswajalne przez czlowieka estry kw.
        woskowych a przez to moze powodowac ostre niestrawnosci. kazdy reaguje na nia
        inaczej, ale szczegolnie nie nalezy jej podawac kobietom w ciazy, dzieciom,
        osobom starszym. tymczasem nasza wspolpracownica skontaktowala sie z trzema
        duzymi importerami ryb i okazalo sie, ze wszyscy sprowadzaja kostropiaka"
        zakladam, ze jest tanszy i panstwo biznesmenstwo dorabia sie sprzedajac to g...
        jak rm. ja swojego kostropiaka nabylam carrefourze wiec ostrzegam:(
        • charl75 nauczka 29.09.05, 12:11
          zeby nie kupowac ryb w supermarketach tylko w sklepach rybnych, podobnie jak
          wedliny ktore sa watpliwej jakosci ale wszystko w super cenie i na promocji,
          zamiast w zaznajomionej masarni:)
          • pati102 Re: nauczka 29.09.05, 12:17
            hmmm zakladam, ze mimo wszystko sklepy rybne zaopatruja sie w
            ryby "egzotyczne":) u tych samych importerow co supermarkety:( zreszta z
            zakupami na kilkudniowy wyjazd raczej nie bede biegac po malych sklepikach
            kiedy mam na to czas wybieram bazar, kiedy nie mam jedyna alternatywa jest
            glodowanie:(
    • marghot Kolejny przekręt na naszych półkach 29.09.05, 11:44
      www.wsse.gda.pl/Dzial_nadzoru/H_Zywnosc1/index.php?plik=aktualnosci/ryba_maslana
      • Gość: Gośka Re: Kolejny przekręt na naszych półkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 11:45
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=25542411&a=25591251
        • Gość: mila Re: Kolejny przekręt na naszych półkach IP: *.kolonianet.pl 29.09.05, 12:12
          To jakiś koszmar.Ale w sprawie ryb pożądana jest wyjątkowa ostrożnośc, ja jem
          je b. rzadko, bo staram się kupować żywe, nikt mnie nie zrobi w konia. Trzeba
          jeżdzić do hodowli, jest ich do zarąbania wokół miast. Egzotycznych,może z
          wyjątkiem jesiotra, tam się nie dostanie, ale za to wiem, co jem. Nie ma
          sposobu na bezwzględnych oszustów, za duża forsa tkwi w tym interesie.
          • marghot Re: Kolejny przekręt na naszych półkach 29.09.05, 12:22
            na łowiska można jeździć,ale chyba raczje na ryby slodkowodne, a co z morskimi?
      • Gość: mm Re: Kolejny przekręt na naszych półkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 16:12
        hmmm...
        zajadałam się maślaną (prawdziwyum butterfishem) przy okazji kilku wizyt w
        grecji - została moja ukochaną rybą. tu jeszcze nie kupowałam glównie cena
        odstrasza...

        teraz już na pewno nie kupię. za tę cenę truciznę zamiast mojej rybki? brrrr
    • Gość: treska_tereska maślana IP: 194.246.107.* 29.09.05, 12:21
      ja w Ustce jadłam maślaną wędzoną i tez niezbyt się czułam, kurcze...
    • Gość: zadumana Re: i wszystko jasne:( IP: 213.17.230.* 29.09.05, 14:55
      Wesoło nie jest:
      www.kuron.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=546&sid=511d34b82c8c9c0bec4e7b1a93d49529
    • aganiok32 Tak się zastanawiam.... 30.09.05, 18:22
      Czy ktoś w końcu zrobi z tym syfem porządek?!?!
      Czy nadal będą truć nas Polaków, bo tu wszystko można sprzedać ze względu na
      brak kontroli?
      Przeczytałam o tej rybie i jej już nie tknę. Jak zresztą większości ryb,
      przestałam je jeśc od kiedy mam alergię na hodowlane ryby - ciort wie czym
      karmione.
      Jadam tylko świeże ryby, które kupuję od znajomych wędkarzy - osobiście przez
      nich złowione.
      • Gość: matmam Re: Tak się zastanawiam.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 19:38
        Ja w zeszłym tygodniu robiłam rybe maslaną na obiad i na szczęście nic nam nie
        było.Ale faktem jest,że po przeczytaniu tego postu następnym razem się
        zastanowie zanim kupie.Nie kupowałam i nigdy nie kupuje zarówno ryb jak i
        wędlin w marketach tylko zawsze w jednym i tym samym sklepie rybnym. gdzie
        jestem raczej pewna tego co kupuje.Wczoraj kupiłam sole i pange(czy jakoś
        tak:).Podobno dobre-zobaczymy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja